Czego teraz słuchasz?

Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Czego teraz słuchasz?

Post 23 gru 2011 23:58

Dzięki. Już słucham.
Oczywiście świetne.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 25 gru 2011 22:08

Sharon Corr, album "Dream Of You". W ostatnim kwartale tego roku odkryłem wiele świetnych instrumentali, nie inaczej jest na tej płycie. Wyśmienite dzieło, polecam!
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 26 gru 2011 18:17

em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 26 gru 2011 21:47

Marillion popijając whisky z tatą.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 27 gru 2011 21:57

Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 27 gru 2011 23:24

Tim Bownes - Towards The Shore.
Piękne. :grins:
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 28 gru 2011 00:08

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=F0WGotXHDx4[/youtube]

Znowu mnie naszło na katowanie Architecta.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13788
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 28 gru 2011 10:09

Obrazek
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 28 gru 2011 22:55

Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 29 gru 2011 00:15

Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 29 gru 2011 00:25

Obrazek
Magma - K.A.
Przedostatnia płyta jednego z najwybitniejszych przedstawicieli zeuhlu (francuska odmiana progrocka). Ciężko mi cokolwiek powiedzieć o tym bandzie, z tej prostej przyczyny, że słucham ich pierwszy raz. ;( Duzo tu zaśpiewów w wymyślonym przez muzyków kobaiańskim, od chooya tu zmian tempa i innych połamań rytmu, generalnie bardzo spoko to jest, i mówię to z perspektywy osoby, która słabo zna się na progrocku. Jako ciekawostkę mogę dodać jeszcze, że Magma jest jednym z ulubionych zespołów Stevena Wilsona.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 29 gru 2011 11:00

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=1wSe0ylPSzo[/youtube]

z dedykacją dla Dżejkobsa ;(

o bogowie... moja głowa
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 29 gru 2011 14:04

Moja głowa cała, ale noc była ciężka ;(
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 29 gru 2011 18:09

Nie ma jak dźwięki harfy, po prostu płyta roku:
http://img856.imageshack.us/img856/3709/peiwoh.jpg
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 29 gru 2011 23:07

nowy projekt Eleni?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 30 gru 2011 00:23

Peiwoh? Dobrze, że nie Paj-czi-wo, jak z Pana Kleksa. ;( ;(
Baj de łej, pisząc o tej płycie roku, Malkolit mi uświadomił, że pod względem muzyki ten rok był taki sobie. 2 płyty Kate Bush, z czego jedna to nowe wersje starych utworów, a druga... nie wiem co powiedzieć o drugiej, b. dobry solowy Wilson i fajna Metallica i w sumie tyle. Znaczy się ponoć dobrzy byli PJ Harvey, Tom Waits oraz Jakszyn, Fripp and Collins, ale nie słuchałem, więc wypowiadać się ne będę. Reszta była maksior średnia, ew. ssaua pałkę.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 30 gru 2011 00:45

Bo mało słuchałeś drogi Panie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 30 gru 2011 04:08

Jak to średnio? Miętku, dużo smakołyków było w tym roku, dużo się działo!
Jakszyk/Fripp/Collins - świetna sprawa.
Nowy Wilson, bardzo dobry i przyjemny album Blackfield, wyborne nowości od Nosound, odgrzewane, ale w świetnym stylu granie Anathemy, z miejsca ruszyła Arena i nagrała słuszny album z nowym wokalistą.
Do tego absolutnie i szatańsko genialny Opeth, zaskakujące Pain of Salvation, Tori Amos, cudny Ray Wilson & Stiltskin, hipnotyzujące granie Lunatic Soul, obiecujący łódzki Tune, Dream Theater, piękne dvd "Live From Cadogan Hall" Marillion i kosmiczne Ozric Tentacles.
A nowy Airbag i Memories Of Machines po prostu miażdżą neurony.
Nowa koncertówka The Cure, James Blake, Fleet Foxes - chociaż nie znam całości, brzmi nieźle.
Lecimy dalej - dziadki z Pendragon dają czadu z nową, wyborną płytą w tym roku. Przy okazji - odsłuchaj nowego Mastodona, bo też urywa albę. Szwedzi z Paatos nagrali olśniewający album, a Gazpacho znów urzekło wydając "Missa Atropos".
Gabriel daje radę z armią smyków i orkiestrą, chwała dla nowych nagrań Hacketta, nawet mistrz Eno w tym roku dał coś z siebie :P
Z naszej rodzimej półki bardzo fajnie gra Iza Lach, siostra Łukasza z L.Stadt (ten talent jest rodzinny) i Snowman - chłopaki wreszcie wydali płytę w listopadzie.
Ładnie gra druga płyta Florence and the Machine, a Hugh Laurie uraczył nas swoim wyśmienitym albumem. No i nowy Foxx, którego podbije i zatwierdzi tez dev, bo jest świetny. Na koniec świeżynki Azbestu i jeszcze tysiąc dźwięków, których nie wymieniłam, bo albo się nie znam i nie wiem o nich, albo zapomniałam.
Miętusku, powtórz jeszcze raz, że naprawdę mało dobrej muzyki było w tym roku :)
O koncertach nawet nie wspominam, bo musiałabym się rozpisać, że hej.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 30 gru 2011 11:30

dobrej muzyki była MASA.

raz że podpiszę się pod kilkoma numerkami wymienionymi przez Magdalenę, to tak, na pierwszym miejscu zjawiskowy powrót Foxxa w projekcie John Foxx & The Maths, i DWIE płyty w przeciągu 7 miesięcy! Ostatnio tak szybki był tylko pierwszy Ultravox w 1977 roku. A mamy zjawiskową Interplay i chwilę później nieco brudniejsze, mniej dopracowane (ale celowo) The Shape Of Things, w dodatku dwupłytowe i koncert w PL ;( ;( ;(

Foxx Foxxem. Nie bd monotematyczny. Eno! Drums Between The Bells to mistrzostwo kontynuujące takie cuda jak np. Kite Stories, minimalizm dźwięku połączony z "wokalem", jakże charakterystycznym dla jego produkcji multimedialnych. Fripp+Collins, co ja bd mówił. Ukazały się też dwie płyty dla mnie ciekawe, w konwencji minimal electro (ukłon w stronę Dżejkobsa ;(), duetu Xeno & Oaklander, czyli Sets & Lights i nówka solowego projektu McBride'a czyli Martial Canterel i You Today. Jeśli ktoś myśli, że dzisiaj z analogów wyciśnięto już wszystko co się dało, musi posłuchać. MC wrzucałem zresztą chwilę jakąś dłuższą temu do Resources ;(. Może będzie czipstersko, ale podoba mi się też nowa płyta zarośniętego z Metronomy, czyli The English Riviera, choć na grudniowy koncert w Stolycy, pełen gimbusów w kolorowych bucikach nie planowałem uderzać ;( idąc mainstreamem, TAK, uważam że nowa płyta Adele jest genialna, a ja zaczynałem dawno temu od 19. Niestety, jest trochę nazbyt depresyjna. Wino, żyletki, te klimaty... Najlepszą płytą gitarowo-folkową roku okrzyknięto Bon Iver, Bon Iver "grupy" Bon Iver, a ja się jaram wreszcie ukończoną Water On Stone Blacka, TEGO Blacka od Wonderful Life, i niech mi nikt nie mówi, że to one-hit wonder, bo ten longplay bije Vernona i jego bandę zarośniętych zawodzicieli na głowę. O beton. Pomagając sobie krzesłem. Podoba mi się nowa płyta pani Feist i oczywiście PJ Harvey, klasyka z innego formatu tym razem, czekamy na nową płytę Nick Cave & The Bad Seeds ;( fajna jest nowa płyta Little Dragon. Coraz bardziej w stronę elektroniki, a zaczynali jako jazz/trip-hop... na koniec mogę puścić nową płytę Lykke Li, ale chwilowo też wpędza mnie w depresję i stany lękowe ;(. Smaczkiem kończącym jest nowy singiel Miike Snow, kto nie słuchał, zapier.dalać na jutuba ;( Nowy album już w lutym! ;( ;( ;(

et consortes.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 30 gru 2011 12:03

a żeby nie było, że od tematu odbiegam... pan Hien mi nie wierzył. pan Hien posłucha ;(

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=S_h1lLhCh3E[/youtube]

EDIT:

sam sobie odkryłem przed pół godziną solowy album Hanny Peel, dziewczątka które obsługuje klawisz i skrzypce w The Maths Johna Foxxa.

mistrzostwo!

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Dz3c4mqu ... re=related[/youtube]
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl