Nie będe oryginalny bo mi tez się śniło forum ale nie w takim stopniu jak Wam.
Z resztą to wszystko przez Em.ke i Rajce
Śniło mi się, że mama kazała mi iść do mięsnego i kupić winogrona. Poszedłem i tam były batony Rajca, które pytały się (wszystkie razem, jak w kościele) czy wyciekło już nowe Porcupine Tree
Jakoś mi się ubzdurało (jak to bywa we śnie), że to po te batony przyszedłem więc kupiłem jednego. Kiedy wróciłem do domu to mama nakrzyczała na mnie, że przyprowadzam kolegów (!!) a miałem isć z psem. Koniec.
I to Rajca wczoraj pił ośmiopak Tyskiego, nie ja! To jemu się powinno snić!