Co Devotees robią w tym momencie?
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
Re: Co Devotees robią w tym momencie?
otwieram desperadosa.
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
ogarniam sie do pracy..ależ mi sie nie chce... 
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
leżę pod kocem.
gwiazdy...
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
zasłuchuję się w edytorach
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
uruchamiam photoshop, bede plodzic.! [.. az w koncu nic nie splodze znajac zycie.]
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Jak zwykle o tej porze... Oglądam głupoty w internecie. I jedna rzecz mnie zaciekawiła... Chcę mieć kiedyś tyle czasu wolnego, aby móc się oddać tworzeniu podobnie użytecznych rzeczy
. Ludzie naprawdę nie wiedzą już, co robić z nudów. Nie potrafię tak, nie wiem, jak to jest zrobione, ale szacun, bo trzeba mieć niezłą kielnię, żeby wymyślić takie coś
.
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
A ja chcę mieć kiedyś tyle czasu wolnego, żeby oglądać takie głupoty. 
-
Stalker
- Posty: 337
- Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
- Ulubiony utwór: In Your Room
E tam, to już wiadomo, co komputerowcy w robocie wyprawiają
Żadne tam pasjanse 
I've been watching You...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Nie potępiaj mnie tak, w końcu piątek już jest
. Zasłużyłam już na możliwość oglądania głupot w internecie, cały tydzień grzecznie chodziłam do szkoły
.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
I co tam robiłaś? Pracowałaś? 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
tyram nader ciężko 
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Oceny łapałam i to w miarę dobre
.
Nigdy nie pracowałam, ale zdaje mi się, że praca w porównaniu ze szkołą jest chyba trochę lepsza. W końcu rutyna, nikt cię nie odpytuje, nie zabiera ci czasu wolnego gdy wracasz do domu i jesteś narażony na mniejszy stres. Mogę się mylić, to tylko mój punkt widzenia. W sumie zależy od tego jaka to praca - siedzenie w biurze czy kopanie rowów.
Nigdy nie pracowałam, ale zdaje mi się, że praca w porównaniu ze szkołą jest chyba trochę lepsza. W końcu rutyna, nikt cię nie odpytuje, nie zabiera ci czasu wolnego gdy wracasz do domu i jesteś narażony na mniejszy stres. Mogę się mylić, to tylko mój punkt widzenia. W sumie zależy od tego jaka to praca - siedzenie w biurze czy kopanie rowów.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Zamiast tego masz nadgodziny i po prostu nie wracasz do domuMiri pisze:nie zabiera ci czasu wolnego gdy wracasz do domu
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Zależy od pracy
. Ale nikt cię raczej nie odpytuje z już zrobionej pracy albo tego, co powiedział szef miesiąc temu, prawda?
.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Miri, chyba każdy na pewnym etapie używa tych argumentów co Ty. Minie kilka lat, zrewidujesz 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Prawda, ale sama zobaczysz, że to siusiak nie wysiłek. Oczywiście nie będę się pastwił bo to tak jak tłumaczyć ośmiolatkowi jak robić dobrą minete, ale w liceum jesteś odpowiedzialna tylko za siebie. W pracy jest się odpowiedzialnym za szereg rzeczy (nie na wszystkie ma się wpływ) i jak się coś zjebie to już nie mama albo tata będą świecić oczami na "wywiadówce". Im szybciej zauważysz tę różnicę tym lepiej. To tak w kwestii bycia narażonym na mniejszy stres w pracy.Miri pisze:Zależy od pracy. Ale nikt cię raczej nie odpytuje z już zrobionej pracy albo tego, co powiedział szef miesiąc temu, prawda?
.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Nikt nie odpytuje - możliwe. Ale teraz nie trzeba się rozwijać chyba tylko na obieraku w wojsku.
Rzemieślnik i pracownik fizyczny musi poznawać nowe metody, narzędzia (ewolucja łopaty się nie liczy).
Pracownik biurowy co i rusz audyt, coaching, szkolenie, walenie w dupę po godzinach pracy... zapędziłem się...
Rzemieślnik i pracownik fizyczny musi poznawać nowe metody, narzędzia (ewolucja łopaty się nie liczy).
Pracownik biurowy co i rusz audyt, coaching, szkolenie, walenie w dupę po godzinach pracy... zapędziłem się...
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
walenie w dupę możemy zaliczyć do szkolenia 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Tresury 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
W liceum tego nie ma 
Brak koedukacyjnych kibli
Brak koedukacyjnych kibli
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn