DEPESZWIZJA - SEZON 11
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To będzie eine kleine nacht musik
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
1. DEV - Johann Stranuss I - Radetzky March, Op. 228
2. MURZYN - John Williams - Duel of the Fates
3. HIEN - Charles-Valentin Alkan - Étude in a minor WoO
4. MENTOS - Antoni Dvorak - Humoreqque
5. DRAGON - Isao Tomita - Aranjuez
Jutro 20
2. MURZYN - John Williams - Duel of the Fates
3. HIEN - Charles-Valentin Alkan - Étude in a minor WoO
4. MENTOS - Antoni Dvorak - Humoreqque
5. DRAGON - Isao Tomita - Aranjuez
Jutro 20
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Witam państwa serdecznie w tą piękną marcową niedzielę. Wiosna już na naszych kalendarzach i w naszych sercach, słoneczko coraz częściej za oknami, a my dziś obchodząc szereg świąt takich jak Międzynarodowy Dzień Przytulania Bibliotekarza czy Dzień Piegów nie zapomnijmy o prawdziwym święcie jakim jest FIIINAŁ 103. DEPESZWIZJI - EDYCJI NASZEJ ULUBIONEJ MUZYKI KLASYCZNEJ
Leć ja.
Leć ja.
KLASYFIKACJA3 pkt. - 5
2 pkt. - 3
1 pkt. - 1
Bez zaskoczeń - Tomita piękny, wspaniały i wybitny. Przez chwilę rozważałem niby komplet dla trójki, która jest idealnie wyważona między duchem motywu a jakością, ale nie jest aż tak wspaniała. Z jedynki i tych cyrkowych motywów trochę kisłem, a trochę mi się podobały i zasłużyły w sam raz na punkt. Siłą rzeczy musiały wypaść Gwiezdne Wojny, bo niby je polubiłem, ale cóż - takie okoliczności przyrody. Fajna edycja generalnie i żałuj Wuja, żeś odpuścił.
Ja to klasyki słucham generalnie mao i nie znam się na niej prawie wcale, ale Dvoraka i jego Humoreskę to lubię jeszcze od czasów, gdy to był motyw muzyczny przy scenach Jędruli w Rodzine Zastępczej i choćby dlatego wrzucam.
Pozdrawiam wtw, wtf i ftw (tfw nie)
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - Isao Tomita - Aranjuez - 3 pkt.
2. HIEN - Charles-Valentin Alkan - Étude in a minor WoO - 2 pkt.
3. DEV - Johann Strauss I - Radetzky March, Op. 228 - 1 pkt.
4. MURZYN - John Williams - Duel of the Fates
MENTOS - Antoni Dvorak - Humoresque- 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Jako drugi HIEN
KLASYFIKACJA:
Na razie pewnie prowadzi smoku i tbh będę srodze zaskoczony jeśli to się zmieni w toku edycji, bo to chyba najbardziej "forumowa" z wrzut, jakie się tu pojawiły. Dev to wielka niewiadoma, ale dzięki kompletowi od Hiena jest drugi. Ja i Hien tak samo, bo przypominam, że my już nasze głosy pooddawaliśmy - acz zakładam, że skończymy gdzieś tam w środku stawki. Murzyn bez punktów, ale niech nie traci nadziei, bo a nuż moc będzie z nim.
MFW gdy nie mam czasu na walczenie z bossami :<3 pkt – utwór 1
2 pkt – utwór 5
1 pkt – utwór 4
0 pkt – utwór 2
Najpierw śmiechłem z tego marszu, ale jak przyszło co do czego, to sentymenty wygrały.
Piątka wspaniała, szanuję. Reszta na poziomie.
Wrzuciłem słynną „Etiudę w a-moll” Charlesa-Valentina Alkana, która przez wielu uważana jest za protoplastę 8-bitowej muzyki. Tak się walczyło z bossami niemal 150 lat wcześniej. Piękny klasyk, a do tego buja.
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - Isao Tomita - Aranjuez - 5 pkt.
2. DEV - Johann Strauss I - Radetzky March, Op. 228 - 4 pkt.
3. HIEN - Charles-Valentin Alkan - Étude in a minor WoO - 2 pkt.
4. MENTOS - Antoni Dvorak - Humoresque - 1 pkt.
5. MURZYN - John Williams - Duel of the Fates - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Ciekawe czy MURZYN ma teraz złe przeczucia...
