Exciter

Najlepszy utwór na płycie Exciter?

Dream On
13
11%
Shine
12
11%
The Sweetest Condition
11
10%
When The Body Speaks
11
10%
Dead of Night
14
12%
Love Theme
0
Brak głosów
Freelove
13
11%
Comatose
4
4%
I Feel Loved
8
7%
Breathe
4
4%
Easy Tiger
1
1%
I Am You
11
10%
Goodnight Lovers
12
11%
 
Liczba głosów 114
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Exciter

Post 06 cze 2011 21:01

Brawo mintaj.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 cze 2011 21:03

Mnie nie trzeba było przekonywać do Excitera. Od początku w czołówce.
Z Violatorem mi się tylko zmieniło.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 06 cze 2011 22:31

Ja Exciter polubilem jako album stosunkowo szybko, a przyczynil sie do tego Sluzewiec. Dlugo jednak nie mogl sie przebic wysoko w mojej hierarchi albumow DM.
Enjoy The Silence
FREE STATE

Post 09 cze 2011 19:05

A cóż to za albumy są wyżej i czemu Exciter nie może ich wyprzedzić? ;(
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 09 cze 2011 19:30

Violator, MFTM, Black Celebration, PTA, CTA, no i Exciter krazy gdzies kolo tego, razem z Ultra i SOTU. ABF S&S i SOFAD sa jakby w jednym szeregu na 2 miejscu wespol z SGR.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 cze 2011 02:09

Na jakim drugim?
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 13 cze 2011 00:33

Myslisz, ze tak latwo zrobic mi ranking albumow DM?
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 13 cze 2011 00:38

Tak. :)
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 13 cze 2011 01:00

Patrzcie go, zartownis :lol:
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 14 lip 2011 14:05

Wiecie, ja przez kilkanaście miesięcy (tyle mam Excitera) nie mogłem się przekonać do I Am You. Teraz twierdzę, że to jeden z najlepszych utworów na tej płycie. Ale Exciter jest równym albumem, bardzo wyrównane utwory (nawet te słabsze jakoś znacząco nie odstają).
Z innej beczki: jak to możliwe, że w ankiecie DONek ma najwięcej głosów??? Dobry utwór, ma swój charakter, ale żeby nr 1??? (sam nie głosuję, zbyt trudny wybór)
Mr StJarna

Post 14 lip 2011 16:34

Nie martw się, ja zagłosowałem na Shine...
Równie dobrze kilka innych utworów może przegonić DON-ka. Tam jest strasznie ciasno... :D
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 14 lip 2011 22:01

Oj ciasno. W tej chwili DON ma 12 glosow, a 6 innych utworow ma 10, lub 11. Do tego I Feel Loved ma 7. Reszta nieco z tylu.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 24 sie 2011 13:54

Tak sobie teraz myślę, że Exciter jest znakomitym następcą Ultry - album kompletny, na którym nie ma rewelacyjnych przebojów (radiowe Freelove pozwolę sobie pominąć), ale po prostu świetne, ciekawe piosenki, do których trzeba - jak mi się zdaje - dojrzeć. Ostatnio odkryłem dla siebie mnóstwo niesłyszanych wcześniej dźwięków (pojąłem, dlaczego Shine cieszy się tak dobrą opinią, odkryłem na nowo Drimonkę...), które wprawiły mnie w niemal ekstatyczną radość. A głosuję na When The Body Speaks - smutną, zimną, poruszającą balladę (było się w górach, to budzi stosowne skojarzenia). Tym samym Exciter dołączył do grona płyt wybitnych...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 29 sie 2011 10:38

Płyty z początku nie trawiłem; była dla mnie jakaś za oszczędna w brzmieniach, zbyt surowa. Tak było do momentu gdy posłuchałem jej pewnego wiosennego przedpołudnia i ... doznałem olśnienia. Nie jest to mój najbardziej ulubiony album,nie - ale teraz doceniam tę jego oszczędność i tę ogólną radość bijącą z tego krążka. My favourite: Shine
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 29 sie 2011 16:58

Exciter, płyta, która zyskuje dopiero po jakimś czasie. To ogromna zaleta bo zamiast mieć jej dosyć, człowiek z czasem chce coraz więcej. Nie orientuję się więc nie dam sobie nic za to uciąć ale wydaje mi się, że z tu obecnych tylko Hien polubił ją od razu. :)
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 29 sie 2011 20:03

Jeśli chodzi o mnie, to się nie mylisz, też musiałam do niej przysiąść o ile dobrze pamiętam. Do tej pory potrzebuję nastroju, żeby posłuchać Excitera - najczęściej "ten nastrój" jest gdy mam doła.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 29 sie 2011 23:16

Dejmien, tak tez właśnie miałem rano napisać, ale widze, że napisałem to za mnie ;)
Najwyraźniej bardzo wąska jest "elita" osób, które załapały Excitera przy rozdziewiczaniu tej płyty. Nie wiem czemu tak jest, po prostu zawsze mnie kręciła taka muzyka.
Pamiętam jak mój Ojciec dostał "Excitera" spod lady, kilka dni przed premierą (na kasecie!!), miałem wtedy modemowy internet i blade pojęcie o tym jak z niego efektywnie korzystać więc ominął mnie wyciek. Odpaliłem tą kasetę i odleciałem w kosmos. To był spory szok, nie spodziewałem się, że DM brzmi teraz (czyli wtedy) tak dojrzale, że tak skręcili w bok stylistycznie po Ultrze. Kiedyś czytałem opinię, że Exciter jest jak płyta z muzyką relaksacyjną, które leżą w marketach za dwa złote. Ziarenko prawdy w tym jest i uważam to wręcz za komplement. Potem przyszedł kryzys wieku średniego i wróciła im ochota na tanzbudę, też dobrą ale to już nie jest to samo.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 29 sie 2011 23:32

Masz rację z tą muzyką relaksacyjną. Fajny chill jest przy tej płycie, jest taka przyjemna. Nic bym na niej nie zmieniła, nawet ten szok termiczny w postaci Dead Of Night po WTBS jest do zniesienia po przyzwyczajeniu się. I instrumental mnie nie nudzi, cud.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 30 sie 2011 00:53

Za The Dead Of Night to szaleje bezgranicznie moja 7-letnia córka.
Słuchała by na okrągło. :mrgreen:
Hien pisze:Najwyraźniej bardzo wąska jest "elita" osób, które załapały Excitera przy rozdziewiczaniu tej płyty. Nie wiem czemu tak jest
Ja przez parę lat w ogóle nie potrafiłem jej słuchać. Potem pozmieniało mi się kompletnie.
Chyba po prostu w pewnym momencie dorosłem do słuchania muzyki. Teraz odbieram każdą płytę zupełnie inaczej, niż kiedyś. Znacznie więcej słyszę. Więcej z niej wynoszę.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 30 sie 2011 00:58

Czyli nadal zostaje sam ;) I AM LEGEND!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn