[kultura] Dr. House

Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dr. House

Post 22 lut 2010 07:47

em. pisze:
slick pisze:Ale przynajmniej szczerze odpowiedziales
Ja też i gówno mi z tego przyszło.
;( ;(

:*
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 22 lut 2010 13:00

bo tu chyba nie o serial i jego fabułę się rozchodzi.. tylko o skomplikowaną osobowość faceta, o jego cudowne chamstwo i równie podniecającą ironię i sarkazm ukryty w każdej wypowiedzi..
sam serial to bajka jakich mało. podejrzewam, że scenarzysta musi łykać ciekawe prochy albo po prostu ma facet fantazję..
w każdym razie przypadki są zmyślone, tak zagmatwane, że czasem głowa od nich boli..
ale nie sam pomysł jest fenomenem a stworzona kreacja aktorska..
bo świat kocha chamstwo. ubrane w ładny House'owy kubraczek jest w sam raz do przełknięcia dla pierwszego lepszego odbiorcy..
jeden powie- nuda.
a drugi będzie zachwycony.. ale nie tym, że w odcinku ktoś ukazuje przypadek faceta, który czetry razy umiera i powraca do życia tylko własnie kulawego chama, który ma w sobie tyle wdzięku, że to aż boli.. jest tak chamski, że aż uroczy.. ;(
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 22 lut 2010 13:20

Scenarzysta najpewniej łyka vicodin :D
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 22 lut 2010 13:24

oj, myślę, że musi czymś mocnym go jeszcze zapijać ;)
tak, że go potem drzewa gonią.. ;(







macie dzieci ciasteczka z ekstazą ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 lut 2010 13:36

The Darkest Star pisze:w każdym razie przypadki są zmyślone, tak zagmatwane, że czasem głowa od nich boli..
W tym własnie rzecz, że nie są.
Ten serial został zainspirowany prawdziwymi przypadkami, które trafiły się jednej osobie na tysiąc lat, ale faktycznie istniały i zostały opisane.
Medyczne wpadki w Housie, tyczą się głównie błędów diagnostycznych, ale same choroby są prawdziwe i to jest zajebiste :D
Uwielbiam House'a, to Hawkeye Pierce upgrade'owany o kilka leveli.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 22 lut 2010 16:06

aj, wiedziałam, że się doczepisz, bratku :P
nie o to mię chodziło. że prawdziwe są to wiem tylko przebieg ich leczenia czy diagnozowania jest z dupy wzięty bo nikt normlany nie zachowałby się jak House.. narażajac życie pacjenta.. tutaj aż bije fantazją..
rozumiem, jeden odcinek ale to schemat- facet jakby miał za nic ludzkie życie..
nie wydaje mi się żeby w rzeczywistosci ktoś miał takie podejście..
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 22 lut 2010 17:59

A do tego jeszcze te wszystkie przypadki trafily sie jednemu lekarzowi... :fletch:
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 22 lut 2010 20:03

oglądam. ;)
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 22 lut 2010 21:08

The Darkest Star pisze: nikt normlany nie zachowałby się jak House.. narażajac życie pacjenta.. tutaj aż bije fantazją..
rozumiem, jeden odcinek ale to schemat- facet jakby miał za nic ludzkie życie..
No,paradoksalnie właśnie o nie walczy w ten sposób, ryzykując. A ryzykuje, bo wie, że ma rację. I ma.
Proste.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 22 lut 2010 22:39

TDS świetnie to ujęła i ma całkowitą rację. Tacy gościowie jak House mają szansę istnieć tylko w filmie. I tylko w filmie takie przypadki medyczne mogą zdarzyć się hurtowo jednemu gościowi.
Ale dzięki temu fajnie się to ogląda. Bo przecież nie będą kręcić filmu z nudnym doktorkiem, któremu przywożą ludzi z grypką czy zwichniętą nogą. Bo kto by to oglądał.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 22 lut 2010 22:53

Takie "przypadki" jak House raczej istnieją...tylko w realnym świecie nie chcielibyśmy mieć z nimi do czynienia :P
Wiele cech charakteru i zainteresowań House odziedziczył po grającym go aktorze ( Hugh Laurie).
Wątpliwe natomiast, że istnieje utykający lekarz a'la House.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 22 lut 2010 23:31

A ja Wam dam przyklad serialu o lekarzach, gdzie leczyli najzwyklejsze choroby i pol Polski jak nie wiecej siedziala przed szkielkiem i ogladala co tydzien: Szpital na peryferiach.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 lut 2010 23:39

shodan pisze:Tacy gościowie jak House mają szansę istnieć tylko w filmie
Tego nie wiesz. A nawet jesli ich nie ma to tylko dlatego, że ludzie się boją.
A może nie powinni?
Z resztą to zależy tez od kraju.
W UK, recepty wystawia komputer :]
shodan pisze:I tylko w filmie takie przypadki medyczne mogą zdarzyć się hurtowo jednemu gościowi.
.
Czy ja wiem czy tak hurtowo?
Powiedziane jest, że ma je codziennie?
Ja uważam, że takich przypadków na świecie jest pełno.
Rzecz w tym, że mało jest lekarzy, którzy postawią ryzykowną diagnoze i będą leczyć na czuja. Lepiej dać pacjentowi umrzeć i zasłonić się nieuleczalnością choroby.
Tak jest na całym świecie.
A przypadki w Housie to normalne choroby, jedynie objawy są fikuśne.
Nie jestem lekarzem ale wystarczy poszperać trochę w necie. Google wystarczy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 23 lut 2010 15:32

Hien, oswiec mnie z tymi receptami w UK bo cos sie sciemnilo :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 23 lut 2010 17:56

Hien pisze:Rzecz w tym, że mało jest lekarzy, którzy postawią ryzykowną diagnoze i będą leczyć na czuja. Lepiej dać pacjentowi umrzeć i zasłonić się nieuleczalnością choroby.
No tu też masz rację.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 01 mar 2010 21:29

Wracam dzis do domu i co widze? Na jednym laptopie House jako tlo na pulpicie :co: 8(
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 01 mar 2010 21:31

A edycja ustawień zablokowana, hahaha ;(
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 04 mar 2010 20:07

Facet stoi w t-szircie i w reku trzyma serce.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 26 kwie 2010 17:43

i jest luz ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 26 kwie 2010 17:45

A czemu?
Obejrzane wszystko?