KLASYFIKACJA
Nie no, bez jaj z tym Strauss ex-aequo z Tomitą xd Gdzie rzym a gdzie krym. Niemniej, na ponad półmetku mamy dwóch liderów z tym samym dorobkiem punktowym. Z racji tego, że obaj liderzy mogą zdobyć zaledwie 3 oczka, nie skreślałbym więc ani siebie, ani Hiena. No bo Jaca może mieć ciężary...
Ja nie mam bo dostałem komplet heheEdycja Muzyki Klasycznej
Dw1 - 2 pkt
Dw2 - mój ulubiony motyw z serii filmów Gwiezdne Wojny, może nie stricte muzyka klasyczna (czasowo) ale mocno inspirowana nią. Duel of the Fates i jeden z decydujących momentów całej historii.
Dw3 - 0 pkt
Dw4 - 3 pkt
Dw5 - 1 pkt
KLASYFIKACJA
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - Isao Tomita - Aranjuez
DEV - Johann Strauss I - Radetzky March, Op. 228 - 6 pkt.
3. MENTOS - Antoni Dvorak - Humoresque - 4 pkt.
4. HIEN - Charles-Valentin Alkan - Étude in a minor WoO - 2 pkt.
5. MURZYN - John Williams - Duel of the Fates - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Czy moc będzie z DEVEM
KLASYFIKACJA:
Głosy Musiała zmieniły w klasyfikacji... Literalnie nic. Dosłownie wyglądają tak jakby chłop wiedział w jakiej kolejności wrzucę głosy i taktycznie zagłosował tak, by zwiększyć swoje szanse na wygraną - na ten moment ma handicap w postaci braku jajca (które dał Dragonowi). Dzięki kompletowi Murzyn stracił szansę na Złotego Ziobrę, a szansę na wygraną ma każdy - włącznie z Hienem, który póki co jako jedyny nie dostał żadnego kompletu w tej edycji.
XDDD naprawdę, ja tego nie ustawiłemNumer 1 - Radetzky'ego yebać, bo yebać Austro-Wyedźmę (i tych, którzy masturbują się do postaci Franciszka Józefa, oby się w piekle smażył), serduszko po stronie Włochów w obydwu ich wojnach o niepodległość, ALE - to jest bangier i nikt nie powie mi, że jest inaczej. Mój ulubiony moment każdego Koncertu Noworocznego w Filharmonii Wiedeńskiej (wcale nie dlatego, że go kończy). 0 pkt
Numer 2 - Niby nie muzyka klasyczna per se, no bo film score, ale ocięhuyuzłoty, ten utwór jest wybitny. DotF skradło moje serduszko już od pierwszego seansu Mrocznego Widma. Highlight całego filmu, napięcie, chemia między aktorami, scenografia blablabla. Film taki se, ale te konkretne sceny to złoto. Daję maxa, bo mogę.
Numer 3 - Lubię pianino i lubię skoczne nań melodie. A to jest pianinowe i skoczne, co dla mnie oznacza 2 pkt, a więc miejsce drugie i w zasadzie tyle na ten temat. Jest w tym również jakaś filmowość, ale do filmów niemych. Czy mi to przeszkadza? Nie!
Numer 4 - Najbliżej założeń tej edycji chyba, cudny koncercik smyczkowy, ciągnie mi wiosną i ku wiośnie me myśli kieruje. Mam osobliwe wrażenie, że skądś to znam, więc to pewnie jakiś klasyczny klasyk, no ale wiadomo. Dla mnie na 1 pkt, ale tylko dlatego, że tyle mi po prostu zostało...
Numer 5 - No a tu siłą matematyki muszę wlepić jajco, bo nie mam już punktów. Powiedzmy, że bardzo naciągam najmniej "klasyczny" charakter, ale to jest - jak już napisałem - naciągane. Gdyż nawet mnie się to podoba, mimo bycia w gruncie rzeczy ambientowym eksperymentatorstwem. Pachnie jakąś grą komputerową... No nic, głosuję na "nie", ale się nie cieszę.
Kurde, fajna edycja wyszła mimo wcześniejszego kręcenia nosem przez niektórych. Mimo wszystko podobały mi się wszystkie wrzutki, ale zasady są nieubłagane, prawda?
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - Isao Tomita - Aranjuez
DEV - Johann Strauss I - Radetzky March, Op. 228 - 6 pkt.
