[sport] Total Soccer
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
nie gram w Totala...a nawet jeszcze gorzej...usnęłam, jak chłopaki grali...
Przewalone na całego mam 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Dzisiaj pewna "zyczliwa" osoba przyslala mi TOTALA
Kurcze....troche stara ta gra
I ludziki takie mniomnie 
Kurcze....troche stara ta gra
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Super wypasista gra, Kawoszko
Nawet kiedyś troche umialam grać, ale tylko troche i pae razy strzeliłam niesamowite bramki 


-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Wlasnie jakos pomalu sie oswajam z klimatem gry
Na razie staram sie byc przy pilce,bo o bramkach to moge pomarzyc,jeszcze duuuuzo treningow przede mna
Wole jednak intensywny trening w strzelaniu w Red Faction
Podobno niezle mi idzie....ale zeby przescignac mistrzynie (czytaj Iwonke) jeszcze mi
troszke brakuje
Wole jednak intensywny trening w strzelaniu w Red Faction
troszke brakuje
-
gilles
- Posty: 259
- Rejestracja: 29 sty 2005 21:43
- Ulubiony utwór: Enjoy the silence
zamarłem... przeczytałem, że usUnęłaś, ale reszta zdania (jak chłopaki rali) nie pasowała więc się uspokoiłem i przeczytałem jeszcze raz na spokojnieszajajaba pisze:nie gram w Totala...a nawet jeszcze gorzej...usnęłam, jak chłopaki grali...Przewalone na całego mam
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Hehe, tak waściwie to nie mam pojęcia, dlaczemu tego nie usunęłam
Pewnie dlatemu, żeby wam przykrości nie robić...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Dobra,dobra....Pewnie Gilles Ci noz do gardla przylozyl.....otworz sie,powiedz PRAWDE 
Wlasnie,tak cos o grze chcialam napisac
Za dobra rada pewnego milego pana wlaczylam w grze "trening" i wlasciwie tylko na takim treningu udaje mi sie cos zdzialac,gdyz maniunie ludziki stoja sztywno i sie nie ruszaja
Wlasnie,tak cos o grze chcialam napisac
Za dobra rada pewnego milego pana wlaczylam w grze "trening" i wlasciwie tylko na takim treningu udaje mi sie cos zdzialac,gdyz maniunie ludziki stoja sztywno i sie nie ruszaja
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
To włącz sobie na dwóch graczy, ale tak żeby tego drugiego jakoś... nie było
Wtedy to już dopiero się nie ruszają. Tak się zdarzało, jak byłam na turnieju Totala . Ja grałam zaciekle, odwracalam się, a przeciwnik.... mial ręce założone za głowę... 


-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Nie rozumiem....jak to "jakos" ?
Poprosze o jakies konkrety 
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
tak jak Iwonki nie lubię tak tu się z nią zgadzam. Chodzi po prostu o to, żebyś oprócz zwykłego treningu (rzuty wolne, karne, dribling, finishing
) włączyła sobie mecz nie z komputerem tylko z inną drużyną sterowaną przez człowieka, z tym że tego człowieka oczywiście nie będzie
Będziesz więc grać sama, a przeciwnik będzie stał w miejscu, bo nie będzie obok Ciebie nikogo (żadnego Gillesa, Iwonki, Pimpfa, Szajajaby, mnie) kto mógłby nim pokierować.
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Pfff!!!!
Wypraszam sobie...jakiej szajajaby nie będzie, tzn nie będzie, bo ja w to nie gram
A jakbym zaczęła kiedować tymi maciupkimilidkami, to pewnie sikałbyś po nogach z radości 
Wypraszam sobie...jakiej szajajaby nie będzie, tzn nie będzie, bo ja w to nie gram
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
no jasne! przy najbliższej totalowej okazji (kiedy by ona nie była) już nie będzie gadania, że spać Ci się chce!! 
-
gilles
- Posty: 259
- Rejestracja: 29 sty 2005 21:43
- Ulubiony utwór: Enjoy the silence
to by było widowisko ! mecz pomiędzy szajajabą a kawoszką albo iwonką, ewentualnie ... Erwartungenem 
a jeśli chodzi o treningi kawoszki to ja jeszcze coś muszę dopowiedzieć: jak już włączysz ten mecz przeciwko martwemu przeciwnikowi próbuj dryblingów i podawaj dużo (ale nie przesadnie) nie strzelaj na bramkę... to poćwiczysz już z normalnym przeciwnikiem.
a jeśli chodzi o treningi kawoszki to ja jeszcze coś muszę dopowiedzieć: jak już włączysz ten mecz przeciwko martwemu przeciwnikowi próbuj dryblingów i podawaj dużo (ale nie przesadnie) nie strzelaj na bramkę... to poćwiczysz już z normalnym przeciwnikiem.
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
Iwonka pisze:Ja grałam zaciekle, odwracalam się, a przeciwnik.... mial ręce założone za głowę...
...albo grał cały mecz nie naciskając przycisku fire ani nie podając piłki
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
No to szykujcie sie chlopcy
Moze oprocz tego jakis maly rewanzyk pilkarzykowy,ciom? 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Pewnie...knajpy piłkarzykowe w Będziniu
są...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
nadal biegam kwadratami w Totalu...dlaczego? 
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Nie masz płynności przy zmienianiu strzałek, to wszystko da się wyćwiczyć, jeśli ma się dryg totalowy (ja nie mam
)
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
No wlasnie...ja tez chyba nie mam tego drygu 