Dla mnie H-L rządzi. Choć Shogo i AvP też uwielbiam.Hien pisze:Wolałem spędzać długie godziny grając w obie cześci Atlantis, ewentualnie pograć w AvP lub Shogo. to były lepsze gry niż Half-Lajf.
W ogóle gry z lat 1996 (Duke Nukem 3D) - 2004 (FarCry) rządzą.
Późniejsze to już nie to.
Nawet tę prastarą, kanciastą, charakterystyczną grafikę z H-L czy Queka 2 cenię sobie znacznie barziej niż obecne wodotryski.
A właśnie że tak.mintaj pisze:bo sentyment to nie wszystko.
Patrz jak wyżej.