Faktycznie, żyje się tam przyjemniej, prawie wszędzie jest czysto, ludzie mają pieniądze, miasta są zadbanne (większość z nich).
Zawsze bardzo sympatycznie spędzam tam te dwa, trzy tygodnie.
Nie mam żadnych uprzedzeń do pokolenia już powojennego.
Ale jest jedna rzecz, która mnie drażni, wręcz wku...
Szlag mnie trafia, jak te dziadki po osiemdziesiątce woża się w najlepsze w drogich furach, jak bezstresowo im się żyje. Narobili swego czasu gówna i za to nieodpowiedzieli, co więcej, nie czują się winnymi
Pamiętam taki obrazek, chyba na postoju w Hamburgu, jak taka grupa mocno starszych Niemców szykowała się własnie do wycieczki busem turystycznym. Twarze nie wyrażały żadnych emocji, pewne siebie naburmuszone niemieckie gęby. Jakby chcieli powiedzieć : " To nam się należy.."
Ch... wam się należy, jakbym był władny takich posunięc, to bym was jeszce na starość do pierdla wsadził!!!!!