Czego teraz słuchasz?

em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Re: Czego teraz słuchasz?

Post 21 wrz 2011 02:27

No, ale nie mam racji? Prawdziwy Fish narodził się wiele lat temu. Oglądanie i poddanie go ocenie teraz to troszkę nie fair wobec niego, bo wiadomo że po takim czasie troszkę się przetarł :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 21 wrz 2011 08:04

em. pisze:Jesteś, mintaj tym który woli erę pana H. czy raczej średnim fanem w ogóle? :)
To drugie, słyszałem wiele dobrego o Hogharcie i drugim okresie Marillion, który ponoć jest przegenialny, ale jakoś nigdy mogłem się za niego zabrać, nie wiedzieć czemu.
Chyba pasuje w najbliższym czasie nadrobić tą zaległość.
em. pisze:A Fisha nie trzeba obejrzeć na żywo żeby zatwierdzać jego moc. Albo się ją uznaje z całym jego bagażem zarozumialstwa albo nie.
To chyba nie jest takie czarno-białe.
Długo nie mogłem przywyknąć do maniery wokalnej Fisha, ba, nawet jeszcze czasem mnie wkurza, ale z drugiej strony też ten wczesny Marillion sroce spod ogona nie wypadł, bo jednak nie każdy potrafi nagrać taką rzecz jak "Jigsaw" czy "Incommunicando". Zatem dla mnie prawda leży gdzieś pośrodku.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
3/5
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 21 wrz 2011 08:23

ups, jedno odsłuchanie a tyle radości :) Marillion z Fishem i bez to praktycznie dwa różne zespoły. I każdy z nich ma swoją płytę ocierającą się o absolut: z Fishem "Cluthing At Straws", z Hoggym "Brave". O ile tę pierwszą mogę zarzucić na warstat praktycznie zawsze i wszędzie, to "Brave" ma określone wymagania. Nie bedę się wytrząchał który skład jest lepszy, bo robiłem to już swego czasu na kresce, a poza tym to jest trochę na zasadzie: dla każdego coś miłego. Ale rzeczywiscie mr. Fish lepsze wrażenie robi na żywo, a jego gadki o lataniu samolotem - dla mnie bomba, chyba tylko Gajos jest lepszy, tylko że to akurat aktor :lol: :lol: :lol:
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 21 wrz 2011 10:19

mintaj pisze:To drugie, słyszałem wiele dobrego o Hogharcie i drugim okresie Marillion, który ponoć jest przegenialny, ale jakoś nigdy mogłem się za niego zabrać, nie wiedzieć czemu.
Chyba pasuje w najbliższym czasie nadrobić tą zaległość.
Czyli dużo dobrego przed Tobą :)
mintaj pisze:Długo nie mogłem przywyknąć do maniery wokalnej Fisha, ba, nawet jeszcze czasem mnie wkurza, ale z drugiej strony też ten wczesny Marillion sroce spod ogona nie wypadł
Chodzi mi o to, że jeśli teraz brać wartościowanie Rybki na warsztat to jest to trochę ciężkie po takim czasie i po czasie, który jednak zniósł go z wyżyn wokalnych.
Co nie znaczy oczywiście, że nadal nie brzmi świetnie i że Marillion sprzed dwudziestu pięciu lat jest przypadkiem :)

marecki, to chyba nie ma sensu - dyskusja o przewadze jednego składu nad drugim. Dlaczego? Bo chyba taka nie istnieje. Każdy Marillion jest świetny. Czas to podkreślił, a muzyka...cóż, broni się sama.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 21 wrz 2011 10:25

em. pisze: to chyba nie ma sensu - dyskusja o przewadze jednego składu nad drugim. Dlaczego? Bo chyba taka nie istnieje. Każdy Marillion jest świetny. Czas to podkreślił, a muzyka...cóż, broni się sama.
... tego się trzymajmy :beer:
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 21 wrz 2011 23:54

Też lubię to podejście i brak podziałów :)

A na wieczór:
http://www.youtube.com/watch?v=G1pi7Dn87mY&ob=av2e
szatańsko piękne dźwięki.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 wrz 2011 00:46

R.E.M, którzy właśnie zwinęli interes. Nie był to mój top10 zespół, ale i tak jakoś smutno.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 22 wrz 2011 14:33

smutnialsko :(

ale to będzie dobry album:
http://www.youtube.com/watch?v=f3LLX9ThXjI&ob=av2e
chcę to :(
gwiazdy...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 22 wrz 2011 19:06

... zasłyszane w Trójce
http://www.youtube.com/watch?v=o3V3SIoBw94&ob=av3e
Julia Marcell – Matrioszka
W pierwszej chwili gdy to usłyszałem to pomyślałem, że to jakaś wariacja Bjork w temacie Florence and The Machine, dopiero później okazało się, że to nasza dziewczyna, NASZA – krowy doi, pije mleko i słucha Szopena (i choć u Niemców chowana, to jednak Julka ma na imię :) ). A po tym jak zobaczyłem teledysk, wyczuwam delikatne fascynacje w temacie: malarstwo Hieronima Bosha, czyli: ulubione okołokorbowe klimaty. Ciekawe, choć w dobie teledysków, które wyglądają jak oferty eksluzywnych domów publicznych, raczej się nie przebije :( .
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 wrz 2011 19:12

Zdziwiłbyś się co teraz leci na MTV. Gołe laski w klipach to coś za czym niedługo będzie się tęsknić :lol:
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 22 wrz 2011 19:17

Czyżby duzia ciarna muzina z jeszcze większa złota łańcuch? ;) Nie wiem co tam zapodaje MTV, wystarczy że jak skaczę po telewizorni to widzę czym VIVA raczy.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 wrz 2011 19:34

Murzyni z łańcuchami to też relikt minionej dekady. Nie powiem Ci co dokładnie się dzieje w nowych klipach, ale to już inna bajka. Jest też podział USA/Europa i o dziwo to Amerykanie zaczynają powoli odchodzić od gołych dup.
VIVA ma określonych odbiorców, tego kanału nie oglądaja ludzie, którzy docenią opisany przez Ciebie teledysk (cokolwiekby to nie było). Nie dziw się, że włączając VIVE nie znajdujesz niczego dla siebie ;) Teraz są czasy YouTuba, możesz obejrzeć to co chcesz, kiedy chcesz i to w HD. Tam szukaj. Tam się teraz ludzie "przebijają".
Z resztą polski rynek to nie jest miejsce, do którego normalny muzyk/artysta chciałby się przebijać. Lepiej egzystować w przestrzeni nieograniczonej bo lokalnie sukces odnoszą tylko Azjaci ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18314
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 22 wrz 2011 22:09

marecki129 pisze:Julia Marcell – Matrioszka
Świetne.
Ja dzisiaj PT: The Incident i póki co moja ulubiona płyta tego zespołu Fear Of A Blank Planet.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 wrz 2011 22:16

Bój się Boga shodan ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18314
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 22 wrz 2011 22:46

Ale z racji Julii Marcel czy Fear Of A Blank Planet?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 wrz 2011 23:00

Fear oczywiście, Julia Marcel wisi mi jak psu jaja ;)
Po prostu mam niewzruszone zdanie na temat tego albumu a raczej tego jakie miejsce zajmuje w szeregu miliona nagranych przez Steve'a płyt.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18314
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 22 wrz 2011 23:11

Jeżeli masz złe zdanie na temat Fear Of A Blank Planet, to bardzo nieładnie z Twojej strony panie Hienie. ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 wrz 2011 23:24

Mam takie zdanie, że ta płyta mimo, że jest dobra to i tak jest najgorszą rzecza jaką popełnił Steven Wilson (oficjalnie) ;)
Jedno "Sleep Together" nie czyni tej płyty wybitnej (niestety).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18314
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 22 wrz 2011 23:31

Sleep Together mnie też bardzo rajcuje.
Podobnie jak Fear of A Blank Planet i Anesthetize.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 wrz 2011 23:44

Anesthetize owszem ale część 3.
W ogóle to powiem tak, Fear ma tego pecha, że Wilson nagrał tyle o niebo lepszych płyt. Nie potrafię się do nich na tyle zdystansować żeby stawiać Fear of a blank planet pomnik. Co innego jego młodszy brat "Nil Reccuring". Tam każdy kawałek mi się bardzo podoba.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn