em. pisze:Ja też i gówno mi z tego przyszło.slick pisze:Ale przynajmniej szczerze odpowiedziales
[kultura] Dr. House
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Dr. House
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
bo tu chyba nie o serial i jego fabułę się rozchodzi.. tylko o skomplikowaną osobowość faceta, o jego cudowne chamstwo i równie podniecającą ironię i sarkazm ukryty w każdej wypowiedzi..
sam serial to bajka jakich mało. podejrzewam, że scenarzysta musi łykać ciekawe prochy albo po prostu ma facet fantazję..
w każdym razie przypadki są zmyślone, tak zagmatwane, że czasem głowa od nich boli..
ale nie sam pomysł jest fenomenem a stworzona kreacja aktorska..
bo świat kocha chamstwo. ubrane w ładny House'owy kubraczek jest w sam raz do przełknięcia dla pierwszego lepszego odbiorcy..
jeden powie- nuda.
a drugi będzie zachwycony.. ale nie tym, że w odcinku ktoś ukazuje przypadek faceta, który czetry razy umiera i powraca do życia tylko własnie kulawego chama, który ma w sobie tyle wdzięku, że to aż boli.. jest tak chamski, że aż uroczy..
sam serial to bajka jakich mało. podejrzewam, że scenarzysta musi łykać ciekawe prochy albo po prostu ma facet fantazję..
w każdym razie przypadki są zmyślone, tak zagmatwane, że czasem głowa od nich boli..
ale nie sam pomysł jest fenomenem a stworzona kreacja aktorska..
bo świat kocha chamstwo. ubrane w ładny House'owy kubraczek jest w sam raz do przełknięcia dla pierwszego lepszego odbiorcy..
jeden powie- nuda.
a drugi będzie zachwycony.. ale nie tym, że w odcinku ktoś ukazuje przypadek faceta, który czetry razy umiera i powraca do życia tylko własnie kulawego chama, który ma w sobie tyle wdzięku, że to aż boli.. jest tak chamski, że aż uroczy..
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Scenarzysta najpewniej łyka vicodin 
Here's where the fun begins.
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
oj, myślę, że musi czymś mocnym go jeszcze zapijać 
tak, że go potem drzewa gonią..
macie dzieci ciasteczka z ekstazą
tak, że go potem drzewa gonią..
macie dzieci ciasteczka z ekstazą
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
W tym własnie rzecz, że nie są.The Darkest Star pisze:w każdym razie przypadki są zmyślone, tak zagmatwane, że czasem głowa od nich boli..
Ten serial został zainspirowany prawdziwymi przypadkami, które trafiły się jednej osobie na tysiąc lat, ale faktycznie istniały i zostały opisane.
Medyczne wpadki w Housie, tyczą się głównie błędów diagnostycznych, ale same choroby są prawdziwe i to jest zajebiste
Uwielbiam House'a, to Hawkeye Pierce upgrade'owany o kilka leveli.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
aj, wiedziałam, że się doczepisz, bratku 
nie o to mię chodziło. że prawdziwe są to wiem tylko przebieg ich leczenia czy diagnozowania jest z dupy wzięty bo nikt normlany nie zachowałby się jak House.. narażajac życie pacjenta.. tutaj aż bije fantazją..
rozumiem, jeden odcinek ale to schemat- facet jakby miał za nic ludzkie życie..
nie wydaje mi się żeby w rzeczywistosci ktoś miał takie podejście..
nie o to mię chodziło. że prawdziwe są to wiem tylko przebieg ich leczenia czy diagnozowania jest z dupy wzięty bo nikt normlany nie zachowałby się jak House.. narażajac życie pacjenta.. tutaj aż bije fantazją..
rozumiem, jeden odcinek ale to schemat- facet jakby miał za nic ludzkie życie..
nie wydaje mi się żeby w rzeczywistosci ktoś miał takie podejście..
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
A do tego jeszcze te wszystkie przypadki trafily sie jednemu lekarzowi... 
Enjoy The Silence
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
oglądam. 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
No,paradoksalnie właśnie o nie walczy w ten sposób, ryzykując. A ryzykuje, bo wie, że ma rację. I ma.The Darkest Star pisze: nikt normlany nie zachowałby się jak House.. narażajac życie pacjenta.. tutaj aż bije fantazją..
rozumiem, jeden odcinek ale to schemat- facet jakby miał za nic ludzkie życie..
Proste.
gwiazdy...
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
TDS świetnie to ujęła i ma całkowitą rację. Tacy gościowie jak House mają szansę istnieć tylko w filmie. I tylko w filmie takie przypadki medyczne mogą zdarzyć się hurtowo jednemu gościowi.
Ale dzięki temu fajnie się to ogląda. Bo przecież nie będą kręcić filmu z nudnym doktorkiem, któremu przywożą ludzi z grypką czy zwichniętą nogą. Bo kto by to oglądał.
Ale dzięki temu fajnie się to ogląda. Bo przecież nie będą kręcić filmu z nudnym doktorkiem, któremu przywożą ludzi z grypką czy zwichniętą nogą. Bo kto by to oglądał.
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Takie "przypadki" jak House raczej istnieją...tylko w realnym świecie nie chcielibyśmy mieć z nimi do czynienia
Wiele cech charakteru i zainteresowań House odziedziczył po grającym go aktorze ( Hugh Laurie).
Wątpliwe natomiast, że istnieje utykający lekarz a'la House.
Wiele cech charakteru i zainteresowań House odziedziczył po grającym go aktorze ( Hugh Laurie).
Wątpliwe natomiast, że istnieje utykający lekarz a'la House.
Here's where the fun begins.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
A ja Wam dam przyklad serialu o lekarzach, gdzie leczyli najzwyklejsze choroby i pol Polski jak nie wiecej siedziala przed szkielkiem i ogladala co tydzien: Szpital na peryferiach.
Enjoy The Silence
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Tego nie wiesz. A nawet jesli ich nie ma to tylko dlatego, że ludzie się boją.shodan pisze:Tacy gościowie jak House mają szansę istnieć tylko w filmie
A może nie powinni?
Z resztą to zależy tez od kraju.
W UK, recepty wystawia komputer :]
Czy ja wiem czy tak hurtowo?shodan pisze:I tylko w filmie takie przypadki medyczne mogą zdarzyć się hurtowo jednemu gościowi.
.
Powiedziane jest, że ma je codziennie?
Ja uważam, że takich przypadków na świecie jest pełno.
Rzecz w tym, że mało jest lekarzy, którzy postawią ryzykowną diagnoze i będą leczyć na czuja. Lepiej dać pacjentowi umrzeć i zasłonić się nieuleczalnością choroby.
Tak jest na całym świecie.
A przypadki w Housie to normalne choroby, jedynie objawy są fikuśne.
Nie jestem lekarzem ale wystarczy poszperać trochę w necie. Google wystarczy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Hien, oswiec mnie z tymi receptami w UK bo cos sie sciemnilo 
Enjoy The Silence
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No tu też masz rację.Hien pisze:Rzecz w tym, że mało jest lekarzy, którzy postawią ryzykowną diagnoze i będą leczyć na czuja. Lepiej dać pacjentowi umrzeć i zasłonić się nieuleczalnością choroby.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Wracam dzis do domu i co widze? Na jednym laptopie House jako tlo na pulpicie
8(
Enjoy The Silence
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
A edycja ustawień zablokowana, hahaha 
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Facet stoi w t-szircie i w reku trzyma serce.
Enjoy The Silence
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
i jest luz 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
A czemu?
Obejrzane wszystko?
Obejrzane wszystko?