Jak lubisz spokojną muzykę, to tak jak mintaj mówi - The Sky Moves Sideways oraz dodatkowo Recordings i Stupid Dream.
Jeszcze spokojniejszy jest inny zespół Wilsona, a mianowicie no-man. Tam to już w ogóle same prawie kołysanki.
Gdzie Ty masz chłopie metal na Absentiimintaj pisze: Jak wolisz metalowe napindalanie, to bierz "In Absentię", jak chcesz trochę łagodniej to polecam "The Sky Moves Sideways".