Ja myślę, że jakby to Cimoszewicz przeprowadzał wywiad z babcią to byś umierała ze śmiechu
Humor
-
pimpf_101
- Posty: 358
- Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
- Lokalizacja: z kapy węża
Prosze prosze.. pani SZKLANE OKO się oburzyłaEveS pisze:Nie wiem, mnie to jakoś nie śmieszy. Tak samo jak nie śmieszy mnie jak w Szansie na Sukces nie raz puszczają na scenę ludzi, po których na pierwszy rzut oka widać, że są niedorozwinięci. Co innego nabijanie się z tłumoków, którzy robią sami z siebie debili na wizji, a co innego, z tych, którzy faktycznie są chorzy.
Jak w Idolu swego czasu furorę zrobiła Turystyczna Piosenka. Pokazali raz faceta, no faktycznie było śmiesznie, bo wszyscy myśleli, że to jakiś pajac, który robił sobie jaja przed kamerą. Ale potem zaprosili go do studia, no i okazało się, że gość urodził się z porażeniem mózgowym. Publika się rechotała, bo prowadzący (tak jak gównażeria z filmiku) jeszcze podpuszczał faceta do opowiadania różnych rzeczy, do zatańczenia itp. Może kogoś smieszy nabijanie się z ludzi chorych, ale dla mnie to jest po prostu niesmaczneSą jakieś granice smieszności...
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Dla mnie to co innego
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
No nie wiem, babcia mnie w ogóle nie śmieszy a to, że ktoś ją dodatkowo podpuszcza do śpiewania wręcz mnie trochę zniesmacza. Ogólnie śmieszą mnie chamskie żarty (i sama często takie robię), ale z tych, którzy zdają sobie z tego sprawę albo świadomie robią z siebie debili, bo myślą, że są fajni.gilles pisze:EveS, w takim razie czemu śmieszył Cie pamiętny wywiad.
Ja myślę, że jakby to Cimoszewicz przeprowadzał wywiad z babcią to byś umierała ze śmiechu
A chodzi Ci może o wywiad z toruńskim pijaczkiem Cyganem? Dla mnie to duża różnica, bo elektryk wysokich napięć nie ma kłopotów z psychiką, tylko po prostu lubi sobie chlapnąć
-
gilles
- Posty: 259
- Rejestracja: 29 sty 2005 21:43
- Ulubiony utwór: Enjoy the silence
no wlasnie miedzy innymi chodzi o to ze jej nikt nie podpuszczal do spiewania! ten co wywiad przeprowadzal sam byl zdziwiony co sie dzieje, przeciez on nawet nie wiedzial jakie pytania zadawac 
nie chodzilo mi o wywiad z tym pijakiem (ktory mnie w sumie wlasnie niezbyt smieszyl), chodzilo mi o to http://www.killsometime.com/Video/video.asp?ID=353 (to w przeciwienstwie do pijaka smieszy mnie maksymalnie)
nie chodzilo mi o wywiad z tym pijakiem (ktory mnie w sumie wlasnie niezbyt smieszyl), chodzilo mi o to http://www.killsometime.com/Video/video.asp?ID=353 (to w przeciwienstwie do pijaka smieszy mnie maksymalnie)
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
W tym wywiadzie zabija mnie śmiech prowadzącego
No i przede wszystkim facet o cienkim głosiku zdaje sobie sprawę, z czego tak naprawdę się grzeje drugi. Jeszcze raz powiem, że nie śmieszą mnie tylko takie sytuacje, w której ktos podpuszcza osobę chorą psychicznie do tego, aby coś powiedziała, zatańczyła, zaśpiewała - whatever.
A poza tym mi się wydaje, że ten wywiad to jest jednak odgrywany
A poza tym mi się wydaje, że ten wywiad to jest jednak odgrywany
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Odgrywany na 100% , ale jeśli nie (jeśli) bedąc na miejscu tego prowadzącego też bym się poskładał ze śmiechu , jak nic .
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Moi faworyci na polskiej scenie kabaretowej (razem z KMN, Ani Mru Mru niestety już się powtarzają do twardego rzygu)
Kabaret Hrabi - W kurniku
http://www.youtube.com/watch?v=UTy98d3JH4g
Piosenka krakowska
http://www.youtube.com/watch?v=rh7TBej3sqI
Julian i Natalka
http://www.youtube.com/watch?v=LL-QXlbmZoM
Kurka Janka
http://www.youtube.com/watch?v=oMj6DylasFU
Poza tym występuje tu kolejna śmieszna kobieta wśród mężczyzn - godna zmienniczka zarażającej śmiechem Katarzyny Pakosińskiej - Joanna Kołaczkowska.
Kabaret Hrabi - W kurniku
http://www.youtube.com/watch?v=UTy98d3JH4g
Piosenka krakowska
http://www.youtube.com/watch?v=rh7TBej3sqI
Julian i Natalka
http://www.youtube.com/watch?v=LL-QXlbmZoM
Kurka Janka
http://www.youtube.com/watch?v=oMj6DylasFU
Poza tym występuje tu kolejna śmieszna kobieta wśród mężczyzn - godna zmienniczka zarażającej śmiechem Katarzyny Pakosińskiej - Joanna Kołaczkowska.
-
pimpf_101
- Posty: 358
- Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
- Lokalizacja: z kapy węża
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
Przychodzi mala dziewczynka do sklepu zoologicznego:
-Poplose tego pieknego klulicka z wystawy.
-Tego białego? a moze chcesz tego szarego albo brązowego?
-Plose pana mojego pytona piel.....li jakiego one są kololu....
-Poplose tego pieknego klulicka z wystawy.
-Tego białego? a moze chcesz tego szarego albo brązowego?
-Plose pana mojego pytona piel.....li jakiego one są kololu....
fu..'em and their law
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
Przychodzi gej do lekarza i mówi:
- Mam HIV panie doktorze.
- Dwa kilo grochu,pół litra soku ze śliwek , cztery banany i to
wszystko powtarzac przez tydzień po dwa razy dziennie.
- A to pomoże? - pyta gej
- NIe Ale nauczy pana do czego słuzy d..a.
>> ------------------------------------------------------
Facet przychodzi do gazety zamówić ogłoszenie:
"Zaginął ukochany kotek mojej żony - czarny, białe skarpetki, wesołe ślepka, figlarne usposobienie. Dla znalazcy nagroda 5000
złotych!"
- Czy to aby nie za dużo? - zdziwił się redaktor.
- Nie ma obawy, sam skur....la utopiłem.
>> ---------------------------------------------------------
Wchodzi blondynka do zatłoczonego tramwaju i po chwil wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
>> ---------------------------------------------------------
Facet budzi się w południe na potwornym kacu.
Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona"
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się,a gdy matka chcąc cie! rozebrac ściągała ci spodnie , powiedziałeś:
"Spadaj dziwko, jestem żonaty!".
>> ----------------------------------------------------------
Przychodzi facet do pubu, kładzie 100 złotych na barze i mówi do barmana:
- Nalej mi, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się dzisiaj, że mój ojciec jest gejem.
Za dwa tygodnie ten sam facet przychodzi, kładzie forsę i mówi:
- Nalej,bo zaraz padnę! Dowiedziałem się, że mój brat jest gejem.
Po tygodniu facet znów przychodzi i bez słowa kładzie 100 złotych na blacie.
- Czy jest ktoś w twojej rodzinie, kto sypia z kobietami? -
pyta go barman.
- Tak, moja żona. Właśnie się o tym dowiedziałem...
>> ------------------------------------------------------
Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci. Ksiadz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie???
- A ku.wa, kibel nowy stawiam,! bo sie stary roz..bal.
- O, moj drogi!!! A nie móglbys tego tak troche owinac w
bawelne?
- Co mam owijac w bawelne??? Dechami opier..le naokolo i ch.j!
>> -------------------------------------------------------------
Blondynka rozpoczela prace jako szkolny psycholog. Zaraz
pierwszego dnia zauwazyla chlopca, który nie biegal po boisku razem z innymi chlopcami tylko stal samotnie.
Podeszla do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chlopcami?
- Bo jestem bramkarzem.
>> ---------------------------------------------------------
- Kochanie, wyrzuć śmieci!
- Kurna, dopiero co usiadłem!
- A co do tej pory robiłeś?
- Leżałem...
>> -----------------------------------------------------------
Żona pyta męża:
- Jesz tę zupę? Bo jak nie, to dodam śmietany i dam psu.
- Mam HIV panie doktorze.
- Dwa kilo grochu,pół litra soku ze śliwek , cztery banany i to
wszystko powtarzac przez tydzień po dwa razy dziennie.
- A to pomoże? - pyta gej
- NIe Ale nauczy pana do czego słuzy d..a.
>> ------------------------------------------------------
Facet przychodzi do gazety zamówić ogłoszenie:
"Zaginął ukochany kotek mojej żony - czarny, białe skarpetki, wesołe ślepka, figlarne usposobienie. Dla znalazcy nagroda 5000
złotych!"
- Czy to aby nie za dużo? - zdziwił się redaktor.
- Nie ma obawy, sam skur....la utopiłem.
>> ---------------------------------------------------------
Wchodzi blondynka do zatłoczonego tramwaju i po chwil wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
>> ---------------------------------------------------------
Facet budzi się w południe na potwornym kacu.
Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona"
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się,a gdy matka chcąc cie! rozebrac ściągała ci spodnie , powiedziałeś:
"Spadaj dziwko, jestem żonaty!".
>> ----------------------------------------------------------
Przychodzi facet do pubu, kładzie 100 złotych na barze i mówi do barmana:
- Nalej mi, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się dzisiaj, że mój ojciec jest gejem.
Za dwa tygodnie ten sam facet przychodzi, kładzie forsę i mówi:
- Nalej,bo zaraz padnę! Dowiedziałem się, że mój brat jest gejem.
Po tygodniu facet znów przychodzi i bez słowa kładzie 100 złotych na blacie.
- Czy jest ktoś w twojej rodzinie, kto sypia z kobietami? -
pyta go barman.
- Tak, moja żona. Właśnie się o tym dowiedziałem...
>> ------------------------------------------------------
Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci. Ksiadz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie???
- A ku.wa, kibel nowy stawiam,! bo sie stary roz..bal.
- O, moj drogi!!! A nie móglbys tego tak troche owinac w
bawelne?
- Co mam owijac w bawelne??? Dechami opier..le naokolo i ch.j!
>> -------------------------------------------------------------
Blondynka rozpoczela prace jako szkolny psycholog. Zaraz
pierwszego dnia zauwazyla chlopca, który nie biegal po boisku razem z innymi chlopcami tylko stal samotnie.
Podeszla do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chlopcami?
- Bo jestem bramkarzem.
>> ---------------------------------------------------------
- Kochanie, wyrzuć śmieci!
- Kurna, dopiero co usiadłem!
- A co do tej pory robiłeś?
- Leżałem...
>> -----------------------------------------------------------
Żona pyta męża:
- Jesz tę zupę? Bo jak nie, to dodam śmietany i dam psu.
fu..'em and their law
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Ostatni dowcip mnie rozwalił i zarazem przyniósł mi pomysł na niecny plan na jutro

-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
spadlam z krzeslad2t6 pisze:Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci. Ksiadz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie???
- A ku.wa, kibel nowy stawiam,! bo sie stary roz..bal.
- O, moj drogi!!! A nie móglbys tego tak troche owinac w
bawelne?
- Co mam owijac w bawelne??? Dechami opier..le naokolo i ch.j!
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Mi dziś znajomy sprzedał to:
Facet żyje sobie parę lat na bezludnej wyspie. Obok jest jednak wyspa, na której mieszkają same kobiety. Facet już kilkakrotnie próbował przedostać się tam to wpław, to na tratwie, jednak bez powodzenia. Pewnego dnia zobaczył na plaży żabę. Nie była to jednak zwyczajna zaba, tylko gadający płaz.
Żaba: -Skoro już tu jestem, to mogę spełnić jedno twoje zyczenie. Ale podkreślam: JEDNO!
Facet odparł: -No to pierd*lnij mi tu mostek.
-Jak sobie chcesz- odparła z przekąsem żaba wyginając się do tyłu...

Facet żyje sobie parę lat na bezludnej wyspie. Obok jest jednak wyspa, na której mieszkają same kobiety. Facet już kilkakrotnie próbował przedostać się tam to wpław, to na tratwie, jednak bez powodzenia. Pewnego dnia zobaczył na plaży żabę. Nie była to jednak zwyczajna zaba, tylko gadający płaz.
Żaba: -Skoro już tu jestem, to mogę spełnić jedno twoje zyczenie. Ale podkreślam: JEDNO!
Facet odparł: -No to pierd*lnij mi tu mostek.
-Jak sobie chcesz- odparła z przekąsem żaba wyginając się do tyłu...
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
och k*rwa

Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Nie wiem, czy kogos ten filmik rozbawi, ale ja od kilku dni oglądam go przynajmniej raz dziennie, żeby poćwiczyć mięśnie brzucha
. Za każdym kolejnym razem umieram ze smiechu nie tylko nad dialogami, ale przede wszystkim nad, skądinąd niezwykle sympatyczną, goopotką i oryginalną pomysłowością bohaterów
.
Aha, jeżeli ktos ma wrażliwe na wulgaryzmy uszko, to kategorycznie odradzam
.
http://www.youtube.com/watch?v=fnlGxD8IEUE&eurl
Aha, jeżeli ktos ma wrażliwe na wulgaryzmy uszko, to kategorycznie odradzam
http://www.youtube.com/watch?v=fnlGxD8IEUE&eurl
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Jedno z "przykazań" savoir vivre'u: Jeżeli robisz loda, nigdy nie zgrzytaj zębami.
- Czy mogę na pani polegać?
- Legnij pan.
- Nie chcesz mi chyba powiedzieć, ze spałaś z moim mężem?
- Nie.
- Nie spałaś?
- Nie chcę powiedzieć...
Dzwoni telefon:
- Kochanie, co wolisz: banany czy truskawki?
- Na bazarze jestes, mój rycerzu?
- Nie, w aptece.
- Koleżanka pije?
- Nie.
- Daczego?
- Mam problemy z nogami.
- Uginają się?
- Nie, rozkładają...
Chłopak do dziewczyny:
- Kochanie, chodź pójdziemy poogladać gwiazdy!
- Bez prezerwatywy nie będę ogladać.
Dwóch 80-letnich staruszków spotyka się w parku.
- Wiesz - mówi jeden - chyba moja żona umarła.
- Dlaczego tak myślisz? - drugi na to.
- No niby z seksem jak dawniej, ale mieszkanie nieposprzątane.
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda, panie doktorze?
Pytanie: Idzie sobie trzech posłów w długich płaszczach, po czym poznać, że jeden z nich jest z Samoobrony?
Odpowiedź: Ma płaszcz wpuszczony w spodnie.
Spotyka pająk pająka.
- Cze, co robisz?
- Gram w motylki.
- Skąd masz?
- A, ściągnąłem sobie z sieci...
- Czy mogę na pani polegać?
- Legnij pan.
- Nie chcesz mi chyba powiedzieć, ze spałaś z moim mężem?
- Nie.
- Nie spałaś?
- Nie chcę powiedzieć...
Dzwoni telefon:
- Kochanie, co wolisz: banany czy truskawki?
- Na bazarze jestes, mój rycerzu?
- Nie, w aptece.
- Koleżanka pije?
- Nie.
- Daczego?
- Mam problemy z nogami.
- Uginają się?
- Nie, rozkładają...
Chłopak do dziewczyny:
- Kochanie, chodź pójdziemy poogladać gwiazdy!
- Bez prezerwatywy nie będę ogladać.
Dwóch 80-letnich staruszków spotyka się w parku.
- Wiesz - mówi jeden - chyba moja żona umarła.
- Dlaczego tak myślisz? - drugi na to.
- No niby z seksem jak dawniej, ale mieszkanie nieposprzątane.
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda, panie doktorze?
Pytanie: Idzie sobie trzech posłów w długich płaszczach, po czym poznać, że jeden z nich jest z Samoobrony?
Odpowiedź: Ma płaszcz wpuszczony w spodnie.
Spotyka pająk pająka.
- Cze, co robisz?
- Gram w motylki.
- Skąd masz?
- A, ściągnąłem sobie z sieci...
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
o staruszkach mnie rozwalił
a z dentystą znałem, ale fajnie sobie przypomnieć 