Czego teraz słuchasz?
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Re: Czego teraz słuchasz?
No to chociaż odpisz na mojego PMa. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja bym chętnie łyknął obie płyty Smisów + Casha. Sporo z tych płyt mam (również odziedziczyłem po ojcu, który był DJem w złotych czasach, stos pięknych płyt został po jego podróżach).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Ja bym łyknął New Jersey...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Skopiuję moją PMkę do Mintaja:
Sorry, ale chyba nic z tego nie będzie jednak. Nie moja wina, przepraszam. Po prostu nagle się okazało, że komuś jednak bardzo zależy na tych płytach a ja się na tę sprzedaż niepotrzebnie napaliłam. Wyszło jak wyszło, przykro mi. Cóż, takich mam rodziców...
Kurde, cholernie mi głupio. Ojciec mnie chyba źle zrozumiał, myślał, że chcę się tylko pochwalić (x_X) i teraz mi robi wyrzuty. Szlag by to trafił..
Sorry, ale chyba nic z tego nie będzie jednak. Nie moja wina, przepraszam. Po prostu nagle się okazało, że komuś jednak bardzo zależy na tych płytach a ja się na tę sprzedaż niepotrzebnie napaliłam. Wyszło jak wyszło, przykro mi. Cóż, takich mam rodziców...
Kurde, cholernie mi głupio. Ojciec mnie chyba źle zrozumiał, myślał, że chcę się tylko pochwalić (x_X) i teraz mi robi wyrzuty. Szlag by to trafił..
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
A ja ruchnąłbym Sabrinę. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Buehehehe, no spoko 
Nie stresuj się, tak czułem, że pozbycie się płyt nigdy nie jest i nie będzie łatwe
A Sabriny kto by nie chciał.
Nie stresuj się, tak czułem, że pozbycie się płyt nigdy nie jest i nie będzie łatwe
A Sabriny kto by nie chciał.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
The Tea Party - Alhambra

Słucham od lat, ale ponownie zakochałem się w "Time" z Royem Harperem...
http://youtu.be/q-UHUcJzjM8

Słucham od lat, ale ponownie zakochałem się w "Time" z Royem Harperem...
http://youtu.be/q-UHUcJzjM8
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Wiecie co? Jak "wystawiłam" tutaj te płyty (co i tak nie wypaliło, z czego dalej mi przykro) i zobaczyłam, z jakim zainteresowaniem się tutaj spotkałam, postanowiłam poszukać w internecie chociaż tych The Smiths. Powiem wam, nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba ta płyta - The Queen Is Dead. Polecacie coś podobnego, może jest coś równie wartego uwagi?
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
reszte płyt Smisów
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Smisów i Morrisseya: wszystko ♥Miri pisze: postanowiłam poszukać w internecie chociaż tych The Smiths. Powiem wam, nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba ta płyta - The Queen Is Dead. Polecacie coś podobnego, może jest coś równie wartego uwagi?
The Queen Is Dead to chyba jedna z ważniejszych płyt tamtych czasów. I zgadnij kto jest na okładce
Koniecznie w deszczowy wieczór włącz Strangeways, Here We Come. I wcześniejszy Meat It Murder, mocna rzecz. Zresztą, każdy album ma bardzo mocne strony. Senne, chłodne, ale to specyfika Smisów. A dalej Morrissey solo. Nie można nie lubić, zwłaszcza tych najwcześniejszych albumów.
Poza tym myślę, że w ciągu ostatnich kilku dekad NIKT nie pisał tak przejmujących i poetycko chmurnych tekstów jak Moz. Nikt tak pięknie nie wplatał w wersy Shakespeare'a, Fowlesa, Vonneguta czy Delaney. Sorry, Gore.
gwiazdy...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Potęga internetuNiewyraźne zdjęcie może kojarzyć się z gotyckim horrorem, a postać z samym Draculą… Nieco na mistycyzmie traci wieść, że Morrisey zdjęcie wykadrował z filmu z Alainem Delonem, ale i tak trzeba mu pogratulować pomysłu.
No i dzięki za rekomendację. Mam jeszcze ostatnie trzy tygodnie wolności i wrześniowe noce, więc pewnie znajdę czas na przesłuchanie tych płyt. Za U2 jakoś nie potrafię się zabrać, bo to mnie jakoś bardziej pociąga.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
A propo potęgi internetu, to pamiętam, że gdzieś czytałem, że Morissey'owi za ten tytuł i okładkę dość mocno się dostało, ponoć nawet policja przeszukiwała mu dom. Nie pamiętam, tylko gdzie i czy to na pewno prawda...
Co do U2, to ja się do nich przekonuję, ale jakoś do mnie nie trafia to słynne Joshua Tree ani All Things That You Can..., póki co bardziej wolę Pop albo No Line On Horizon (niesłusznie zjechana przez fanów... heh, aby było śmieszniej w tym samym roku pojawił się także jeden całkiem solidny album innego zespołu, który też został znienawidzony przez fanów...)
Co do U2, to ja się do nich przekonuję, ale jakoś do mnie nie trafia to słynne Joshua Tree ani All Things That You Can..., póki co bardziej wolę Pop albo No Line On Horizon (niesłusznie zjechana przez fanów... heh, aby było śmieszniej w tym samym roku pojawił się także jeden całkiem solidny album innego zespołu, który też został znienawidzony przez fanów...)
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Zmień sobie na Joshua 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Lunatic Soul - Lunatic Soul


-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Miała być zgadywankaMiri pisze:Potęga internetu
A u nas dziś miks Genesis, Davida Graya, Collinsa i Marillion.
gwiazdy...
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Joshua to dziwna płyta. Jak się przeboleje radiową "trójkę" na początku (to oczywiście dobre kawałki, ale nie da się już ich słuchać) to można znaleźć kilka powalających utworów, przede wszystkim "Exit" i "Bullet The Blue Sky". Inne dobre utowry z tej sesji albo poupychali na stronach b (Sweetest Thing, Spanish Eyes) albo odłożyli na półkę żeby zrekonstruować po 20 latach (Wave of Sorrow, moje top10 U2). Oczywiście bardziej odpowiadają mi klimaty War, Zooropy czy Pop (All that u can't też uwielbiam, rewelacyjna płyta), ale coś na tym Józku jest i to nie byle co. Ostatnią płytę też baardzo lubię. I sam nie wiem czemu jeszcze nie byłem na koncercie U2, miałem dwie okazje i dwa razy nie poszedłem.mintaj pisze: Co do U2, to ja się do nich przekonuję, ale jakoś do mnie nie trafia to słynne Joshua Tree ani All Things That You Can..., póki co bardziej wolę Pop albo No Line On Horizon (niesłusznie zjechana przez fanów...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Akurat "Exit" i "Pocisk na Niebieskim Niebie" (tak, wiem, że to nie jest prawidłowe tłumaczenie) to akurat moje chyba jedyne ulubione rzeczy na tej płycie, może poza nienazwanymi ulicami
, bo to akurat chyba najmniej oklepana przez stacje radiowe i telewizyjne rzecz z tej komercyjnej "trójki".
Inna sprawa to to, że z każdym kolejnym odsłuchem tej płyty mam o niej coraz lepsze zdanie, więc za 2-3 odsłuchy może nawet zająć 1 miejsce.
A "All that u can leave..." słuchałem póki co raz i myślałem, że się zanudzę na śmierć. Mdłe to, monotonne i nudne, jak dla mnie jedyne jasne punkty to "Beautiful Day" i ewentualnie "Walk On".
Co do koncertów, to przypomniało mi się, że gdzieś tak z rok temu kupiłem na DVD koncertówkę z obecnej trasy i do dziś jej nie obejrzałem, ale nie widzę żadnych przeciwskazań, by nadrobić tą zaległość choćby i dziś.
Inna sprawa to to, że z każdym kolejnym odsłuchem tej płyty mam o niej coraz lepsze zdanie, więc za 2-3 odsłuchy może nawet zająć 1 miejsce.
A "All that u can leave..." słuchałem póki co raz i myślałem, że się zanudzę na śmierć. Mdłe to, monotonne i nudne, jak dla mnie jedyne jasne punkty to "Beautiful Day" i ewentualnie "Walk On".
Co do koncertów, to przypomniało mi się, że gdzieś tak z rok temu kupiłem na DVD koncertówkę z obecnej trasy i do dziś jej nie obejrzałem, ale nie widzę żadnych przeciwskazań, by nadrobić tą zaległość choćby i dziś.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town

Jedna z lepszych polskich płyt ubiegłej dekady, kupiłem dzisiaj za 3 zł :]
I nawet nie wiedziałem, że grał na niej Łukasz Lach.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Porcupine Tree - The Incident
Oba dysk, dawno nie słuchałem jako całość...
Oba dysk, dawno nie słuchałem jako całość...
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Wczoraj w drodze słuchałem wyrywkowo Incydentu, to zajebista płyta.
Natomiast na dysku ma dwa pełne kawałki z nowej solówki SW i jakoś boje się odtworzyć (chociaż Track One słuchałem oglądając video).
Natomiast na dysku ma dwa pełne kawałki z nowej solówki SW i jakoś boje się odtworzyć (chociaż Track One słuchałem oglądając video).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn