Na co Devotees mają w tym momencie ochotę?
-
astiz
Re: Na co Devotees mają w tym momencie ochotę?
Nie kumam-czego tu się wstydzić?

-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
To taki żarcik, oj
.
A tak serio, wciąż mam chęć na jakąś dobrą książkę. Jeśli ktoś ma coś wartego polecenia niech da znać.
A tak serio, wciąż mam chęć na jakąś dobrą książkę. Jeśli ktoś ma coś wartego polecenia niech da znać.
gwiazdy...
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Zależy em. co lubisz czytać?
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Prawdę powiedziawszy...sięgam po wszystko, jestem otwarta.
Najbardziej lubię horrory i kryminały, kiedyś maniakalnie połykałam Kinga i Koontza, dziś już raczej nie wracam do horrorów, ale chętnie sięgnę po dobry kryminał,rzadko, po jakąś babską wyciskarkę łez, powieści przygodowe, psychologiczne, biografie, książki muzyczne...no,wszystko!
Najbardziej lubię horrory i kryminały, kiedyś maniakalnie połykałam Kinga i Koontza, dziś już raczej nie wracam do horrorów, ale chętnie sięgnę po dobry kryminał,rzadko, po jakąś babską wyciskarkę łez, powieści przygodowe, psychologiczne, biografie, książki muzyczne...no,wszystko!
gwiazdy...
-
astiz
Coś wartego polecenia...hm...na pewno Biblia!
Tak ,zdecycydowanie
Epos o Gilgameszu-sumeryjskie dzieło z XXVII wieku p.n.e.,też niczgo sobie,uwielbiam to 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Akurat tę "pozycję" znam. I to dobrze
.
gwiazdy...
-
astiz
To znaczy którą? Biblię,czy Gilgamesza?

-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Przepraszam, racja. Nie wyszło zbyt precyzyjnie.
I jedno i drugie
.
I jedno i drugie
gwiazdy...
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Newdress, Twoje propozycje to akurat kompletnie nie dla mnie. Nigdy nawet tego nie próbowałem. Zwyczajnie bym się przy tym zanudził.
Fantastyki też nigdy nie czytałem. Biografii tym bardziej. Od paru lat męczę głównie temat II wojny światowej. Ewentualnie dla odmiany jakiś horrorek. Natomiast w latach szkolnych przeczytałem chyba wszystkie westerny świata.
Fantastyki też nigdy nie czytałem. Biografii tym bardziej. Od paru lat męczę głównie temat II wojny światowej. Ewentualnie dla odmiany jakiś horrorek. Natomiast w latach szkolnych przeczytałem chyba wszystkie westerny świata.
-
astiz
Podchodzisz stereotypowo,zupełnie jak do jazzu,nie wiesz,co traciszshodan pisze:Newdress, Twoje propozycje to akurat kompletnie nie dla mnie. Nigdy nawet tego nie próbowałem. Zwyczajnie bym się przy tym zanudził.![]()
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
A kto by tam lubił lektury.
Toż to same nudy i bzdety z jakimś mądrym morałem na końcu.
A co do jazzu to nikt mi nie wmówi, że mógłbym to polubić. Przecież siebie znam. Tak samo np. z Biblią. Zwyczajnie ten temat mnie nie interesuje.
A co do jazzu to nikt mi nie wmówi, że mógłbym to polubić. Przecież siebie znam. Tak samo np. z Biblią. Zwyczajnie ten temat mnie nie interesuje.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Ej, Pan Tadek był niezły!
A jeśli chodzi o mnie, to generalnie też lektur nie lubię, poza dwiema pozycjami: "Tangiem" Mrożka i "Weselem" Wyspiańskiego. Zresztą, towarzyszyły mi nawet w pracy maturalnej
. Mrożek w ogóle jest genialny, polecam.
A jeśli chodzi o mnie, to generalnie też lektur nie lubię, poza dwiema pozycjami: "Tangiem" Mrożka i "Weselem" Wyspiańskiego. Zresztą, towarzyszyły mi nawet w pracy maturalnej
gwiazdy...
-
astiz
Ja wiem z czym się każdemu kojarzy Jazz-trąbka,kontrabas pianino...Też tak kiedyś do tego podchodziłem,a to właśnie w jazzie bierze swój początek muzyka elektroniczna,a sam jazz składa się z wielu podgatunków.Oczywiście jazz nie jest wcale moim nurtem muzycznym,ale wiele z jazzu mi się podoba i mam kilka płyt zespołów,bądź artystów-niektórych prawie zapomnianych,którzy bazowali w jakimś stopniu na jazzie,lub go "mieszali".Taki już jestem,że też mam zamiłowanie do historii,stąd sięgam często do staroci.Ogólnie,czy to w muzyce,filmie,czy literaturze zawsze szukam alternatywy.Nigdy nie lubiłem czegoś,co lubi większość.Pod tym względem jestem sobowtórem Martina Gore'a.
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Na kąpiel z dużą ilością piany.
No ,ale muszę sobie odpuścić bo pan przyjdzie telewizor naprawiać nie miał naprawdę kiedy tego robić.

No ,ale muszę sobie odpuścić bo pan przyjdzie telewizor naprawiać nie miał naprawdę kiedy tego robić.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Ja. Ja.
Mam ochotę się wreszcie wyspać. Nie spać, wyspać... Tak, mam ochotę...
Mam ochotę się wreszcie wyspać. Nie spać, wyspać... Tak, mam ochotę...
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Od lektury szkolnej "Syzyfowe Prace" zaczęła się moja fascynacja Żeromskim która twa do dziś. Czytałem jednym tchem "Przedwiośnie", trochę słabiej "Ludzi Bezdomnych", ale potem sięgnąłem po "Popioły", "Wierną Rzekę", potem dopadłem też całkiem niezłe, bo zupełnie z innej beczki "Dzieje Grzechu". To źle? I to przez lektury! No ja Cię kręcę ...shodan pisze:A kto by tam lubił lektury..
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
mam ochotę na morze, plażę, słonko i wygodny leżak.. na drinka z palemką i beztroski czas odpoczynku..
(((((((
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No jak masz ochotę na morze to sama wiesz co robić, szklanka Malibu i lejesz...do linii zachodzącego słoneczka, koniecznie!
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
malibu mam w lodówce ale nic z tego
leczę jeszcze zapalenie zatok i ucha także.. dupa
ale sam drink nie miałby uroku.. morze, plaża.. mmmm
leczę jeszcze zapalenie zatok i ucha także.. dupa
ale sam drink nie miałby uroku.. morze, plaża.. mmmm
-
Nati
- Posty: 810
- Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
- Ulubiony utwór: Stripped
edit
