Co niealkoholowego piją Devotees? (nie rozmawiamy tu o alkoholu)

Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Re: Co pijają Devotees? (nie rozmawiamy tu o alkoholu)

Post 30 sie 2009 01:01

Nałęczowianka gazowana. Bonanza.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
elliott
Posty: 526
Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
Lokalizacja: łódź/gdynia

Post 30 sie 2009 01:05

Martini Roso. Ot tak, bo mam ochotę a było akurat pod ręką.
A w przerwach soczek, żeby nie było że tylko alkohol popijam, coby zgodnie z tematem pisać :)
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 30 sie 2009 09:45

a w temacie, że o alkoholu tu nie rozmawiamy.. hmm.. no chyba, że mnie wzrok zawodzi już :lol:



herbata z cytryną.
na śniadanie.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 30 sie 2009 10:17

Już Ty Gwiazdko byś się w "żółte" widzę przebrała... :8
Awatar użytkownika
elliott
Posty: 526
Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
Lokalizacja: łódź/gdynia

Post 30 sie 2009 11:12

Również z cytryna, ale woda. Nic innego nie jestem w stanie dzisiaj przełknąć :/
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 30 sie 2009 11:18

@elliott, czyżby i Ciebie kac dopadł ?

i like chocolate milk. że tak powiem.
Awatar użytkownika
elliott
Posty: 526
Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
Lokalizacja: łódź/gdynia

Post 30 sie 2009 11:21

Owszem :/
Nie to zdrowie już, kiedyś można było całą noc, za przeproszeniem, chlać a potem po 2 godzinach snu wstać i być jak nowym. Dzisiaj już tego nie doświadczam i się męczyć muszę ;(
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 30 sie 2009 13:01

Redbulla pije. Duza puszke. Zimna puszke. Boli mnie glowa, jest mi wstyd.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 07 wrz 2009 21:28

Sencha, waniliowa!
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 08 wrz 2009 04:46

elliott pisze:Owszem :/
Nie to zdrowie już, kiedyś można było całą noc, za przeproszeniem, chlać a potem po 2 godzinach snu wstać i być jak nowym. Dzisiaj już tego nie doświadczam i się męczyć muszę ;(
zajrzyj do Deczna :D chociaz na 3 dni (jak np.ja) :D po tym biwaku bedziesz nie do zabicia :D
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 11 wrz 2009 18:41

Kawa zbożowa ;(
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 14 wrz 2009 11:12

kawa. morze kawy.
jak obudziłam się wczoraj o 7.00 tak nadal stoję na nogach :o
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 05 lis 2009 02:59

zrobiłam sobie najsłodszą herbatę ever. :grins:
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 05 lis 2009 11:58

Ja do herbatki w domu dodaję sok malinowy.
Pycha! :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 05 lis 2009 12:22

gorące mleko z miodem i łyżeczką masła..

ot. bo ciotka coś zaziębiona :x
Awatar użytkownika
elliott
Posty: 526
Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
Lokalizacja: łódź/gdynia

Post 15 lis 2009 14:56

Się miodu do gorącego nie powinno dodawać, bo wtedy traci swoje wartości odżywcze (miodek w sensie).

Kefirek żłopię.
Awatar użytkownika
leonzawodowiec
Posty: 6
Rejestracja: 17 cze 2009 22:27
Ulubiony utwór: Sea of Sin

Post 15 lis 2009 23:54

mleko.

a wieczorem martini wstrzasniete.
Niech twoim najwazniejszym przykazaniem bedzie milosc...
...do samego siebie.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 lis 2009 22:58

Truskawkowy niegazowany żywiec.
Wody żywca jako jedyne mi się jeszcze nie znudziły. Są naprawdę pyszne.
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 18 lis 2009 23:17

Te smakowe Żywca są fajne, owszem (i w ogóle Żywiec, mam zapas nawet)
Zasadniczo reszta takich wód 'kolorowych' smakuje bardziej syfiaście.
No,jeszcze Nałęczowianka jest okej. Była taka dobra...jakaż jeżynowo-coś tam. Pyszna :)

A ja mam chęć na kakao.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 23 lis 2009 11:38

herbata karmelowa od mamusi.