Co Devotees robią w tym momencie?

Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 16 paź 2006 09:09

Nati pisze:Oglądam mecz z mężem :(
Widzę ze pałasz wielkim entuzjazjem :D
ech...skąd ja to znam ;)
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 16 paź 2006 09:10

Piję kawę,potem szybkie śniadanko i .....do roboty,do biura biegiem marsz :roll:
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 16 paź 2006 21:02

kawoszka pisze:
Nati pisze:Oglądam mecz z mężem :(
Widzę ze pałasz wielkim entuzjazjem :D
ech...skąd ja to znam ;)
Mimo dwóch telewizorów specjalnie nie mam wyjścia. Bo jak Jari śle im, że kiepsko grają ew. się cieszy to mimo słuchawek na uszach nie ma szans n wybór programu :D
Awatar użytkownika
luki07
Posty: 194
Rejestracja: 11 paź 2006 15:45
Lokalizacja: Wrocław / Nowa Ruda

Post 16 paź 2006 21:32

odpoczywam przy albumie ULTRA po ciezkim dniu na uczelni i na WF-ie :|
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 paź 2006 00:19

Odpoczywam po ciężkim dniu i słucham muzyki ,pale fajke i zaras kłade sie spać bo nic nie ma do roboty...
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1492
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 17 paź 2006 02:30

A ja wlasnie sie obudzilam. Przespalam caly dzien i teraz grasuje w sieci :8
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 17 paź 2006 08:58

Nati pisze:
kawoszka pisze:
Nati pisze:Oglądam mecz z mężem :(
Widzę ze pałasz wielkim entuzjazjem :D
ech...skąd ja to znam ;)
Mimo dwóch telewizorów specjalnie nie mam wyjścia. Bo jak Jari śle im, że kiepsko grają ew. się cieszy to mimo słuchawek na uszach nie ma szans n wybór programu :D
:lol: :lol: :lol: hehehehe...skąd ja to znam ;) Też mam dwa telewizory,znam ten ból :)
Awatar użytkownika
luki07
Posty: 194
Rejestracja: 11 paź 2006 15:45
Lokalizacja: Wrocław / Nowa Ruda

Post 17 paź 2006 14:09

witam wszystkich

ja wlasnie wrocilem z laboratorium magisterskiego...dwie syntezy postawione a ja jestem padniety...nalatalem sie jak nikt wiec pije teraz browarka dla relaksu :D
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1492
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 17 paź 2006 14:14

To milego browarka zycze :beer: Ja racze sie wlasnie kawusia.
Awatar użytkownika
luki07
Posty: 194
Rejestracja: 11 paź 2006 15:45
Lokalizacja: Wrocław / Nowa Ruda

Post 17 paź 2006 14:15

ooo kawa dobrze ze mi przypomnialas bo dzis jeszcze nie pilem :D
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 17 paź 2006 15:23

luki07 pisze:witam wszystkich

ja wlasnie wrocilem z laboratorium magisterskiego...dwie syntezy postawione a ja jestem padniety...nalatalem sie jak nikt wiec pije teraz browarka dla relaksu :D
Podziwiam :) Browarek wypity przeze mnie w środku dnia to natychmiastowe rozmemłanie,do niczego wiecej już sie wtedy nie nadaję :|
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 17 paź 2006 15:40

Bo to kawoszko jest tak zawsze i kazdy tak ma , a jedyna na to metoda to wypić drógi browarek , trzeci , czwarty..... .... choć to owo "zozmemłanie" przechodzi w inne , ale stanowczo bardziej znośne i w pewnym momencie staje sie nawet przyjemne :8
O "rozmemłaniu" dnia nastepnego porozmawiamy innym razem :D
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 17 paź 2006 15:45

_precious_ pisze:Bo to kawoszko jest tak zawsze i kazdy tak ma , a jedyna na to metoda to wypić drógi browarek , trzeci , czwarty.....
taaaa...znam taką metodę :lol:
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 17 paź 2006 16:21

Właśnie obudziła sie moja córeńka po południowej drzemce i dość głośno daje do zrozumienia , że chce coś w szamać - więc do roboty . :)
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 paź 2006 16:53

Odpoczywam po obiadku :)
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 17 paź 2006 16:59

Jestem sama na chacie bo moi faceci se poszli w tango we dwa :lol:
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 17 paź 2006 17:21

pracuję :|
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 18 paź 2006 02:21

kawoszka pisze:
Nati pisze:
kawoszka pisze:
Nati pisze:Oglądam mecz z mężem :(
Widzę ze pałasz wielkim entuzjazjem :D
ech...skąd ja to znam ;)
Mimo dwóch telewizorów specjalnie nie mam wyjścia. Bo jak Jari śle im, że kiepsko grają ew. się cieszy to mimo słuchawek na uszach nie ma szans n wybór programu :D
:lol: :lol: :lol: hehehehe...skąd ja to znam ;) Też mam dwa telewizory,znam ten ból :)

jak to? czyli tylko UDAWAŁAŚ że pasjonuje Cię rozgrywany przeze mnie i Gillesa u Szajajaby mecz w Totala? :evil:
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 18 paź 2006 02:53

mowie dobranoc...rano z dziecięciem do lekarza... ech... :/
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 18 paź 2006 09:28

Erwartungen pisze:
kawoszka pisze:
Nati pisze:
kawoszka pisze:
Nati pisze:Oglądam mecz z mężem :(
Widzę ze pałasz wielkim entuzjazjem :D
ech...skąd ja to znam ;)
Mimo dwóch telewizorów specjalnie nie mam wyjścia. Bo jak Jari śle im, że kiepsko grają ew. się cieszy to mimo słuchawek na uszach nie ma szans n wybór programu :D
:lol: :lol: :lol: hehehehe...skąd ja to znam ;) Też mam dwa telewizory,znam ten ból :)

jak to? czyli tylko UDAWAŁAŚ że pasjonuje Cię rozgrywany przeze mnie i Gillesa u Szajajaby mecz w Totala? :evil:
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
No coś Ty..... całkiem śmisznie wyglądały te kanciaste ludziki na ekranie monitora :) Gdyby nie konkurencyjne sałatki i pączki to sama przyłączyłabym się do rozgrywki :8

No nic,powtórka z rozrywki musi nastąpić,już się niemoge doczekać kiedy :twisted:

Ps.A piłkę to ja lubię oglądać,tylko wkurzają mnie Ci entuzjaści,którzy na całe gardło wrzeszczą gdy padnie bramka :roll: Zawału można dostać
:evil: