głodnemu chleb na mysli
Co jedzą Devotees?
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
a flaczki? kto lubi wlaczki? a pomidorowka z ryzem to juz niebo w gebie 
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
A skąd wiesz, że jestem głodna?
Hihi, już ja wiem o czym faceci myślą
.
Aha, zapomniałam o jednym warzywku znienawidzonym przeze mnie. To ziemniaki!!! Nie trawię ich od jakiegoś czasu już, sa paskudne. Jedynie w kluskach śląskich i kopytkach je mogę zjeść
.
Aha, zapomniałam o jednym warzywku znienawidzonym przeze mnie. To ziemniaki!!! Nie trawię ich od jakiegoś czasu już, sa paskudne. Jedynie w kluskach śląskich i kopytkach je mogę zjeść
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Ja flaczki uwielbiam i wątróbkę uwielbiam
A staym punktem programu, gdy Gilles mnie w domu odwiedza jest krupnik z żołądkami
(15000 zł)
A staym punktem programu, gdy Gilles mnie w domu odwiedza jest krupnik z żołądkami
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Flaczki są pyszne
. Ale wątrobka nie, jeszcze z cebulą to już całkiem sie nie nadaje do jedzenia 
-
NiNa
- Posty: 346
- Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
- Lokalizacja: Twin Peaks
chyba łatwiej jest powiedzieć co lubie:) , gdyz jest tego niewiele
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
A ja myslalem ze "krupnik ten inny" i żołądkowa gorzka
:]
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Hmmm.... zjem wszystko prócz: owoców moża [ort. adm.], móżdżków, płucek, flaków i kebabu...
O! Czernina jest PASKUDNAAAA!!!!!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Bojdis
- Posty: 400
- Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
- Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
- Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur
Jak można nie lubić wątróbki z cebulą?? Przecież to pychota. Ja mam ten problem z głowy bo raczej jestem wszystko żerny
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Flaki są straszne (wg mnie)...depeszmonia pisze:Flaczki są pyszne. Ale wątrobka nie, jeszcze z cebulą to już całkiem sie nie nadaje do jedzenia
A wątroba z cebulą to cudo gastronomii!!!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
NiNa
- Posty: 346
- Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
- Lokalizacja: Twin Peaks
fujjj flaki i watroba Bleee juz sama nazwa mnie odzuca -bleee, to tak samo jakby jeść móżdzki , nereczki, ogonki , i świnskie kopytka , nie to żebym była jakąś wegetarianką( choc była przez rok:) ) ale jakos nie przepadam za takimi specjałami , wole szyneczke, salami, 
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Alez jestescie monotematycznie moi drodzy
. Tylko jakieś watróbki, ozorki i móżdżki Wam w głowach
.
To ja zrobię mały OT i napisze, że nie lubię i nie jadam żadnego mięska, rybek ani jajek. Z warzywek nie znoszę brukselki i ziemniaków, a z owocków kokosów i mandarynek. Masakrycznie mdli mnie, gdy czuje zapach zupy mlecznej albo widze te okropne, do niczego niepodobne kopytka
.
Cała reszta generalnie mi podchodzi, że nie wspomne o innym krupniczku czy żołądkowej
.
To ja zrobię mały OT i napisze, że nie lubię i nie jadam żadnego mięska, rybek ani jajek. Z warzywek nie znoszę brukselki i ziemniaków, a z owocków kokosów i mandarynek. Masakrycznie mdli mnie, gdy czuje zapach zupy mlecznej albo widze te okropne, do niczego niepodobne kopytka
Cała reszta generalnie mi podchodzi, że nie wspomne o innym krupniczku czy żołądkowej
-
NiNa
- Posty: 346
- Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
- Lokalizacja: Twin Peaks
ja uwielbiam truskawki , kukurydze gotowaną, ogóreczki, śledziki 
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Śledziki są wspaniałe (a jeszcze niedawno ich nie lubiałam...). W ogóle rybki są mniam
.
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
tak zgadzam sie sledzie są ok bo rybka lubi plywac
ale nie lubie ryb smazonych
ale nie lubie ryb smazonych
fu..'em and their law
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Też wolę rybki np. z puszek w pomidorach niż smażone. A i na surowo są wspaniałe (np. w sushi).
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
przeciez to wszystko najlepsze zarcieDisease pisze:z owocków kokosów i mandarynek. Masakrycznie mdli mnie, gdy czuje zapach zupy mlecznej albo widze te okropne, do niczego niepodobne kopytka.
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
@ Bartini- Myślę, że to kwestia gustu. Każdy coś lubi, a czegos nie cierpi i nie ma sensu przekonywac sie wzajemnie, kto ma racje
.
Ja tu nie moderuje, ale to chyba topic o tym, czego nie lubimy, a nie o tym, co lubimy. Chyba Panie sobie troszku pooftopicowały
...
Ja tu nie moderuje, ale to chyba topic o tym, czego nie lubimy, a nie o tym, co lubimy. Chyba Panie sobie troszku pooftopicowały
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
to zmienimy nazwe tematu i porozmawiamy "ogólnie o jedzieniu"? 
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Jak bedzie ogólnie o jedzeniu, to się zrobi jeden wielki kocioł (chciałam napisac inaczej, ale nawet wyszło mi lepiej, bo tematycznie
) i kazdy bedzie do niego wrzucał, co mu sie spodoba
...
A ktos to bedzie musial moderować, hehehe
...
A ktos to bedzie musial moderować, hehehe