3. MENTOS - Antoni Dvorak - Humoresque - 5 pkt.
4. HIEN - Charles-Valentin Alkan - Étude in a minor WoO - 4 pkt.
5. MURZYN - John Williams - Duel of the Fates - 3 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ehhh, mogłem wrzucić Odę do radości.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
NIE ZASŁUZYŁ
Tomita na hejt
Tomita na hejt
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
DRAGON decyduj.
Gdzie forum się bije, tam mentos korzysta 8) Jakimś cudem tak się okazało, że zwycięzcą DEPESZWIZJI 103 - EDYCJI NASZEJ ULUBIONEJ MUZYKI KLASYCZNEJ jeeest....
ja?
No i ten... nie wiem co powiedzieć i w ogóle. Jestem zaszczycony, zauroczony i tym podobne. Łapcie NAGRODĘ za dobrą edycję i w ogóle.
Tradycyjnie wrzucam TABELKĘ i tym podobne w tym poście, dziękując za udział, zabawę i tym podobne.
I z racji tego, że to mi padł ten zaszczyt, to postanawiam niniejszym, że motywem DEPESZWIZJI 104 będzie UTWORY ARTYSTÓW NIEBĘDĄCYCH DEPECHE MODE ALE BRZMIĄCE JAK DEPECHE MODE. Tak, ukradłem ten temat Hienowi, który chciał go wykorzystać w 101 edycji ale mam nadzieję, że się nie obrazi, bo jak tak to wymyślę coś swojego i wszyscy się wkur
KLASYFIKACJA GENERALNA:4 (3)
3 (2)
2 (1)
1
Od stereotypu muzyki klasycznej przez coraz ciekawsze przykłady do Dworzaka, którego miałem okazję usłyszeć na żywo. Od razu zrobiło się przyjemniej xd Odnoszę wrażenie, że niestety Isao w tym sosie zakotwiczy dolne rejony warstw niższych... a szkoda, klasyczne transkrypcje z lat 70' to jest realizacyjne złoto. Tylko chwilami ocierał się o kicz. W przypadku Aranjuez, jak dla mnie, uniknął go.
pozdrawiam wszystkich klawesynistów, oboistów i fagociarzy, fagotów te
Kod: Zaznacz cały
1. MENTOS - Antoni Dvorak - Humoresque - 8 pkt
2. HIEN - Charles-Valentin Alkan - Étude in a minor WoO
DRAGON - Isao Tomita - Aranjuez
DEV - Johann Strauss I - Radetzky March, Op. 228 - 6 pkt.
5. MURZYN - John Williams - Duel of the Fates - 4 pkt.
ja?
No i ten... nie wiem co powiedzieć i w ogóle. Jestem zaszczycony, zauroczony i tym podobne. Łapcie NAGRODĘ za dobrą edycję i w ogóle.
Tradycyjnie wrzucam TABELKĘ i tym podobne w tym poście, dziękując za udział, zabawę i tym podobne.
I z racji tego, że to mi padł ten zaszczyt, to postanawiam niniejszym, że motywem DEPESZWIZJI 104 będzie UTWORY ARTYSTÓW NIEBĘDĄCYCH DEPECHE MODE ALE BRZMIĄCE JAK DEPECHE MODE. Tak, ukradłem ten temat Hienowi, który chciał go wykorzystać w 101 edycji ale mam nadzieję, że się nie obrazi, bo jak tak to wymyślę coś swojego i wszyscy się wkur
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
ps uprzejmie proszę bez żadnych solowych projektów i Camouflage - The Grat Commandment
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
O, bardzo miło, że temat się nie zmarnuje xd
Plus, gratsy
Plus, gratsy
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
fajnie że się Sebie podobał spektakl we Wrocławiu, choć wrzucił utwór, który slyszalem ze sceny w w*rsz*wie, dobry Dworzak nie jest zły
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Bardzo fajna okładka, Pan Mintaj jak zawsze potrafi tak ładnie
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
A podziękował
ENJOY THE PACZKA
Jutro 17:30 i tak do końca piątku bym prosił się wyrobić, bo finał w sobotę
ENJOY THE PACZKA
Jutro 17:30 i tak do końca piątku bym prosił się wyrobić, bo finał w sobotę
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
1. DEV - Red Flag - Broken Heart
2. DRAGON - And One - The Sound of Believer
3. HIEN - And One - Dancing in the Factory
4. MENTOS - Tears for Fears - Mothers Talk
5. SHODAN - Camouflage - Crime
6. MURZYN - Chanel - Koniec (live from Opole 1991)
widzimy sie jutro o 20
2. DRAGON - And One - The Sound of Believer
3. HIEN - And One - Dancing in the Factory
4. MENTOS - Tears for Fears - Mothers Talk
5. SHODAN - Camouflage - Crime
6. MURZYN - Chanel - Koniec (live from Opole 1991)
widzimy sie jutro o 20
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
No dzień dobry ugułem. Mamy dziś sobotę - wiosna za oknami, temat pelen zycia (:p)słoneczko wyszło z piwnicy i generalnie jest jakoś tak fajnie, jeśli ktoś lubi takie warunki atmosferyczne. Jeśli nie - to cóż. Mam nadzieję, że świadomość, że Efrem oraz Perpetua obchodzą dziś szaloną imprezę imieninową poprawi tym osobom humor. Jeśli nie - to mam nadzieję, że uczyni to DEPESZWIZJA 104, której wielki finał już za chwilę, już teraz.
Zaczynam.
Zaczynam.
KLASYFIKACJA:
4 pkt. - 6
3 pkt. - 5
2 pkt. - 1
1 pkt. - 3
Meh. Na papierze edycja brzmiała intrygująco, a w praktyce - rozczarowanko. Właściwie to nawet myślę, że ten kontekst trochę mi zepsuł te kawałki, bo te wszystkie And One'y i Kamuflaże w bestkach nawet potrafiły bywać niezłe, a tutaj chyba za bardzo liczyłem podświadomie na coś na poziomie DM i cóż - trochę się zawiodłem. Stąd komplet dla szóstki, po której w sumie też niczego się nie spodziewałem, i która też mi niczego nie urwała, ale była na swój sposób przyjemna. Plus mam trochę sympatii do "duchologicznego' Disco Polo. Piątka też ujdzie, kawałki 1-3 to już meh niestety.
Z racji tego, że jakoś nigdy szczególnie nie eksplorowałem copycatów DM, ani też nigdy z niczym wartym zapamiętania i podzielenia się nie zapoznałem, wrzucam coś bardzo znanego. I trochę naciąganego, o czym sam wiem. Niemniej, gdy pierwszy raz usłyszałem tę płytę TfF i ten kawałek, miałem nieodparte wrażenie, że brzmi ona znajomo i do złudzenia podobnie. Później kupiłem sobie lepsze głośniki i usłyszałem parę rzeczy więcej, więc już tak tego podobieństwa nie słyszałem.
Kod: Zaznacz cały
1. MURZYN - Chanel - Koniec (live from Opole 1991) - 4 pkt.
2. SHODAN - Camouflage - Crime - 3 pkt.
3. DEV - Red Flag - Broken Heart - 2 pkt.
4. HIEN - And One - Dancing in the Factory - 1 pkt.
5. DRAGON - And One - The Sound of Believer
MENTOS - Tears for Fears - Mothers Talk - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Jako drugi DEV, bo tak.
KLASYFIKACJA:
Szykuje się edycja z gatunku tych wyrównanych, albo przynajmniej takich w których lider nie ma jakiejś wyraźnej przewagi nad resztą stawki - 6 punktów na 8 możliwych to solidny wynik, ale niczego nie gwarantuję. Hien i Murzyn na drugim i niby z dużą przewagą, ale w tym przypadku to nic pewnego, bo obaj dostali albo komplet, albo niewiele, a na miejscach czwartych akurat są ci dewoci, którzy swoje zero już dostali. Wszystko wskazuje, że chłopakiem do bicia w tej edycji będzie smoku, ale może jest dla niego nadzieja...
