Akurat poziom trudności nie mordował u mnie klimatu.shodan pisze:Pierwszego też nie przeszedłem, bo poziom trudności był absurdalny i generalnie klimat i grywalność była zamordowana przez samych twórców. Przynajmniej w przypadku kampanii Marines. Nieustannie i hurtowo respawnujące dziesiątki obcych na minutę to nie jest zabawa dla mnie.
Każda rozgrywka była dla mnie mega przeżyciem a mnogość wrogów dodawała radochy. Nie da się opisać momentu kiedy, grając marinesem, przy włączonym noktowizorze (bez niego gówno widać) nagle słyszało się słynne ssssssssssss
I gacie pełne.
A to, że poziom trudności jest chory, to prawda ale nie zniechęcam się.
Będe 11 rok walczył z ta grą i może w końcu, dojde chociaż do połowy
To prawda. Od czasu wydania Shogo, łykam ich produkcje w ciemno.shodan pisze:Monolith wie jak robić gry.
Przyznam jednak, że mało czasu spędziłem a AvP2, coś mnie w nim denerwowało.
Chyba jednak odkurze ten tytuł.
Czasami przydaje się coś łatwoejszego do przejścia, tak dla zabawy.
Nigdy z reszta nie miałem wyrzutów, przechodząc grę na easy