Nirvana
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
nirvana jest fajna. ile można słuchac jeżozwierzy?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Siedziałem w granżdżu "cy" lata temu, jeśli coś w nim jest fajne to zdecydowanie nie Nirvana 
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
mnie się podoba 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No dopsz, skoro tak stawiasz sprawę to milknę, jak Ci się podoba, naprawdę podoba to twoja broszka 
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Powiem tak - grunge w czystej postaci, dla mnie, Pearl Jam i Soundgarden, ale Nirvana to przede wszystkim głos Cobaina, no i hity. Ale czadu daje.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
SG, PJ, AiC o to- to tak...
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
właśnie - jeszcze AiC ;p chad!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Ewentualnie, TotD i MLB 
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
TotD - się zgodzę. A tak to mnie starczy cięcia ;p
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
elliott
- Posty: 526
- Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
- Lokalizacja: łódź/gdynia
Fajna Nirvana była, ale dawno mi się już przejadła 
-
Hutnik
nudny zespol sprzed czasów prehistorycznych.
Ile mozna sluchac sztywniaka ktory juz nic nie nagra
Ile mozna sluchac sztywniaka ktory juz nic nie nagra
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
Ja tam lubię Nirvanę, głos Cobaina niby zwyczajny, jednak wyraża(ł) jakieś emocje, może i źle mu było w życiu, ale wciąż śpiewał, w tym głosie słychać coś takiego hmm innego, zwłaszcza kiedy śpiewał na żywo, jakoś mnie to zawsze przyciągało, tak samo, jak dziwne teledyski, czy teksty, coś w tym jest.
-
FREE STATE
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Nirvanę namiętnie słuchałam wieki temu i rzadko do niej wracam. Ale do tego
http://www.youtube.com/watch?v=fregObNcHC8
mam sentyment.
http://www.youtube.com/watch?v=fregObNcHC8
mam sentyment.
Here's where the fun begins.
-
FREE STATE
Nevermind jest po prostu boski! Idealny album na gorsze dni - przynajmniej dla mnie. 
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
I dlaczego ja tego nie potrafie pokochac? 
Enjoy The Silence
-
FREE STATE
Może nie potrafisz się w nich wsłuchać. Mnie pouczano, jak się słucha Excitera i podziałało.
Spróbuj też i Ty, drogi Czezie.
Spróbuj też i Ty, drogi Czezie.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No pięknie, Freeś słuchał Nirvany.
Ale mniejsza z tym, generalnie Nirvana to taka muza do kominka i ciepłej herbaty w zimie.
Zawsze odnosiłem takie wrażenie.
Ale mniejsza z tym, generalnie Nirvana to taka muza do kominka i ciepłej herbaty w zimie.
Zawsze odnosiłem takie wrażenie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
A ja zawsze odnosiłem wrażenie, że Nirvana jest przereklamowana.