Myliłem się.
To dużo gorsze gówno, dużo gorsza pogarda dla innych, a na dodatek tolerowana i pieszczona przez niektóre media.

Żeby nie było - nie mam nic do czarnych (pracując jako nauczyciel polskiego dla obcokrajowców codziennie miałem kontakt z ludźmi z różnych stron świata), sam noszę irokeza na głowie i wyglądam często jak goth narażając się na wpier**l od łysych...
Ja po prostu mam małe, dziecięco naiwne marzenie - niech się naziole i antifa pozarzynają nawzajem.