Tatoo & Piercing.

Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 06 wrz 2005 17:12

czemu? :S
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
Dydeo

Post 07 wrz 2005 09:48

A jakoś tak :)
Awatar użytkownika
Ddrummer
Posty: 40
Rejestracja: 30 paź 2005 19:26
Ulubiony utwór: But Not Tonight
Lokalizacja: Warsaw

Post 30 paź 2005 23:41

Mnie jakoś strasznie się podoba idea piercingu dlatego już dawno temu przeszedłem od mysli do czynu i efektem tego są 4 kolczyki na lewym uchu, 2 na prawym z czego jeden na chrząstce oraz...:D kolczyk w języku i widzę, że chyba jako jedyny posiadam na tym forum takie cuś :D. W planach mam jeszcze przekłuć sobie wargę i bede tam nosił (w zalezności od okazji) pręcik z ćwiekiem albo kółeczko. Posiadam też własny projekt tatuażu, który znajdzie się kiedyś na mojej lewej piersi (oczywiście pochwale sie zamieszczając stosowne foto:) ).
Dla wtajemniczonych http://www.wildcat.pl
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 30 paź 2005 23:48

a wziales pod uwage wyglad ciala (skory) z takim tatuazem gdzies za 30-40 lat? :P
Awatar użytkownika
Ddrummer
Posty: 40
Rejestracja: 30 paź 2005 19:26
Ulubiony utwór: But Not Tonight
Lokalizacja: Warsaw

Post 31 paź 2005 00:36

Wiesz...wątpię czy za 40 lat będe się przejmował wyglądem swojego ciała:)
Awatar użytkownika
ksioonc
Posty: 43
Rejestracja: 18 sie 2005 16:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post 01 lis 2005 00:44

dziary mogą być , co do kolczyków to odrazu ktoś z większą ilością niż 2 kojarzy mi się z zagorzałym Punkiem :P , musze jednak przyznać że niektórym osobom do twarzy z koluchem w nosie ... :lol:
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1734
Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 10 lis 2005 01:29

Ddrummer pisze:Mnie jakoś strasznie się podoba idea piercingu dlatego już dawno temu przeszedłem od mysli do czynu...[ciach]...
Moja znajoma jedna też ma podobną manią kolczykowania, jej ostatnim pomysłem są kolczyki, uwaga, na karku :o Nie wspominam już o tym, że posiada również kolczyk NAD nosem i we wszystkich standardowych miejscach, noszone w zależności od nastroju :evil: Nielekki jest jej żywot przy przechodzeniu przez bramkę wykrywająca metale :lol:
Awatar użytkownika
scmegan
Posty: 32
Rejestracja: 19 cze 2005 05:22
Lokalizacja: New York

Post 15 lis 2005 05:13

mam jeden tatuaz zrobilam go 8 lat temu-zastanawam sie nad innym jakos mnie teraz naszlo. pare lat temu bylam posiadaczka 3 piercingow, dwa sutki i lechtaczka. w tej chwili pozostal tylko ten ostatni (wlasnie tam) uwielbim go :D
Awatar użytkownika
RaV
Posty: 269
Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
Lokalizacja: Stolica

Post 07 sty 2006 00:19

Nie przepadam za tego typu ozdobami... oczywiscie to sprawa osobista, co kto sobie robi ;).

To co mi sie czasem podoba u innych to niewielki tatuazyk w jakims dyskretnym miejscu... ;)
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 07 sty 2006 08:10

Hmmm...piszesz o kimś szczególnym? ;)
Awatar użytkownika
RaV
Posty: 269
Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
Lokalizacja: Stolica

Post 07 sty 2006 13:30

NIe, nie pisze o nikim szczegolnym... widzilem juz kilka fajnych tatuazy, ale jednak ostatecznie byly jak na moj gust zbyt duze... a;e takiego ekstra jeszcze nie widzialem ;)
Awatar użytkownika
TEJE
Posty: 180
Rejestracja: 09 sty 2006 22:00
Ulubiony utwór: In your room
Lokalizacja: Chorzów

Post 06 lut 2006 21:39

ja cuz mam to i owo:)ale kazda ozdoba mojego ciałą ma jakies znaczenie:)na przykłąd kolczyk w pepku to zdana matura :) w jezyku zaliczone studia :) tatuaz to sybol odnalezienie mojej biologicznej rodziny :)
Awatar użytkownika
El
Posty: 110
Rejestracja: 09 lut 2006 21:35

Post 13 mar 2006 13:09

Jestem za - oczywiscie wszystko w granicach rozsądku.
Mam jeden kolczyk w "standardowym" miejscu - lewe ucho, i jeden tatuaż Dave`a - vide avatar
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1492
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 08 cze 2006 13:20

Podobnie jak El, uwazam ze nalezy zachowac umiar w tych sprawach.
Tatuaz powinien wyrazac cos, dlatego krew mnie zalewa jak widze 16-latke z motylkiem na ramieniu, ktory zostal zrobiony tylko ze wzgledu na mode i chcec przypodobania sie rowiesnikom.:evil:
Krotko, moj bilans to 5 kolczykow oraz 2 tattoos.
Awatar użytkownika
angel with silver wings
Posty: 262
Rejestracja: 01 wrz 2006 20:57

Post 02 wrz 2006 13:09

Nos i pępek przekłuty. Pozostaje dolna warga, ale do tego to sie przymierzam i przymierzam.. ho, ho, ho... :)
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 02 wrz 2006 13:41

Pędzel pisze:Tatuaz powinien wyrazac cos

niekoniecznie :) ja np.mam smoka na brzuchu, ale on nic nie wyraza,
po prostu spodobal mi sie, zrobilam, i tyle :roll: ;)


Obrazek


wyrazniejszej fotki nie znalazlam :)
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
angel with silver wings
Posty: 262
Rejestracja: 01 wrz 2006 20:57

Post 20 wrz 2006 00:53

Dla potwierdzenia dwie foty:

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
frigid
Posty: 51
Rejestracja: 24 maja 2006 23:10
Lokalizacja: z miasta szwaczek i złodziei

Post 28 wrz 2006 23:18

A ja bardzo lubię tatuaże, szczególnie u facetów i jak jest ich dużo. No i jak są ładne. Najfajniej wyglądają całe rączki wydziargane (u kolesi). A u kobiet lubię też, byle bez przesady. Tatuaży typu motylki i delfinki nie uważam w ogóle za tatuaże. Sama mam dwa, ale planuję jeszcze coś, tylko musze znaleźć odpowiedni wzór (niepowtarzalny i taki który będzie coś mówił o mnie). Kolczyki kiedyś bardziej mnie kręciły teraz raczej jestem za klasyką (w uszach). Chociaż podobają mi się tez tulejki w uszkach. Kolczyki w miejscach intymnych uważam za obrzydliwe, ale niech sobie każdy nosi co lubi. Kiedyś miałam kolca w pępku, ale po inwazji różowych Dodelektrod i Mandaryn z ukolczykowanymi pępkami wyjęłam i pewnie już tak zostanie. No i nie lubię kolczyków w przegrodzie nosowej, bo to wygląda jak u krowy. tak pozatym to akceptuję wszystko i nie sądzę żeby to miało coś wspólnego z brudem jak koleżanka wyżej napisała, bo zarówno tatuowanie jak i piercing w dzisiejszych czasach odbywać się muszą w warunkach sterylnych.
Awatar użytkownika
Pati
Posty: 64
Rejestracja: 07 wrz 2006 21:47
Lokalizacja: Trojkat Bermudzki

Post 03 paź 2006 17:57

slick pisze:...niektóre są podniecające...
a sa sa, mialam kiedys kolczyk w miejscu intymnym :8 teraz mam ich nie liczac uszu, trzy i tylko na twarzy.
Co do tatuazy zastanawialam sie wiele razy, mialam sobie zrobic 6 lat temu odrazu trzy ale dzieki Bogu nie zrobilam bo bym zalowala do konca zycia.
Dlatego wlasnie sie wacham,bo to jest powazna decyzja.
Chociaz nie powiem zastanawiam sie nad tatulazem <na wzgorku lonowym> :8 i czaje sie tak od roku :wstyd:
Kolczyki-jezyk,nos,i kolczyk kulka w postaci pieprzyka nad gorna warga.
Nakreca mnie natomiast kolczyk centralnie pod dolna warga,w brwi tylko ze w poprzek,moze w sutkach :P :lol:
Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 03 paź 2006 18:00

kolczyk w jezyku, juz niedlugo, juz niedlugo... :8
I want your touches to scar me so I'll know where you've been