Edukacja, szkoła, rok szkolny.
-
LucekDM
- Posty: 446
- Rejestracja: 15 gru 2004 18:01
- Lokalizacja: Brzeszcze k. Oświęcimia
AJ jestem zawsze
Nawet jak mnie niema :]
Get out the crane
Construction time again
What is it this time?
We're laying a pipeline
Construction time again
What is it this time?
We're laying a pipeline
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
jutro sie zacznie
jak sie czują co niektorzy? 
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Ja mam za równy tydzień, ale juz od dawna się stresuję 
-
Druidess
- Posty: 68
- Rejestracja: 26 kwie 2005 12:14
- Lokalizacja: skąd sie da ;)
Eh, dzieci, dzieci... Ja w Waszym wieku...
Po paru latach będziecie jeszcze z uśmiechem wspominać maturę i pewnie wielu z was powie: "nie było się czego bać" :]
Ale póki co... BÓJCIE SIĘ!!!

Po paru latach będziecie jeszcze z uśmiechem wspominać maturę i pewnie wielu z was powie: "nie było się czego bać" :]
Ale póki co... BÓJCIE SIĘ!!!
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
o ty taka miła? 
zamiast nas biedne żuczki pocieszyć to ty jeszcze dołujesz bardziej
nieładnie :]
zamiast nas biedne żuczki pocieszyć to ty jeszcze dołujesz bardziej
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Druidess - obyś miała rację 
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Wy mi nie (tu był wyraz, który jest powszechnie uwazany za wulgarny, a ma on znaczenie które uzywa się kiedy mamy na celu wytknięcie komuś mówienia nieprawdy, bądź gdy nie zgadzamy się z poglądami partnera rozmowy.) bo ja dzisiaj musialem spac "przy pomocy" płynnych środków uspokajających 
-
Druidess
- Posty: 68
- Rejestracja: 26 kwie 2005 12:14
- Lokalizacja: skąd sie da ;)
Nie, Żuczki, nie dołuję, po prostu stwierdzam fakty!
myślicie, że ja się nie bałam? Nie unikniecie tego, ale nie dajcie się też sparaliżować, tak jak ja...
Oczywiście, że 3mam za was kciuki!
@Nie podobają mi się wulgarny wyraz nad moim postem, kurde...
@Nie podobają mi się wulgarny wyraz nad moim postem, kurde...
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Dzisiaj się już nie denerwuję
Chyab sobie pójdę pospuszczać frolica przez balkon, jak kiedyś robiłam przed ważnymi wydarzeniami
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
Po maturze kazdy z was stwierdzi ,,matura to bzdura"
ale to dopiero po.... a narazie łącze się w bolu bo sam pamietam jak bylo
Pozdro dla Żuczków
ale to dopiero po.... a narazie łącze się w bolu bo sam pamietam jak bylo
Pozdro dla Żuczków
fu..'em and their law
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Moja matura z polskiego wczorajsza to jedna ch********jnia z grzybnią
Sprawdziłam sobie w gazecie inaturlanie połowe odpowiedzi na trywialne pytania mam całkowicie źle 
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Jak tam English ludziska? Do tej pory przeczytałam na onecie, że był ciekawy listening. Ja niestety nie słyszałam co i jak, ale z relacji wynika, że było raczej nietęgo
Jak tak oblukałam poziom rozszerzony reading, gramatykę, to stwierdziłam, że jest to lekką kpiną, zwłaszcza po tym, że próbny był relatywnie prosty.

Jak tak oblukałam poziom rozszerzony reading, gramatykę, to stwierdziłam, że jest to lekką kpiną, zwłaszcza po tym, że próbny był relatywnie prosty.
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Z angieslkim jako- tako sobie poradziłam, musze stwierdzić...
Najbardzije podieciła mnie ta ostatnia gramatyczna część i wypracowanko (nie pozabijajcie mnie
)
Najbardzije podieciła mnie ta ostatnia gramatyczna część i wypracowanko (nie pozabijajcie mnie
-
Bojdis
- Posty: 400
- Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
- Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
- Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur
To już po jutrze, hmmm....chyba pora zacząć się uczyć?!
no ... nie chyba jednak nie! Liczę na dobre losowanie ławki i przychylność komisji i oczywiście swoje doświadczenie w ściąganiu
.Kurde taki stary a dopiero mature pisze? Sam w to nie wierzę! 
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Jutro matma, ostatni ale zarazem najgorszy egzamin 
teraz robie zestaw podstawowy i sa zadania banalne ale trafia sie tez takie przy ktorych szczena na dol opada.
Mam nadzieje ze slowa z ministerstwa "Obnizymy poziom trudnosci na wlasciwej maturze" okaza sie prawdziwe.
O Rozszerzonym nie wspominam, pozdrawiam uczących się.
teraz robie zestaw podstawowy i sa zadania banalne ale trafia sie tez takie przy ktorych szczena na dol opada.
Mam nadzieje ze slowa z ministerstwa "Obnizymy poziom trudnosci na wlasciwej maturze" okaza sie prawdziwe.
O Rozszerzonym nie wspominam, pozdrawiam uczących się.
-
Bojdis
- Posty: 400
- Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
- Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
- Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur
Też miałem pisać początkowo z Matmy, ale moją słabą stroną są Ciągi i stereometria, więc zdecydowałem się na teoretycznie prostszą Geografię. :roza:
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Ja w piątek spróbuję swoich sił z biologii
(wszystko umiem oczywiście), a potem za dwa tygodnie czyli 31 maja...
włoski...
Myślę,że jak ja bym pracowała w ministerstwie oświaty czy jak im tam, to bym ten egamin jeszcze w czerwcu czy lipcu przeprowadziła
Myślę,że jak ja bym pracowała w ministerstwie oświaty czy jak im tam, to bym ten egamin jeszcze w czerwcu czy lipcu przeprowadziła
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Ja rowniez pozdrawiamdMateusz pisze:O Rozszerzonym nie wspominam, pozdrawiam uczących się.
Damy rade
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Bojdis - teoretycznie prostsza geografia??? Ja zdaję pojutrze tę prościutką geografię, a już chyba od miesiąca się denerwuję...