Co Devotees robią w tym momencie?

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Re: Co Devotees robią w tym momencie?

Post 04 gru 2011 13:33

Widzę, woohooo...

co z salą?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 04 gru 2011 14:43

spoko spoko, będzie.

co z browarem?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 04 gru 2011 14:59

nie wspominałem o mojej abstynencji? :]
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 04 gru 2011 18:46

no to soczek malinowy ;( podać lokal? ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 12 gru 2011 02:33

Seta! :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 14 gru 2011 17:08

dobre miejsce ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 29 gru 2011 21:24

Idę pociąć w sieci w curling. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 06 sty 2012 19:54

Dzisiejsza tragiczna historia Racucha zainspirowała mnie do zrzucenia wszystkich ważnych rzeczy na dysk zewnętrzny, co ninejszym zamierzam uczynić. Kocham takie fascynujące zajęcia ;(
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 06 sty 2012 19:57

Przynajmniej jakiś morał :*
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 06 sty 2012 20:08

Tak się zabieram do tego jak pies do jeża już jakiś czas, ale teraz jak sobie pomyślałam, że wszystkie moje prace mogłyby pójść w piz.du to nagle nabrałam zapału ;(
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 06 sty 2012 20:20

:lol: Słaby to morał, dzieciaczki się nie nauczyły że backup robimy na dvd ? Lub na wirtualnym? Jak Ci zewnętrzny dysk padnie to sobie podacie ręce :lol:
I've been watching You...
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 06 sty 2012 20:28

Zaje.bałabym się chyba gdybym miała to wszystko na dvd nagrywać. Mam kilka "najważniejszych z ważnych" folderów, po 8-10 GB każdy i za cholerę nie mogę ich podzielić, bo nie będę w stanie zapamiętać co, jak, gdzie i do czego.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 06 sty 2012 20:32

Gimbus nie wie że są płyty 9 GB ? 3 pln średnio jedna. Róbta jak chceta, tylko później nie płaczta :)
I've been watching You...
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 06 sty 2012 20:34

wkurzam się! uwielbiam to... ;/
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 06 sty 2012 20:34

To co doradzisz mi, jeśli mam netbooka bez nagrywarki ani w ogóle napędu CD? ;(
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 06 sty 2012 20:50

Pomyśl o zewnętrznej nagrywarce dvd.
I've been watching You...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 06 sty 2012 20:52

Stalker, nie każdy może nagrywać dual layerki to raz. Dwa, nagrywanie na dvd ma sens tylko od pewnego momentu, jeśli robisz to przyrostowo. Trzy, że nie każdy ma napęd optyczny, a kupno na usb to też nie jest tak lekką ręką... Z drugiej strony, nie każdego stać na dysk zewnętrzny o odpowiedniej pojemności ;)
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 06 sty 2012 21:00

Gimbus nie wie, ale teraz będzie wiedział. Co prawda nie przyda mi sie to do wszystkiego, bo pracuję nad kilkoma rzeczami na raz i musiałabym dogrywać nowe dane co kilka tygodni, ale mam kilka takich zamkniętych projektów, które tylko sobie wegetują ( i tylko czasem z nich korzystam), ale szkoda byłoby je stracić.
Forum óczy rzycia ;)
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 06 sty 2012 21:01

Uoo matko, toż dual layerki już nagrywały modele asusa z 2007. Podejrzewam ze Katiusha nie ma przedpotopowej patelni. Zewnętrzna nagrywara dvd na usb nie jest jakaś super droga, max 200 pln. Na mikołaja za rok może dostać :) Teraz byś sobie skopiował z dvd na dysk i już a tak... ja sobie nie wyobrażam tego co mam ściągać jeszcze raz, później otagować, okładki, pierdy itp. ..

@Gimbus, ale dysk zazwyczaj jak pada to raz na pare lat, można przecie całosc nagrać i zamknać do szafki z napisem final backup - top secret :)
I've been watching You...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 06 sty 2012 21:15

Na kompie stacjonarnym nagrywałem na dvd. Przy częstym "płodozmianie" niestety słabo się to sprawdzało :P
BTW, czemu Gimbus? :O