Co niealkoholowego piją Devotees? (nie rozmawiamy tu o alkoholu)
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Re: Co pijają Devotees? (nie rozmawiamy tu o alkoholu)
Frugo zielone. Cała fama, otoczka i wielkie halo "powrót smaku młodości" to jedno. Ale to cholerstwo jest dobre!
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Ta otoczka mnie śmieszy, zwłaszcza ci wszyscy gimnazjaliści, którzy za młodu nie widzieli tego napoju na oczy, ale jarają się powrotem "swojej młodości", bo piszą tak na facebooku i kwejku...
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Rajca, Ty pamiętasz jeszcze Frugo? Przecież musiałeś mieć 2 latka 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No oczywiście Hien, zwłaszcza w 2002 roku

-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No tak, przecież jesteś rocznik 2003 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Czasem nie lubię tego twojego naginania prawdy...
Jak już operujesz faktami, to autentycznymi - 2005!! Ile razy mam powtarzać
Jak już operujesz faktami, to autentycznymi - 2005!! Ile razy mam powtarzać
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
zjebałem 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
ah, ja śmiało mogę powiedzieć, że pamiętam FRUGO
a najbardziej lubię czarne 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
90% ludzi, których spotykam najbardziej lubi czarne, lol.
Też lubię, ale najbardziej smakowało mi niebieskie, na które się FoodCare wypięło.
Na seledynowe i żółte też się wypięło. Białe jebnęli na plakat a w sklepach nie ma, WTF?
Też lubię, ale najbardziej smakowało mi niebieskie, na które się FoodCare wypięło.
Na seledynowe i żółte też się wypięło. Białe jebnęli na plakat a w sklepach nie ma, WTF?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Jak mam kupić to zielone, zajebista nutka cierpkości (??) 
Poza tym, to może nieco zbyt wydumane, a może nie...
A jeśli z rozmysłem nie wprowadzili wszystkiego? Minie nieco czasu, szał osłabnie, na kwejku będzie mniej podniet o Frugo i ciach! A tu kilka "nowych" smaków.
Poza tym, to może nieco zbyt wydumane, a może nie...
A jeśli z rozmysłem nie wprowadzili wszystkiego? Minie nieco czasu, szał osłabnie, na kwejku będzie mniej podniet o Frugo i ciach! A tu kilka "nowych" smaków.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Może, ale na niebieskie ludzie wywalają stos gówna bo zbiegło się z czasem zgonu Frugo.
Inny argument, że to chemia... jakby reszta Frugo to nie była chemia :]
Ważne, że smakuje dobrze.
Inny argument, że to chemia... jakby reszta Frugo to nie była chemia :]
Ważne, że smakuje dobrze.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No co Ty, czarne to siuśki murzyna. Różowe to pot wróżek itd, żadna chemia 
A chemii to wszędzie tyle, że akurat Frugo to niemal produkt ekologiczny
A chemii to wszędzie tyle, że akurat Frugo to niemal produkt ekologiczny
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
om, om, oom, oom, uwielbiam Frugo 
Ostatnio piłam pomarańczowe i zielone, pyszka
Ale jak wychodziłam ze sklepu z butelką to ludzie się dziwili i głośno między sobą szeptali 'oooo, Fruugo?', więc chyba jednak do wszystkich jeszcze nie dotarło, ale moim zdaniem to i opadnięcie podniety nie będzie przyczynkiem do wrzucenia na półki białego
Ostatnio piłam pomarańczowe i zielone, pyszka
Ale jak wychodziłam ze sklepu z butelką to ludzie się dziwili i głośno między sobą szeptali 'oooo, Fruugo?', więc chyba jednak do wszystkich jeszcze nie dotarło, ale moim zdaniem to i opadnięcie podniety nie będzie przyczynkiem do wrzucenia na półki białego
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... telek.html
O!
Firma planuje też wypuścić na rynek nowe produkty, w sierpniu w sprzedaży pojawi się biała wersja smakowa kultowego napoju.
IHA!
O!
Firma planuje też wypuścić na rynek nowe produkty, w sierpniu w sprzedaży pojawi się biała wersja smakowa kultowego napoju.
IHA!
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Jakby nie ten kwejk, demoty i facebook, to dalej frugo by nie było. Piłam ten sok (chociaż nie wiem, czy można to tak jeszcze nazwać) w pierwszej "epoce", miałam może z sześć lat i nie pamiętam, żeby dupę urywało. No ale skoro to taki symbol młodości dla niektórych... Jakby teraz zamknęli jakąś fabrykę jaboli, to gimnazjaliści też by się buntowali na fejsie.
A co do tego, że to sama chemia - miałam takiego fajnego biologa w szkole, najpierw nam opowiadał, że tuńczyki zbierają całe śmieci z morza, czym są pryskane pomidory itd, po czym opowiadał nam, jak można sobie zajebiście przygotować śniadanie, jak się ma właśnie pomidorki i tuńczyka. Spytany, czy to co mówił nie przeszkadza mu w jedzeniu tego, odparł "na coś trzeba umrzeć". I to jest moje motto jeśli chodzi o jedzenie.
A co do tego, że to sama chemia - miałam takiego fajnego biologa w szkole, najpierw nam opowiadał, że tuńczyki zbierają całe śmieci z morza, czym są pryskane pomidory itd, po czym opowiadał nam, jak można sobie zajebiście przygotować śniadanie, jak się ma właśnie pomidorki i tuńczyka. Spytany, czy to co mówił nie przeszkadza mu w jedzeniu tego, odparł "na coś trzeba umrzeć". I to jest moje motto jeśli chodzi o jedzenie.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Miri, wierzysz w to, że ktoś wykłada spore pieniądze w zakup praw i receptury (FC zrobiło to w dodatku nie dziś, a nawet nie wczoraj), do tego wynajmuje dwie firmy (tak dwie) do produkcji, tworzy kampanię reklamową i wchodzi na rynek, bo ileś tam osób dodało kwejka, demota i polubiło stronę na fb? Tak przy okazji reanimacja jakiejkolwiek marki jest trudniejsza niż wejście z marką nową. Nie, nie. FC które ostatnio miało problemy ze sprzedażą swoich taurynek i kofeinek w marnej oprawie sygnowanej przez sepleniącego volksdeutscha, mając recepturę na coś innego weszło na rynek. Co prawdopodobnie poprzedzili niezłą kasą włożoną w badania rynkowe.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Kwejkowe podniety to nie przyczyna ale skutek. Niedorozwinięte nastolatki podniecają się czymś dla samej podniety. Jednorożce, pandy, lamy, frugo, Ian Somerhalder. Zwyczajny, logiczny ciąg. 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
To jest jakiś napój czy jedzenie? Bo nie wiem... mało medialna nazwa dla przekąskidejmien pisze:Ian Somerhalder.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
No co Ty. To jest ciacho. 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Wspomnienie Frugo kiedy miało się 6 lat i picie teraz to inna historia, bo to co było w sklepach przed Frugo to dopiero urywało dupę (ale w zupełnie innym znaczeniu). Kiedy pojawił się napój na F to nikt nie chciał wierzyć, że takie coś jest w sklepach.Miri pisze:Piłam ten sok (chociaż nie wiem, czy można to tak jeszcze nazwać) w pierwszej "epoce", miałam może z sześć lat i nie pamiętam, żeby dupę urywało.
To samo było z pierwszymi polskimi chipsami, których klony można teraz odnaleźć w cenie 20 gr za kg.
Otóż to. Frugo miało być sypnięte jeszcze przez poprzedniego właściciela po Rossmanach, Piotrach, Pawłach i Almach.Rajca pisze:Co prawdopodobnie poprzedzili niezłą kasą włożoną w badania rynkowe.
Badania rynkowe pokazały, że zapotrzebowanie na Frugo jest znacznie większe i można zarobić na tym sporą kasę (w tym wypadku na sprzedaniu zestawu małego Frugowca firmie, która będzie w stanie zagwarantować tej marce godny powrót na rynek). Sam jestem zaskoczony, że się udało, ale ci ludzie wiedzą co robią. Jedynie strona na Fejsie była małym i darmowym dodatkiem do badania rynku.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn