
W corelu jeszcze tylko dodatkowo wyostrzylem 2x100% i zmienilem lekko barwe. Wiem, ze zaraz poleca bluzgi ale mi sie podoba.
Ten człowiek ma chorobe na tym punkcie. Na tym i na punkcie swojego Soniacza. Nawet, jeśli obok Soniacza postawiono by nowiutką Nokię, on znalazłby SZEREG cech, świadczącyh o wyższości jego murzyńskiego gówna nad nowym modelem. To kwestia dumy i honoru. Z aparatem to samo. Kupił PRZEGÓWNIANY amatorski aparat, ale kiedy to do niego doszło, zaczął szukać po wszystkich dostepnych forach, kto ma jeszcze większy złom. Kiedy takową osobę znajduje, to nadyma się jako Rysio z Klanu i zaczyna się WODOPÓJ zachwytów nad jego sprzętem w porównaniu do przykładowo aparatu fotograficznego KONICA z 1943 roku, którego ktoś prezentuje w topiku - "antyki, kolekcje".Erwartungen pisze:gwarantuje Ci że w niedalekiej przyszłości osiągniesz więcej w makro
bo póki co moje "małe srebrne gówno" na pewno nie jest gorszepóźniej ew zamieszczę, teraz wychodzę
Rusz tym swoim spasłym mózgiem. Chodzi o pewien schemat, tak samo podchodzisz do swego aparatu jak komóry.Erwartungen pisze:kupowałem aparat pół roku.. i błędu nie zrobiłem. mały kompakt, a makro porządne, filmy z zoomem, i ustawianie iso dla filmów (!) to oczywiście dane dla innych bo Ty prawdopodnie nie wiesz o czym mówię
a Ty kupuj praktikę
do Sony się przywalił... no własnie widać Twoje amatorstwo, jak możesz porównywać telefon do aparatu? telefon ma dzwonić i koniec, poproś Kryzysa to Ci zrobi
Sony jest WYSTARCZAJACY i koniec dyskusji.
no teraz to jest kpina do potęgi. Alcatel mały i działa i WYSTARCZY ??pimpf_101 pisze:. Przecież to ja kupiłem bylejakiego alcatela, bo jest mały i działa. I tyle.







rozmawialam dzis o tym z babka, ktora przygotowuje mnie do olimpiady, i powiedziala, ze teraz ludzie w komisji sie troche zmienili. jesli nie masz ciekawego tematu, zaczynaja ziewac, rozmawiac ze soba i wymieniac uwagi, dotyczace np. cen benzynyEveS pisze:Racja, racja... W sumie oryginalność jest nietolerowana na każdej olimpiadzie, wszędzie znajdą się stare tłumoki które kiedyś tam dostały tytuły naukowe, ale obecnie nic nie robią w swoim środowisku naukowymLepiej jest jednak zrobić coś po swojemu, aniżeli zmuszać się do czegoś, czego się nie lubi.


Nakładli Ci pewnie jeszcze wiele innych bzdur do głowyevlina pisze:no a mnie w ZPAFie uczyli ze zdjęcie bez ramki jest nie skończone... tyle że biała mogłaby być nieco cieńsza