Szanuję za rozpisanie się i ze swojej strony dodam, że to nie było żadne nawiązanie, bo nie mam pojęcia o czym mowa xdd1 - Well, chyba jeden z najciekawszych "DM-scamów" w dziejach, zarówno muza jak i wokal śpiewającego Marka Reynoldsa (jego brat Chris robił muzę) powodowały, że masa fanów się tanio nabierała, iż są to jakieś zaginione dema DM, a śpiewa np. Wilder, o ile nie Gahan himself (ja np. myślałem długo, że Gahan). Red Flag i Broken Heart, rok 1989. Ja usłyszałem ten numer wiosną 2006 i nie był podpisany jako Red Flag, tylko właśnie jako Depeche Mode xD A że jakość była fatalna... Fell for it award dla mnie. Kim naprawdę są ci ludzie dowiedziałem się dekadę później. A oni wydali naprawdę dużo albumów. Aż Mark się nie przekręcił w 2003, potem grał już tylko Chris. Nawet na scenie obaj wyglądali jak Anal i Martin... 0 pkt
2 - To And One, prawda? Nie znam tego numeru, albo nie pamiętam, że go kiedyś znałem, gdyż And One słuchałem niemal wyłącznie w latach 2005-2006 i tylko trochę. Brzmi jak... wszystko depeszopodobne z tamtego czasu dla mnie, a więc VNV Nation, De/Vision czy [:SIDT:] (tak się chyba to zapisywało). W sumie ciekawa ciekawostka (czy ja siebie słyszę?), ale jakoś... nie siada. Tak w ogóle w sumie, chyba nie potrafię już pociągnąć takiej muzy do końca na poważnie. A może po prostu są tu lepsze rzeczy? Tak czy inaczej - JAJCO
3 - O, znowu And One. Tego numeru... nie no, musiałem go kiedyś słyszeć, chociaż? To jest tak odjazdowy zabieg parodystyczny względem przynajmniej połowy depeszowych ejtisów, że głowa mała. Mnie się przez to absolutnie bardzo, bardzo podoba, gdyż nie ma co brać pewnych rzeczy nazbyt poważnie, np. muzyki. No, chyba, że muzykę poważną, ale to też nie za bardzo. Ci goście ewidentnie nie mieli kija w dupie. Idę tańczyć w fabryce (a może chodzi o klub Tony'ego Wilsona? To by było coś dopiero!). 4 pkt!
4 - Dziwnie się czuję słysząc tutaj Tears For Fears. Czy to nawiązanie do słynnego p2p-owego "Shout (US Depeche Mode Extended Mix)" czy jak to się tam nazywało? Tzn. obiło mi się o uszy, że jak Shout wyszło to jakieś osoby myślały, że to DM... pod względem samej produkcji Mothers Talk faktycznie może takie pogłosy komuś dawać, ale nie mnie, za bardzo znam ich twórczość i za bardzo ją cenię. Orzabal i Smith to Orzabal i Smith. A numer bardzo dobry, choć jakość tego "empeczy" fatalna, czy dla większej immersji było to brane z Kazyy? 2 pkt, bo mi jakoś nie pasuje do całej reszty
5 - No no no, żeby nie wesołkowe And One (w przeciwieństwie do tego mniej wesołkowego), to tu byłby maksior. Makuflaż to znaczek jakości sam w sobie, zaś Crime jest DOJEBANYM numerem, który pochodzi z DOJEBANEGO albumu, jakim jest Bodega Bohemia. Poznałem go we fragmentach już jesienią 2005 i tak kolejny rok kompletowałem brakujące ścieżki. Crime było w późniejszym rzucie, ale kocham całym serduszkiem. To wspaniałe outro, te smyczki (hui z tym, że cyfrowe, co to ma za znaczenie), no ma ten numer niepodrabialny klimat. Złote złoto i tyle na ten temat! 3 pkt
6 - Jauntix? Kto tam jeszcze udawał DM w Polsce? Nie mam pojęcia. Muzycznie ciekawe, zwłaszcza dlatego, iż ewidentnie z samplowego punktu widzenia jest to wręcz depeszowy rip-off. Słyszę to raczej na pewno pierwszy raz w życiu, w ogóle czemu to jest tak demonicznie ciche, wtf? Parę ciekawych zabiegów, nawet fajny riff na drugą połowę numeru, totalnie grałbym coś takiego jeszcze w 2006, gdyby np. Bartini nie mieszkał we Wrocu a w Łodzi. Ale jest jak jest i inaczej nie będzie. Więc 1 pkt
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. SHODAN - Camouflage - Crime - 6 pkt.
2. HIEN - And One - Dancing in the Factory
MURZYN - Chanel - Koniec (live from Opole 1991) - 5 pkt.
4. MENTOS - Tears for Fears - Mothers Talk
DEV - Red Flag - Broken Heart - 2 pkt.
6. DRAGON - And One - The Sound of Believer - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA