Gry komputerowe

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Re: Gry komputerowe.

Post 14 mar 2010 00:43

shodan pisze:Pierwszego też nie przeszedłem, bo poziom trudności był absurdalny i generalnie klimat i grywalność była zamordowana przez samych twórców. Przynajmniej w przypadku kampanii Marines. Nieustannie i hurtowo respawnujące dziesiątki obcych na minutę to nie jest zabawa dla mnie.
Akurat poziom trudności nie mordował u mnie klimatu.
Każda rozgrywka była dla mnie mega przeżyciem a mnogość wrogów dodawała radochy. Nie da się opisać momentu kiedy, grając marinesem, przy włączonym noktowizorze (bez niego gówno widać) nagle słyszało się słynne ssssssssssss :D
I gacie pełne.
A to, że poziom trudności jest chory, to prawda ale nie zniechęcam się.
Będe 11 rok walczył z ta grą i może w końcu, dojde chociaż do połowy ;)
shodan pisze:Monolith wie jak robić gry.
To prawda. Od czasu wydania Shogo, łykam ich produkcje w ciemno.
Przyznam jednak, że mało czasu spędziłem a AvP2, coś mnie w nim denerwowało.
Chyba jednak odkurze ten tytuł.
Czasami przydaje się coś łatwoejszego do przejścia, tak dla zabawy.
Nigdy z reszta nie miałem wyrzutów, przechodząc grę na easy ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 14 mar 2010 01:14

W dwójce czasami można było przez dłuższy czas nie spotkać obcego. I to był klimat. Bo człek najbardziej się boi właśnie tej ciszy przed burzą, tego co ma dopiero nastąpić. Idę sobie ciemnym korytarzem, sekundy mijają, obcy się nie pojawia, ale wiem, że prędzej czy później atak nastąpi. I z każdą sekundą serce wali coraz mocniej. Aż wreszcie pisk detektora ruchu rozdziera ciszę, muzyka symfoniczna przybiera na sile, a ja walę na oślep ze strzelby pulsacyjnej nie mogąc z nerwów dokładnie przycelować. To jest właśnie klimat dwójki.
Natomiast w części 1 trwa nieustanna nawałnica obcych. Atakują jeden za drugim lub po kilku - bezustannie. Detektor ruchu właściwie nie cichnie. A 500 szt. otrzymanych na początku gry naboi starczało na zaledwie 2-3 korytarze. Tam nie ma czasu się bać. Tam trzeba zapierd... sprintem od save'a do save'a żeby przeżyć.
Są tacy, którzy lubią rozwałkę w stylu Rambo. Ja jednak do nich nie należę.
Zresztą te same zarzuty pod adresem części 1-szej wyczytałem w wielu różnych recenzjach.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 14 mar 2010 01:32

Eeeee, aż takiego hardcoru w jedynce nie było. Przez pierwsze levele, Aliensy pojawiają się naprawde rzadko, tyle że jak już się pojawią to masowo.
Było mnóstwo momentów kiedy łaziłem po korytarzach i nie spotykałem żadnego obcego. Detektor miałem włączony bardzo rzadko (bo na ślepo nie idzie chodzić a nawalanie flarami to tez nie sposób) ale jak już mi pikał to czasami i tak się nic nie pojawiało. Poza tym jedynka dosyć dobrze oddawała klimat drugiego filmu, obcy nawalali zewsząd. Ale to kwestia grania marinesem.
Jednak nie ma to jak się zaczaić Predatorem i ponaparzać z shoulder cannona :twisted:
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 mar 2010 10:57

Wy tu gadu gadu, a mi smaku narobiliście i teraz będę musiał człapać po "internetowych sklepach" i "wypożyczalniach" w rodzaju Mega Upload... :/
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 24 mar 2010 00:16

Właśnie odkurzyłem legendarnego "Dungeon Keeper 2" :D
Z resztą, wracam do niej regularnie co jakiś czas, chyba nie ma takiej gry, która wciągnęla by mnie bardziej (poza Mortalem).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 24 mar 2010 11:26

A propo gier, to jak się nazywa taka stara gra, co się strzela do kulek, trzeba je strącić. ??? ( Love it)
Ja zwykle wracam do Mario oraz Herkulesa ;( , bo są tam szachy z Hadesem i pięknie wybuchają pionki.
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 24 mar 2010 14:03

nie gram w nic. kompletnie nic.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 24 mar 2010 19:14

Ja gram po raz enty w Deus Ex.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 12 kwie 2010 08:59

dragon age: the beginning ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Marcin
Posty: 880
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 15 kwie 2010 21:44

Dla mnie gry komputerowe to strata czasu.Ale jak ktoś lubi to proszę bardzo
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 15 kwie 2010 22:17

Dziekuję bardzo
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 15 kwie 2010 22:25

No to się pocałujmy...
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 16 kwie 2010 07:48

czasami quake live
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
esque
Posty: 84
Rejestracja: 29 kwie 2009 17:42
Ulubiony utwór: dream on

Post 17 kwie 2010 12:19

Fen. pisze:A propo gier, to jak się nazywa taka stara gra, co się strzela do kulek, trzeba je strącić. ??? ( Love it)
arkanoid to sie nazywa :) Też lubię.
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 26 cze 2010 23:39

http://www.youtube.com/watch?v=i6JTvzrpBy0 - trailer Deus Ex: Human Revolution (premiera w marcu 2011). Zwalił mnie z nóg i zgwałcił. Muzyka, grafika i ogólna atmosfera trailera miażdżą. Dawno żaden zwiastun nie zrobił na mnie takiego wrażenia, szkoda tylko, że w żaden sposób nie świadczy to o tym jaka będzie gra, bo byłbym już spokojny, że w marcu nie zmarnuje czasu na ścią... znaczy... nie wyrzucę kasy w błoto. Nigdy nie byłem wielkim miłośnikiem starego DX, chociaż zawsze uważałem go za dobrą grę, za to kompletnie nie spodobał mi się jego sequel (Invisible War). Po obejrzeniu tego trailera postanowiłem odkurzyć DX1 i z dnia na dzień zgłupiałem na jego punkcie. :tak: Oby prequel był co najmniej równie dobry. DX1 to świetna gra z niewykorzystanym potencjałem na grę wszech czasów. :tak:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 cze 2010 12:26

katarzynka pisze:
Fen. pisze:A propo gier, to jak się nazywa taka stara gra, co się strzela do kulek, trzeba je strącić. ??? ( Love it)
arkanoid to sie nazywa :) Też lubię.
To nie jest Arkanoid :>
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 27 cze 2010 23:17

Ja Deus Ex zawsze bardzo lubiłem. Głównie za świetną fabułę, klimat i elementy rpg.
Invisible War było trochę gorsze, ale w sumie też przyjemnie było pograć.
Z tym większą nadzieją czekam na trójkę.
Póki co pogrywam w Twierdzę i ... w kulki. :mrgreen:
RadioactiveTangerine

Post 28 cze 2010 20:34

Ja gram w Diablo 2 (dla odmiany zrobiłem amazonkę a nie wiecznie ba(r)barzyńcę):).
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 28 cze 2010 22:18

Grasz na CBN?
RadioactiveTangerine

Post 28 cze 2010 22:23

Nie, tylko single, ale mogę. Jak nie wejdzie ten nick to albo RadTang albo AmimanPL (stary, już go nieużywam bo głupi ;))