Hihi... będzie jazda!
Oczywiście obczaję na allegro, bo piracenie to zbrodnia...
Wiesz co Mintaj, ja miałem 6-7 lat kiedy ukazała się jedynka Mortala. To były dziwne czasy. Wszyscy czytaliśmy SSa i jaraliśmy się grami ale połowa z nas mogła sobie tylko poczytać (w tym ja) bo nie miała komputerów. Biegałem do kolegi z bloku, bo miał Amigę (CD TV, jaki to był wtedy rarytas i nowoczesność). Graliśmy non stop w 2 gry, Mortal Kombat i Super Street Fighter II Turbo. Potem doszedł MK II. Pamiętam jak trzeba było wymianiać dyskietkę po każdej czynności (wybór postaci, wybór poziomu, kaza walka, itd). W moim zamiłowaniu do MK jest tona nostalgii. Wspomnienie czasów kiedy premiera MK3 na PC mroziło ludziom krew w żyłach bo gra potrzbowała 8 MB RAMU, a wszycy mieli 4 i nie mieli kasy na 8.mintaj pisze:Nigdy chyba nie zrozumiem fenomenu Mortal Kombat. Kiedyś podobała mi się czwórka, ale miałem wtedy, nie wiem, może z 7 lat? (bo pamiętam, że powrót do tej gry w tak gdzieś w 2008 był dość bolesny). A starsze części były dla mnie jakieś za wolne, ale to mogła być wina emulatora.Hien pisze:Jako, że jestem fanatykiem MK od 18 lat, podjarałem się na maksa kiedy dowiedziałem się o możliwej konwersji nowego MK na PC.
Nie bardzo mi się widzi kupowanie nowej konsoli (i tak za rzadko gram) dlatego jedyny ratunek to ta wersja PC. I tak najlepsza będzie dla mnie 1 ale ta najnowsza może zarządzić. Już po filmach widzę, że nie zostało nic ze slamazarności ala Tekken z ostatnij paru części. Jest dynamicznie, ładnie, krwawo, klimaty pierwszych Mortali... zobaczymy co to będzie.
Gry z 2004 jeszcze mi chodzą ale akurat w T:DS gram na laptopie. Trochę się musiałem przyzwyczaić do grania touchpadem ale poszło. Świetna gierka.mintaj pisze:Thief jest genialny, najlepsza seria skradanek, Splinter Cell może się schować.Hien pisze:Tymczasem odkurzyłem jakiś czas temu serię Thief i w końcu znalazłem chwilę by pograć w Thief: Deadly Shadows. Niesamowita gra. A jaka muzyka!
Tylko jakim cudem gra z 2004 roku chodzi ci na komputerze z 1999?
Do takich gier się kupuje pada.Rajca pisze:Prince of Persia z 2008 też przeszedłem na taczpadzie, to był ból, którego współodczuwanie nie złagodzi![]()
Potrafię przesiedziec parę godzin dziennie przy tym pasjansie.Rajca pisze:Futbal menadżer, jasny gwint. Losie słodki, toż już wolę układać windowsowego pasjansa