to samo miałem i mam a na dodatek słomiana mata z pudełkami po fajkach
[80's] Z czym kojarza wam sie lata 80-te?
-
Ania Depeszka
- Posty: 455
- Rejestracja: 01 lis 2006 16:12
- Lokalizacja: Szczawnica
Z kiczem,dzieciństwem,niestabilną sytuacją polityczną tamtych czasów,mlekiem w szklanych butelkach,watą cukrową,lemoniadą we woreczkach i te pochody na 1-go maja 
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Co niektórzy jeszcze mieli całe ściany w proporczykach drużyn piłkarskich , choć niekoniecznie ich piłka interesowała , ale modnym trzeba było byćdepmodew pisze:![]()
![]()
![]()
to samo miałem i mam a na dodatek słomiana mata z pudełkami po fajkach
-
depmodew
- Posty: 449
- Rejestracja: 15 lis 2005 20:03
- Lokalizacja: stąd
nie zmuszaj mnie bym wyciągnął z szafy proporczyki i powiesił z powrotem na ścianę 
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Ja swoje oddałem chrześniakowi (z łezką w oku) 
-
Ania Depeszka
- Posty: 455
- Rejestracja: 01 lis 2006 16:12
- Lokalizacja: Szczawnica
A ja pamiętam jeszcze takie proporczyki różnych zakładów pracy.
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Jako, ze osrodkow kolonijno-wypoczynkowych w Glucholazach i okolicach zawsze bylo nie malo, totez sie z klasami z podstawowki jezdzilo (tak wiem, juz nie 80's ale... to o czym mowie zostalo (i chyba nawet po dzis dzien jeszcze jest w zapyzialych biurach D:)).
Zawsze w biurze/recepcji takiego osrodka byla na slomianej scianie (czy tez przypietym do sciany dywanie) masa przypinek, proporczykow czy tez naklejek roznej masci na ktorych byly informacje o szkolach ktore juz dane miejsce odwiedzily. Herbow szkol od groma, jakichs harcerzykow, zespolow szkol, grup itp.
Fajnie to wygladalo. Zwlaszcza, ze takowych eksponatow bylo duzo nie tylko z lat 80-tych. Od 50-tych w gore udawalo mi sie nawet znalezc.
Zawsze w biurze/recepcji takiego osrodka byla na slomianej scianie (czy tez przypietym do sciany dywanie) masa przypinek, proporczykow czy tez naklejek roznej masci na ktorych byly informacje o szkolach ktore juz dane miejsce odwiedzily. Herbow szkol od groma, jakichs harcerzykow, zespolow szkol, grup itp.
Fajnie to wygladalo. Zwlaszcza, ze takowych eksponatow bylo duzo nie tylko z lat 80-tych. Od 50-tych w gore udawalo mi sie nawet znalezc.
-
Młody
- Posty: 358
- Rejestracja: 15 paź 2006 18:59
Za młody jestem żeby pamiętać lata osiemdziesiąte z własnych przeżyć, ale kojarzą mi się z genialną muzyką i nie wiem czy dobrze, ale z jakimś takim większym poziomem kultury międzyludzkiej
Ogólnie bardzo pozytywnie mi się kojarzą tamte lata, chociaż jakbym był trochę starszy to pewnie doszłyby do tego kartki, kolejki, PRL i nie byłoby tak różowo już.
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
ja bawilam sie w wojne z chlopakami_precious_ pisze:...więkrzość moich koleżanek (co ja pisze większośc - WSZYSTKIE) bawiło sie lalkami , a szczytam ich marzeń była Barbie
lalek barbie mialam od cholery,bo mi starzy z zagranicy przywozili, najczesciej rozbieraly sie na stole i ruchaly sie z miskami (za kase)
tak sie bawila Fanta od 6 roku zycia
i jeszcze z oranżadą w proszku, 'kojakami', kapslamiAnia Depeszka pisze:Z kiczem,dzieciństwem,niestabilną sytuacją polityczną tamtych czasów,mlekiem w szklanych butelkach,watą cukrową,lemoniadą we woreczkach i te pochody na 1-go maja
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
Mrs.G
- Posty: 42
- Rejestracja: 20 lis 2006 16:32
- Lokalizacja: Grudziadz
Stan wojenny, napoje w woreczkach
lizaki z plastikowymi figurkami, ohydna guma do zucia i skakanie przez ploty 
-
Ania Depeszka
- Posty: 455
- Rejestracja: 01 lis 2006 16:12
- Lokalizacja: Szczawnica
Nowe brzmienie w muzyce(new romantic itp)
No i oczywiście lista przebojów pana Marka,domowe przedszkole,teleranek i chyba był jeszcze taki program popularnonaukowy"Kwant" prowadzony przez dwóch sympatycznych gości(niestety nie pamiętam nazwisk)jeśli dobrze pamiętam zaczynał się także można było usłyszeć fragment utworu Jean Michel Jarre'e"Equinox"
No i oczywiście lista przebojów pana Marka,domowe przedszkole,teleranek i chyba był jeszcze taki program popularnonaukowy"Kwant" prowadzony przez dwóch sympatycznych gości(niestety nie pamiętam nazwisk)jeśli dobrze pamiętam zaczynał się także można było usłyszeć fragment utworu Jean Michel Jarre'e"Equinox"
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Ja w tych czasach sie urodziłam ale przypominam sobie gumy do życia przez które mam problemy z zębami ,domowe przedszkole, bajkowe kino
-
Ania Depeszka
- Posty: 455
- Rejestracja: 01 lis 2006 16:12
- Lokalizacja: Szczawnica
Pewnie te gumy Turbo ha ha? i te obrazki z samochodzikami były do nich dołączane 
-
Młody
- Posty: 358
- Rejestracja: 15 paź 2006 18:59
Kurcze ja te gumy pamiętam, tyle że już nie z lat 80
a z później. Pamiętam jak się to zbierało na kilogramy 
-
burzliwy
- Posty: 86
- Rejestracja: 31 lip 2006 12:26
Skąd ja to znam??Fanta pisze: ja bawilam sie w wojne z chlopakaminapier*dalanka ceglami i strzelanie z procy bylo najlepszą zabawą
![]()
wogole od zawsze plątałam sie z chłopakami, dziewczyny mnie irytowaly,takie ograniczone, puste, glupie
Sam w czymś podobnym uczestniczyłem.Były u nas dwie skonflktowane ekipy na osiedlu dletego też organizowaliśmy się w dwa przeciwstawne obozy.Budowaliśmy szałasy w pobliskim lesie,formowaliśmy oddział.Posiadaliśmy własną chorągiew(krzyżacką
napoje w woreczkach to był prawdziwy rarytasAnia Depeszka pisze:Z kiczem,dzieciństwem,niestabilną sytuacją polityczną tamtych czasów,mlekiem w szklanych butelkach,watą cukrową,lemoniadą we woreczkach i te pochody na 1-go maja
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Taak pamiętam jak u nas w warzywniaku sprzedawali napoje w woreczkach o różnych smakach i kolorach i po wypiciu tego specyfiku miało sie język i zęby w kolorze odpowiadającym wypitemu specyfikowi .
Pan sprzedawca mówił , że to taki "bajer" , że niby tak specjalnie , że tylko u niego takie farbujące napoje . Teraz po latach myśle , że było w nich tyle chemii i barwników , ze nie bylo innego wyjścia by nie mieć zafarbowanego języka i zębów

Pan sprzedawca mówił , że to taki "bajer" , że niby tak specjalnie , że tylko u niego takie farbujące napoje . Teraz po latach myśle , że było w nich tyle chemii i barwników , ze nie bylo innego wyjścia by nie mieć zafarbowanego języka i zębów
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
ja wprawdzie gówniarz lat '90 ale kocham '80 i kojarzą mi się one z kiczem xD. kicz który kocham
no i PRL i Solidarność oczywiście.a przede wszystkim z głównym tematem tego forum ;>
-
Pędzel
- Posty: 1492
- Rejestracja: 20 sty 2006 19:08
A pamietacie kartki z zyczeniami ktore wygrywaly jakas tandetna melodyjke, o mamo ale to byl kicz 
-
Młody
- Posty: 358
- Rejestracja: 15 paź 2006 18:59
Ja taką dostałem na Pierwszą Komunię, ale nie przypominam sobie żeby była jakoś specjalnie kiczowata 
-
Pędzel
- Posty: 1492
- Rejestracja: 20 sty 2006 19:08
Ja pamietam, ze dostalam jedna ktora dziarsko wygrywala "Dla Elizy" 