Exciter
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Re: Exciter
Brawo mintaj.
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Mnie nie trzeba było przekonywać do Excitera. Od początku w czołówce.
Z Violatorem mi się tylko zmieniło.
Z Violatorem mi się tylko zmieniło.
Here's where the fun begins.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ja Exciter polubilem jako album stosunkowo szybko, a przyczynil sie do tego Sluzewiec. Dlugo jednak nie mogl sie przebic wysoko w mojej hierarchi albumow DM.
Enjoy The Silence
-
FREE STATE
A cóż to za albumy są wyżej i czemu Exciter nie może ich wyprzedzić? 
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Violator, MFTM, Black Celebration, PTA, CTA, no i Exciter krazy gdzies kolo tego, razem z Ultra i SOTU. ABF S&S i SOFAD sa jakby w jednym szeregu na 2 miejscu wespol z SGR.
Enjoy The Silence
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Na jakim drugim?
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Myslisz, ze tak latwo zrobic mi ranking albumow DM?
Enjoy The Silence
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Tak. 
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Patrzcie go, zartownis 
Enjoy The Silence
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Wiecie, ja przez kilkanaście miesięcy (tyle mam Excitera) nie mogłem się przekonać do I Am You. Teraz twierdzę, że to jeden z najlepszych utworów na tej płycie. Ale Exciter jest równym albumem, bardzo wyrównane utwory (nawet te słabsze jakoś znacząco nie odstają).
Z innej beczki: jak to możliwe, że w ankiecie DONek ma najwięcej głosów??? Dobry utwór, ma swój charakter, ale żeby nr 1??? (sam nie głosuję, zbyt trudny wybór)
Z innej beczki: jak to możliwe, że w ankiecie DONek ma najwięcej głosów??? Dobry utwór, ma swój charakter, ale żeby nr 1??? (sam nie głosuję, zbyt trudny wybór)
-
Mr StJarna
Nie martw się, ja zagłosowałem na Shine...
Równie dobrze kilka innych utworów może przegonić DON-ka. Tam jest strasznie ciasno...
Równie dobrze kilka innych utworów może przegonić DON-ka. Tam jest strasznie ciasno...
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Oj ciasno. W tej chwili DON ma 12 glosow, a 6 innych utworow ma 10, lub 11. Do tego I Feel Loved ma 7. Reszta nieco z tylu.
Enjoy The Silence
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Tak sobie teraz myślę, że Exciter jest znakomitym następcą Ultry - album kompletny, na którym nie ma rewelacyjnych przebojów (radiowe Freelove pozwolę sobie pominąć), ale po prostu świetne, ciekawe piosenki, do których trzeba - jak mi się zdaje - dojrzeć. Ostatnio odkryłem dla siebie mnóstwo niesłyszanych wcześniej dźwięków (pojąłem, dlaczego Shine cieszy się tak dobrą opinią, odkryłem na nowo Drimonkę...), które wprawiły mnie w niemal ekstatyczną radość. A głosuję na When The Body Speaks - smutną, zimną, poruszającą balladę (było się w górach, to budzi stosowne skojarzenia). Tym samym Exciter dołączył do grona płyt wybitnych...
-
marecki129
- Posty: 661
- Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
- Lokalizacja: Wrocław, Goch
Płyty z początku nie trawiłem; była dla mnie jakaś za oszczędna w brzmieniach, zbyt surowa. Tak było do momentu gdy posłuchałem jej pewnego wiosennego przedpołudnia i ... doznałem olśnienia. Nie jest to mój najbardziej ulubiony album,nie - ale teraz doceniam tę jego oszczędność i tę ogólną radość bijącą z tego krążka. My favourite: Shine
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Exciter, płyta, która zyskuje dopiero po jakimś czasie. To ogromna zaleta bo zamiast mieć jej dosyć, człowiek z czasem chce coraz więcej. Nie orientuję się więc nie dam sobie nic za to uciąć ale wydaje mi się, że z tu obecnych tylko Hien polubił ją od razu. 
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Jeśli chodzi o mnie, to się nie mylisz, też musiałam do niej przysiąść o ile dobrze pamiętam. Do tej pory potrzebuję nastroju, żeby posłuchać Excitera - najczęściej "ten nastrój" jest gdy mam doła.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Dejmien, tak tez właśnie miałem rano napisać, ale widze, że napisałem to za mnie 
Najwyraźniej bardzo wąska jest "elita" osób, które załapały Excitera przy rozdziewiczaniu tej płyty. Nie wiem czemu tak jest, po prostu zawsze mnie kręciła taka muzyka.
Pamiętam jak mój Ojciec dostał "Excitera" spod lady, kilka dni przed premierą (na kasecie!!), miałem wtedy modemowy internet i blade pojęcie o tym jak z niego efektywnie korzystać więc ominął mnie wyciek. Odpaliłem tą kasetę i odleciałem w kosmos. To był spory szok, nie spodziewałem się, że DM brzmi teraz (czyli wtedy) tak dojrzale, że tak skręcili w bok stylistycznie po Ultrze. Kiedyś czytałem opinię, że Exciter jest jak płyta z muzyką relaksacyjną, które leżą w marketach za dwa złote. Ziarenko prawdy w tym jest i uważam to wręcz za komplement. Potem przyszedł kryzys wieku średniego i wróciła im ochota na tanzbudę, też dobrą ale to już nie jest to samo.
Najwyraźniej bardzo wąska jest "elita" osób, które załapały Excitera przy rozdziewiczaniu tej płyty. Nie wiem czemu tak jest, po prostu zawsze mnie kręciła taka muzyka.
Pamiętam jak mój Ojciec dostał "Excitera" spod lady, kilka dni przed premierą (na kasecie!!), miałem wtedy modemowy internet i blade pojęcie o tym jak z niego efektywnie korzystać więc ominął mnie wyciek. Odpaliłem tą kasetę i odleciałem w kosmos. To był spory szok, nie spodziewałem się, że DM brzmi teraz (czyli wtedy) tak dojrzale, że tak skręcili w bok stylistycznie po Ultrze. Kiedyś czytałem opinię, że Exciter jest jak płyta z muzyką relaksacyjną, które leżą w marketach za dwa złote. Ziarenko prawdy w tym jest i uważam to wręcz za komplement. Potem przyszedł kryzys wieku średniego i wróciła im ochota na tanzbudę, też dobrą ale to już nie jest to samo.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Masz rację z tą muzyką relaksacyjną. Fajny chill jest przy tej płycie, jest taka przyjemna. Nic bym na niej nie zmieniła, nawet ten szok termiczny w postaci Dead Of Night po WTBS jest do zniesienia po przyzwyczajeniu się. I instrumental mnie nie nudzi, cud.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Za The Dead Of Night to szaleje bezgranicznie moja 7-letnia córka.
Słuchała by na okrągło.
Chyba po prostu w pewnym momencie dorosłem do słuchania muzyki. Teraz odbieram każdą płytę zupełnie inaczej, niż kiedyś. Znacznie więcej słyszę. Więcej z niej wynoszę.
Słuchała by na okrągło.
Ja przez parę lat w ogóle nie potrafiłem jej słuchać. Potem pozmieniało mi się kompletnie.Hien pisze:Najwyraźniej bardzo wąska jest "elita" osób, które załapały Excitera przy rozdziewiczaniu tej płyty. Nie wiem czemu tak jest
Chyba po prostu w pewnym momencie dorosłem do słuchania muzyki. Teraz odbieram każdą płytę zupełnie inaczej, niż kiedyś. Znacznie więcej słyszę. Więcej z niej wynoszę.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Czyli nadal zostaje sam
I AM LEGEND!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn