"Detektyw" po takim "rzucie okiem" też nie przedstawia się najlepiej, słabe schematyczne postacie wabiące ludzi tanimi trikami ala pokręcony niby-tajemniczy były tajniak męczący ludzi filozoficzną gadką. Inna sprawa, że te słabe postacie zaczynają nabierać rumieńców kiedy fabuła się rozwija.
TP to zajebisty serial, który ma zajebiste nie tylko fabularne aspekty (bo poza elementami fantastycznymi jest cała małomiasteczkowa intryga i poboczne historie) ale muzykę, którą pamięta isę przez całe życie (nie chodzi mi o główny motyw).
Już dawno żaden serial nie przykuł mojej uwagi muzyką, może poza Termiantorem.