Tour Of The Universe

Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Re: Tour Of The Universe

Post 19 cze 2009 10:21

coś mało tych koncertów w Polsce :lol:
ale na bank w następnej aktualizacji pojawi sie info o ,,potężnej " trasie po Polsce bez pominięcia Wąchocka ;)
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 19 cze 2009 10:35

O prosze, do konca lutego? Jesli to nie Twoje plotki i domysly jari, to moze TOTU pobije devotionalowy maraton. Chlopaki beda grac do wiosny albo i dluzej. Powinna jeszcze dojsc Australia i Japonia.
Jari

Post 19 cze 2009 11:33

Nie pobiją... zobacz ile tam jest przerw! Można grac długo i mało albo krótko i intensywnie... A można jak Devotional - długo i intensywnie. Australii i Japonii nie będzie tak samo jak Afryki a to co podaję to ni emoje domysły tylko info od ludzi z otoczenia tudzież 'kręgów zbliżonych do' czyli 'grupy trzymającej władze'.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 19 cze 2009 14:01

SinnerInMe pisze:http://www.youtube.com/watch?v=yYRgQnYsyPo - "Little Soul" z Rzymu
Ten utwór dla mnie ma rację bytu tylko w wersji albumowej, która jest naprawdę świetna.
Remiksy jak i wersja live to już niestety straszna szmira.
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 19 cze 2009 14:16

Mam dokładnie takie samo zdanie. :roll: Tak słabego wykonania live utworu DM jeszcze nie słyszałem. Niech przywrócą Jezebel!
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 19 cze 2009 18:02

Wolę wersję live Little Soul chyba powiem wam :)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
astiz

Post 19 cze 2009 22:18

W sumie Jezebel na żywo też jest cieniutka;a może odgrzewany kotlet w postaci Home,nie byłoby lepiej?
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 20 cze 2009 00:12

posluchalem to to z youtube. coz... na albumie to toleruje (nie wielbie) jak z 60-70% płyty która tluklem wyjatkowo dlugo i wydalilem, bez procesu trawienia z objawami strawnosci. Wersja live jak dla mnie to demo zamyslu dema i nie slyszalem jeszcze w wykonaniu Gore'a takiej szmiry jaka tutaj odstawil. I to nie jest to jego wina, ale ogolnie kawalek jest słaby i nagrywany na sile, wersja live pokazuje jedynie ze to faktycznie slabizna.

Osobiscie obstaje przy (jesli chodzi o SOTU) kawalkach ktore jescze moge zrozumiec i strawic bez bolu i zawodu a wiec:

Ghost
Wrong
Oh Well
Perfect
In Chains
Miles Aways

i nic ponadto po kilku miesiacach istnienia SOTU dla mnie nie istnieje z etykietka Depeche Mode.

Reasumujac: 4 kawalki z podstawowej wersji SOTU na 13. I tak wlasnie traktuje ten album. Reszta to szmira.
Tak słabego krążka tej formacji na swojej półce nigdy wcześniej nie miałem.

A idac dalej tym tokiem, tak słabych miksów jak obecnie nigdy nie było, co album gorsze miksy.
Wydanie np. Peace na singlu to już wogóle obłęd, nie mówiąc o mixach czy braku dodatków na krażkach.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 20 cze 2009 14:24

bARREL pisze:Mysterious Ways
Co to? Podziel się :lol:

już sie poprawilem :] nie wiem skad mi sie M.A. z tytulem U2 pojechalo :):):)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 20 cze 2009 23:43

bARREL pisze:ogolnie kawalek jest słaby i nagrywany na sile, wersja live pokazuje jedynie ze to faktycznie slabizna
Little Soul wg mnie jest naprawdę świetny, ale właśnie w wersji takiej jak na SOTU. Koniecznie z duetem na wokalu. Nigdy przenigdy jednak w anemicznej wersji akustycznej. :nie:
barrel naprawdę nie tolerujesz Corrupt?
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 20 cze 2009 23:49

niestety Corrupt nie toleruje. Ma fajne wejscie. Przestrzenne. ALe jak juz wchodzi wokal to zaraz wyłączam.
Wole dM A.D. 2009 w takich kompozycjach jak napisalem, zwlaszcza w Ghost - Wrong - Oh Well.
Jari

Post 21 cze 2009 07:02

shodan pisze:
bARREL pisze:ogolnie kawalek jest słaby i nagrywany na sile, wersja live pokazuje jedynie ze to faktycznie slabizna
Little Soul wg mnie jest naprawdę świetny?
??? Co jest świetne? To mędzenie w sobie tylko znanej melodii jest świetne? To dla mnie jako kompozytora chyba pora umierać.
Jari

Post 21 cze 2009 08:33

Kolejna nowa data:

23.01.10 Antwerpen, 23.01.10 Antwerpen, Sportpaleis Arena
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 22 cze 2009 19:15

Jari pisze:??? Co jest świetne? To mędzenie w sobie tylko znanej melodii jest świetne? To dla mnie jako kompozytora chyba pora umierać.
Nie możesz zrobić takiego świństwa światu o najznakomitszy kompozytorze świata. :8
A Little Soul w wersji albumowej jest dla mnie świetne i tyle.
Ja się z Twoich upodobań muzycznych nie nabijam.
Jari

Post 22 cze 2009 20:00

Ja też się nie nabijam, ja się dziwuję... po prostu takie melodie to się wypierdza co rano w toalecie po nocy. Z uporem maniaka wracam do tezy, że gdyby to samo nagrał zespół X to byś tego nawet nie zauważył, nie zwróciłbyś uwagi na ten chłam... Ale, że to nagrało DM to nagle w twoich uszach / oczach dokonuje sie specyficzny proces dostrzegania czegoś czego w tej kompozycji po prostu nie ma - piękna, emocji, melodii....
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 22 cze 2009 20:31

Nie jest chłam bo mi się podoba a ja chłamu nie słucham.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 22 cze 2009 20:41

A ja powtarzam, że jakość utworu nie zależy od stopnia jego skomplikowania. Mnie naprawdę Little soul od początku przypadł do gustu, ale tylko w wersji z SOTU. Bo wersja live jest właśnie bezsensownym smuceniem.
Jari pisze:gdyby to samo nagrał zespół X to byś tego nawet nie zauważył, nie zwróciłbyś uwagi na ten chłam... Ale, że to nagrało DM to nagle w twoich uszach / oczach dokonuje sie specyficzny proces dostrzegania czegoś czego w tej kompozycji po prostu nie ma - piękna, emocji, melodii....
Inny zespół naprawdę nie nagrał by tego tak samo. Nie ma dwóch identycznych wykonań. A jeżeli ja od wielu lat zdecydowanie faworyzuję DM ponad innych wykonawców, to nie dziwne, że ich dokonania dostrzegam pozytywnie i lubię. Bo DM ma swój własny styl, Gahana na wokalu itp. Przykład? Gdybym miał ocenić Personal Jesus nie znając go wcześniej na podstawie coveru Placebo, to bym tego utworu szczerze nienawidził. Więc Twoje argumenty w tym względzie są naprawdę nietrafione.
W przypadku Little Soul nawet modyfikacja samego Depeche Mode powoduje, że utwór ten kompletnie traci na wartości. A co dopiero, gdyby wykonał ją ktoś inny. Wersja albumowa jest idealnie wykonana.
Awatar użytkownika
Marcin
Posty: 880
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 22 cze 2009 21:16

Wersja studyjna daje radę, koncertowo to ja jednak wolę Jezebel , a Jaremu dajcie spokój on poprostu ma taki skomplikowany sposób wyrażania uczuć. :> :D
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 22 cze 2009 21:51

A ja żałuję że Little Soul od początku nie było z fortepianem (no tzn. z klawiszami jak live) albo że wersja ze Studio Session nie jest podobna do Come Back Studio Session. Muzyka rzecz względna i subiektywna, ja widzę w Little Soul potencjał niezłej ballady Martinowej, dlatego wolę live i czekam na LHN'a, ot co :)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 22 cze 2009 22:13

Jutro Budapeszt, ostatnio jak był koncert dzień po dniu to była zmiana w setliście, może teraz też będzie?