Polityka
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Zaraz chyba wyedytuję swoje posty w tym temacie na hasło: "Całym sercem kocham naszego wspaniałego pana prezydenta"
Jak nie zdążę, cóz, zobaczymy się w kamieniołomach
Jak nie zdążę, cóz, zobaczymy się w kamieniołomach
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Dzieciaczki beda Ci paczki do kicia przysylac. Ciekawe jak bys wygladala w pasiakach. 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
A co powiecie na zamiar utworzenia Narodowego Instytutu Monitoringu Mediów? Czyzby wracała cenzura?

-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Bo wraca, wystarczy ze juz Fedorowicza za próbe wyemitowania piosenki o kaczuszkach wyrzucili go z TVP...
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG


-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
A ktos wie gdzie się podział Babusik? Stęskniłam się...
Ostatnio Papa Ratzi ją gościł, ale gdzie ona się podziewa? 
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
http://e-lama.pl/801,0,Bia%C2%B3oru%C2% ... C2%B6.html
http://www.40dni.pl/wroc.htm
Slick, idziesz? Nie wiem jeszcze jak się urwę z ćwiczeń z analizy, ale ja musze tam byc.
http://www.40dni.pl/wroc.htm
Slick, idziesz? Nie wiem jeszcze jak się urwę z ćwiczeń z analizy, ale ja musze tam byc.
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
od wczoraj weszlo becikowe w zycie....
niby dobrze bo kazdy grosz sie przyda
ale chyba wiekszosc chciala by wydluzenia zasilku macierzynskiego.....
niby dobrze bo kazdy grosz sie przyda
ale chyba wiekszosc chciala by wydluzenia zasilku macierzynskiego.....
fu..'em and their law
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Ja tam już postanowiłam, że wypełniam wniosek, biorę kasę w łapsko a wszystko idzie na porządny jubel. Kazio stawia! 
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
http://eurojihad.org/name-News-article-sid-2103.html
dla wszystkich tych ktorzy uwazali ze drukowanie karykatur to bład i chca za to przepraszac
debilni islamisci po prostu szukaja powodu zeby sobie postrzelac z kałacha
dla wszystkich tych ktorzy uwazali ze drukowanie karykatur to bład i chca za to przepraszac
debilni islamisci po prostu szukaja powodu zeby sobie postrzelac z kałacha
-
Dydeo
Jakie są Twoje poglądy polityczne?
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
a dlaczego nie ma centrum???????
fu..'em and their law
-
Dydeo
Bo centrum to takie nie wiadomo co. Musimy być stanowczy i wybrac między lewicą a prawicą. Ja jestem lewicowy, nie moge patrzeć jak prawica dąży do podziału klasowego społeczeństwa wg. majątku.
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Moje poglądy polityczne są lewicowe (+antyklerykalne) aż do szpiku kości
Jestem wielką fanką skandynawskiego socjalizmu, uważam, że Kościół nie powinien ingerować w politykę i państwo (precz z religią w szkołach), a przede wszystkim, że są ludzie, którym w życiu nie wyszło a którym trzeba pomóc, bo nie da się stworzyć dla wszystkich miejsc pracy, co głoszą utopijni liberałowie (a tfu!).
Moja lewicowość objawia się tym, że popieram:
-opodatkowanie Kościoła
-legalną aborcję
-legalizację związków homoseksualnych
-delegalizację organizacji o zabarwieniu najonalistycznym
-zaniechanie dzikiej lustracji jaka ma miejsce z naszym kraju
-wbicie na pal członków LPR-u
I coś czuję, że zaraz będzie kłótnia
Moja lewicowość objawia się tym, że popieram:
-opodatkowanie Kościoła
-legalną aborcję
-legalizację związków homoseksualnych
-delegalizację organizacji o zabarwieniu najonalistycznym
-zaniechanie dzikiej lustracji jaka ma miejsce z naszym kraju
-wbicie na pal członków LPR-u
I coś czuję, że zaraz będzie kłótnia
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
A nieprawda, bo ja sie zgadzam z Tobą we wszystkich procentach 
-
MaroMT
- Posty: 73
- Rejestracja: 24 lip 2005 15:08
- Lokalizacja: z Księżyca
Dlaczego od razu kłótnia?
Ja sam jestem za lewicą i mam takie same poglądy jak Ty, EveS.
Dość już tym skorumpowanym prawicowcom, bogobojności. Tak dla równouprawnienia, homoseksualistów...
...a kara śmierci to tak a propos lewicowa czy prawicowa jest
PS. Mam nadzieje, że tu się czepia za poglądy?
Na jednym forum zrobił się niezły cyrk. A jego admin sam dolewał oliwy do ognia i ładnie kończył z nie pasującymi
Niestety sam jestem przykładem
(Nie, nie ban - ale nie pasowało mu To i Owo).
Dziękuje.
Dość już tym skorumpowanym prawicowcom, bogobojności. Tak dla równouprawnienia, homoseksualistów...
...a kara śmierci to tak a propos lewicowa czy prawicowa jest
PS. Mam nadzieje, że tu się czepia za poglądy?
Dziękuje.
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Z karą smierci różnie bywa. Ja np. nie jestem orędowniczką kary śmierci, bo uważam, iż byłoby to swego rodzaju nadużycie - za co obiektywnie można by kogoś skazać na karę śmierci. Tu zanikłaby pewna relatywność, poza tym istnieje tu jakże ważny problem dowodów procesowych - ileż razy miało miejsce skazywanie na smierć niewinnych ludzi. Rozmawianie o karze smierci jest zresztą abstrakcyjne, bo podpisane przez nas konwencje zabraniają stosowania tego rodzaju kary, niewiedzę naszego społeczeństwa o tym wykorzytuje PIS, który populistycznie chciał rozpropagować tą wizję przed wyborami.
Poza tym jako, że swego czasu dośc poważnie zainteresowałam się tematem, to powiem iż z psychologicznego punktu widzenia długoletnia kara więzienia jest dużo bardziej dotkliwa niż smierć. Śmierć to chwila, a wieloletnie odosobnienie od społecznego życia powoduje iz człowiek, który wychodzi na wolność jest niezdolny do ponownej adapatacji i najczęściej popełnia samobójstwo.
Poza tym jako, że swego czasu dośc poważnie zainteresowałam się tematem, to powiem iż z psychologicznego punktu widzenia długoletnia kara więzienia jest dużo bardziej dotkliwa niż smierć. Śmierć to chwila, a wieloletnie odosobnienie od społecznego życia powoduje iz człowiek, który wychodzi na wolność jest niezdolny do ponownej adapatacji i najczęściej popełnia samobójstwo.







