Best of Forum (Edycja albumowa)
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Mnie niestety z życia trochę wyeliminowała choroba, bo o ile już nie gorączkuję to cała reszta ssie równo, a muszę pracować xD na szczęście nie COVID. Szkoda, że cała reszta.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale co, ogłuchłeś?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ja już właściwie jestem przygotowany na dwie płyty do przodu, we Wrocławiu jakby mniej czasu do słuchania... więc do soboty przynajmniej jestem bezpieczny. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja sobie na razie słucham, ale jeszcze nie napisałem, bo sytuacja jest rozwojowa. Może poza TAC.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Słuchać słucham ale w kratkę bo mnie łeb potwornie boli i nie mam siły wisieć przed kompem, jedynie spać
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To Ci Grzesiu wujowe leki kupił.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Pyralginę xD aż uwierzyłem, że to może COVID. Ale IKP uważa inaczej, mam jeszcze Vicks do smarowania, pastylki na gardło, syrop prawoślazowy i piję hektolitry herbaty z miodem. Dziś wieczorem dorzucę do tego Blondie i na pewno jutro będzie lepiej <3
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No, jak Ty się leczysz sam, bez konsultacji z lekarzem, to pozdro600. Chyba czas po 10 latach w Wawie znaleźć sobie rodzinnego? xD
Olej miód i pij wodę.
Olej miód i pij wodę.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
W tej chwili rodzinny w Warszawie to po ch*j xD xD xD piję wodę, będę pił więcej, może w końcu odzyskam głos xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Tylko żebyś się nie utopił.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Blondie - Eat to the beat
W zasadzie to już po pierwszym odsłuchu byłem pewien tego, co tu napiszę w notce i tego, że w zasadzie to mógłbym przekopiować opisy utworów Manaam z tematu o utworach i pasowałoby jak ulał. O dziwo, postanowiłem podejść do sprawy w miarę RZETELNIE, nawet przeprowadziłem tzw. test spacerowy (polega on na tym, że słucham danej muzyki na spacerze - przyp. red. profilu "Mintaj") podczas drugiego z dwóch odsłuchów i.... podtrzymuję.
Poprawna płyta, której po prostu nie czuję. Ja naprawdę dzięki tej zabawie coraz bardziej pojmuję sens tych słynnych słów o tym, że rozmawianie o muzyce jest jak tańczenie o literaturze, bo sam nie wiem co tu jest niby nie tak. Ani nikt tam nie obraża mojej starej w lyricsach, ani nikt nie skaszanił produkcji, ani nikt nie fałszuje tudzież rzępoli - to po prostu fajne piosenki, ale choćbym wytężył swoje uszu na poziom maksymalny to nic, o czym byłbym w stanie pamiętać za parę godzin nie słyszę. Atomic to spoko hicior, ale taki o, spoczko, Victor brzmi jak coś, co mogłoby lecieć na rozdaniu Wiktorów za najlepszy teleturniej, reszta po prostu jest no. xd
Dostrzegam w tym ciekawy zbieg okoliczności, że wyżej wspomniany Maanam też grał podobną muzykę, w zbliżonym okresie, też ma charyzmatyczną seksi wokalistkę, też jest zespołem, który zapisał sie na kartach szeroko pojętej (pop)kultury i o obu piszę to samo, chociaż nigdy się nie natknąłem na to, by ktoś nazywał Maanam polskim Blondie. Ale może za mało widziałem i czytałem nwm xd
Nie wiem, chyba też nie ma jakiejś chemii między mną a Debbie (SORY LASKA, MAM NADZIEJE, ZE DASZ SOBIE Z TYM RADE), a może jeszcze mi ta płyta przeskoczy w głowie. Na razie jestem na ni w ząb ni w oko
W zasadzie to już po pierwszym odsłuchu byłem pewien tego, co tu napiszę w notce i tego, że w zasadzie to mógłbym przekopiować opisy utworów Manaam z tematu o utworach i pasowałoby jak ulał. O dziwo, postanowiłem podejść do sprawy w miarę RZETELNIE, nawet przeprowadziłem tzw. test spacerowy (polega on na tym, że słucham danej muzyki na spacerze - przyp. red. profilu "Mintaj") podczas drugiego z dwóch odsłuchów i.... podtrzymuję.
Poprawna płyta, której po prostu nie czuję. Ja naprawdę dzięki tej zabawie coraz bardziej pojmuję sens tych słynnych słów o tym, że rozmawianie o muzyce jest jak tańczenie o literaturze, bo sam nie wiem co tu jest niby nie tak. Ani nikt tam nie obraża mojej starej w lyricsach, ani nikt nie skaszanił produkcji, ani nikt nie fałszuje tudzież rzępoli - to po prostu fajne piosenki, ale choćbym wytężył swoje uszu na poziom maksymalny to nic, o czym byłbym w stanie pamiętać za parę godzin nie słyszę. Atomic to spoko hicior, ale taki o, spoczko, Victor brzmi jak coś, co mogłoby lecieć na rozdaniu Wiktorów za najlepszy teleturniej, reszta po prostu jest no. xd
Dostrzegam w tym ciekawy zbieg okoliczności, że wyżej wspomniany Maanam też grał podobną muzykę, w zbliżonym okresie, też ma charyzmatyczną seksi wokalistkę, też jest zespołem, który zapisał sie na kartach szeroko pojętej (pop)kultury i o obu piszę to samo, chociaż nigdy się nie natknąłem na to, by ktoś nazywał Maanam polskim Blondie. Ale może za mało widziałem i czytałem nwm xd
Nie wiem, chyba też nie ma jakiejś chemii między mną a Debbie (SORY LASKA, MAM NADZIEJE, ZE DASZ SOBIE Z TYM RADE), a może jeszcze mi ta płyta przeskoczy w głowie. Na razie jestem na ni w ząb ni w oko
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Kora seksi? Pls
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
No jak ktoś od 5 lat nie żyje to ciężko by był seksi hehe
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Pfffffft, poplułbym się kawą ale jeszcze nie zdążyłem się napić xdddd
Ciekawe porównanie z tym Manaamem, nie jest to może takie przełożenie jak Lady Pank będące polskim The Police ale tak na chłodno na papierze to coś w tym jest. Kora może nie była taką kocicą jak Debbie ale też lala z pazurem była co by nie mówić, choć jak zobaczyłem jej jedną wczesną stylizację to miałem skojarzenia ale z... Grace Jones. Krótkie włosy, jakiś żakiet, chyba okulary przeciwsłoneczne i ogólnie dość androgeniczny look.
Ciekawe porównanie z tym Manaamem, nie jest to może takie przełożenie jak Lady Pank będące polskim The Police ale tak na chłodno na papierze to coś w tym jest. Kora może nie była taką kocicą jak Debbie ale też lala z pazurem była co by nie mówić, choć jak zobaczyłem jej jedną wczesną stylizację to miałem skojarzenia ale z... Grace Jones. Krótkie włosy, jakiś żakiet, chyba okulary przeciwsłoneczne i ogólnie dość androgeniczny look.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ło Panie, Kora to by nie wiem co musiała zrobić żeby być na poziomie Grace Jones.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Kora i androgeniczny look, gdzie?
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Wygląda jak w mejkapie zrobionym przed wyjściem na scenę, ale że aż androgenicznie... Baardzo ogólne wrażenie.