Gry komputerowe

FREE STATE

Re: Gry komputerowe

Post 07 kwie 2011 20:40

A wiesz, że nad tym myślałem... :)
Hihi... będzie jazda!

Oczywiście obczaję na allegro, bo piracenie to zbrodnia...
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 07 kwie 2011 20:43

Nie wiem, czy dzisiaj to jeszcze gdzieś kupisz, a ściągając
a) zagrasz jeszcze dziś wieczorem (gra zajmuje jakieś 100 mb)
b) nie doprowadzisz EA Sports do ruiny. ;)
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
FREE STATE

Post 07 kwie 2011 20:45

Ojej, pisałem, że sobie kupię, bo piratów podobno się gnoi... :)
Peace, trochę zrozumienia.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 07 kwie 2011 20:46

Jak masz zamiar kupić używaną grę to raczej dziwnym trafem pieniądze nie trafią do developera... wiec co tu o piractwie za gadanie.
Kto gnoi piratów?

Ja mogę wydać kasę na tytuły takie jak Call of Duty, Prince of Persia i Assassin's Creed.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 07 kwie 2011 20:48

To chyba nie tutaj. Choć pamiętam, że swego czasu na forum CD-Action napisałem, że ściągne sobie jakąś starą grę (która i tak jest darmowa) i dostałem ostrzeżenie za propagowanie piractwa (dobrze, że nie przekazali IP policji)...
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
FREE STATE

Post 07 kwie 2011 21:20

Kto gnoi piratów? Smuggler z CD-Action... :D :D

A co do FIFY: właśnie ściągam WC 98 i 98: Road To WC. :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 kwie 2011 23:33

mintaj pisze:
Hien pisze:Jako, że jestem fanatykiem MK od 18 lat, podjarałem się na maksa kiedy dowiedziałem się o możliwej konwersji nowego MK na PC.
Nie bardzo mi się widzi kupowanie nowej konsoli (i tak za rzadko gram) dlatego jedyny ratunek to ta wersja PC. I tak najlepsza będzie dla mnie 1 ale ta najnowsza może zarządzić. Już po filmach widzę, że nie zostało nic ze slamazarności ala Tekken z ostatnij paru części. Jest dynamicznie, ładnie, krwawo, klimaty pierwszych Mortali... zobaczymy co to będzie.
Nigdy chyba nie zrozumiem fenomenu Mortal Kombat. Kiedyś podobała mi się czwórka, ale miałem wtedy, nie wiem, może z 7 lat? (bo pamiętam, że powrót do tej gry w tak gdzieś w 2008 był dość bolesny). A starsze części były dla mnie jakieś za wolne, ale to mogła być wina emulatora.
Wiesz co Mintaj, ja miałem 6-7 lat kiedy ukazała się jedynka Mortala. To były dziwne czasy. Wszyscy czytaliśmy SSa i jaraliśmy się grami ale połowa z nas mogła sobie tylko poczytać (w tym ja) bo nie miała komputerów. Biegałem do kolegi z bloku, bo miał Amigę (CD TV, jaki to był wtedy rarytas i nowoczesność). Graliśmy non stop w 2 gry, Mortal Kombat i Super Street Fighter II Turbo. Potem doszedł MK II. Pamiętam jak trzeba było wymianiać dyskietkę po każdej czynności (wybór postaci, wybór poziomu, kaza walka, itd). W moim zamiłowaniu do MK jest tona nostalgii. Wspomnienie czasów kiedy premiera MK3 na PC mroziło ludziom krew w żyłach bo gra potrzbowała 8 MB RAMU, a wszycy mieli 4 i nie mieli kasy na 8.
Poza samą grą jest mnóstwo innych rzeczy. Historie postaci, areny, mega zajebista muzyka, którą cały czas mam na mp3ce. Każdy facet, który w 1995 roku nie znał MK, był w klasie outsiderem. Ta grą się żyło. Obecnie czegoś takiego juz nie ma bo gier jest dużo i nie robią już takiego wrażenia, nie szokują, itd. Sorry za ten nostalgiczny ton, ale inaczej chyba nie da się wyjaśnić fenomenu MK wśród starszych graczy (co nie znaczy, że WSZYSCY muszą go lubić).
A w Tekkena grało się czesto u kumpli bo każdy miał PSX'a, tylko ja miałem Saturna i N64 i byłem dziwakiem przez to. T3 strasznie mulił, podskok trwał tyle, że można było spokojnie iść postawić klocka i wrócić. Plus chamskie strategie w stylu puszczanie pierda Gonem. MK było o wiele bardziej dynamiczne a wykoanie poprawnej serii kombosów, zawsze podbijało morale o 10 :D
mintaj pisze:
Hien pisze:Tymczasem odkurzyłem jakiś czas temu serię Thief i w końcu znalazłem chwilę by pograć w Thief: Deadly Shadows. Niesamowita gra. A jaka muzyka!
Thief jest genialny, najlepsza seria skradanek, Splinter Cell może się schować.
Tylko jakim cudem gra z 2004 roku chodzi ci na komputerze z 1999?
Gry z 2004 jeszcze mi chodzą ale akurat w T:DS gram na laptopie. Trochę się musiałem przyzwyczaić do grania touchpadem ale poszło. Świetna gierka.
Natomiast T2 (moja ulubiona część) na laptopie nie chodzi (za stara) więc idealnie będzie chodzić na stacjonarnym (na którym z resztą już w to grałem daaaawno temu). Zawsze mnie te klimaty fascynowały. Zaczaić się w cieniu, zgasić pochodnię strzałą wodną, potem jebnąć rycerza pałką, ukryć ciało, drugiego wykurzyć strzałą hałasującą, zwinąć trochę kosztowności, zostać zauważonym i siedziec w kącie srając ze strachu, że cię znajdą... to się nie starzeje!
Czekam niecierpliwie na ceść 4, która podobno już niedługo.

W tego typu realistyczne FPP, zapadł mi w pamięci jeszcze "Trespasser", który był przegięciem w drugą stronę. Ktoś pamięta tą grę?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 kwie 2011 08:20

Prince of Persia z 2008 też przeszedłem na taczpadzie, to był ból, którego współodczuwanie nie złagodzi ;(
Chociaż mam kolegę, który na eeePC (ile tych e!), tym małym netboku w sam raz w rozmiarze kanapki, na taczpadzie młóci kogo się da w strzelanki...

MK świetne jest i basta, a jak oglądam trailery do nowego to aż ślina cieknie (powrót do 2,5D)...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 kwie 2011 12:15

Jedyne czego się przy tym nowym MK boję to kwestia fabularna. Gameplay będzie wypasiony jak stado szwajscarskich krów, ale zmieniając historię pierwszych dwóch Mortali, Ed Boon sika trochę na pomnik. Wolałbym żeby nie zalał go całego :/
Bardzo dobrze, że wracają do 2D, w 3D się chyba nie da zrobić dynamicznej bijatyki (chociaż Virtua Fighter i Battle Arena były nawet nawet), Mortal, które mam na PS2, też mulą.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 08 kwie 2011 14:22

Niedawno skończyłem tę grę: http://www.youtube.com/watch?v=uPnTSvX86Dw
Do dyspozycji wszystkie gadżety Batmana, akrobacje, elementy skradanki, mroczny, komiksowy klimat, świetna muzyka, która stanowi świetne tło dla nietuzinkowej fabuły no i oczywiście niezapomniany Mark Hamill podkładający głos Jokera. Arcydzieło. :)

A obecnie czekam na kuriera z tą grą: http://www.youtube.com/watch?v=mVWhWsgHzKM :D
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 08 kwie 2011 15:29

Rajca pisze:Prince of Persia z 2008 też przeszedłem na taczpadzie, to był ból, którego współodczuwanie nie złagodzi ;(
Do takich gier się kupuje pada. ;(
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 kwie 2011 15:33

Tak, kupować pada jak się gra razem jakiś 1 na 52 tygodnie w roku. Ogólnie myszka mi starcza wraz z klawiaturą, wtedy akurat myszka była out...
FREE STATE

Post 08 kwie 2011 17:22

Ostatnio myślę o skompletowaniu kolekcji NfS. Brakuje mi tylko Undercovera i Hot Pursuit... :)
Warto?
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 08 kwie 2011 21:43

Ja bym pominął Carbon, Prostreeta i Undercover, są nudne. A w nowego Hot Pursuita nie grałem, więc się nie wypowiem. Ale ile ja grałem kiedyś w Hot Pursuit 2... ;(
Ale z drugiej strony ja mam w domu niemal wszystkie części Football Managera (ciekawe, czy ktoś tu to w ogóle zna?), w którym co roku dodają jedynie kilka tabelek i zmieniają składy.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
FREE STATE

Post 09 kwie 2011 11:49

Nie mów, że nie znamy. :)
Ja np. znam bardzo dobrze - najlepszy menedżer piłkarski (obok FIFY Managera :)). :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 kwie 2011 12:14

Znam Managera, ale grałem w niego chyba 15 minut, ujebałem sezon, itd.
Nie interesuję się piłką nożną i jak jeszcze w Fife 98 mogę się pobawić, tak menadżer to już zbyt wiele. Wolę odpalić Dungeon Keeper 2 i pomenadżerować w innym kontekście :D
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 09 kwie 2011 21:46

Futbal menadżer, jasny gwint. Losie słodki, toż już wolę układać windowsowego pasjansa ;(
Awatar użytkownika
What a Fruit
Posty: 18
Rejestracja: 02 kwie 2011 20:26
Ulubiony utwór: The Things You Said
Lokalizacja: Kamień Pomorski

Post 09 kwie 2011 21:59

NFS Shift jazdaaaaa
I've been a martyr for love...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 kwie 2011 22:31

Rajca pisze:Futbal menadżer, jasny gwint. Losie słodki, toż już wolę układać windowsowego pasjansa ;(
Potrafię przesiedziec parę godzin dziennie przy tym pasjansie.
Wciąga jak jasna cholera. A Vistowy jest trudniejszy niż w starszych systemach.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 09 kwie 2011 22:32

Ja na 7demce popierniczałem długo w to "cudo" i miałem lepsze wyniki niż na starych ;(