Jaki film teraz oglądasz?

Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Re: [kultura] Jaki film teraz oglądasz?

Post 13 cze 2011 01:00

Teraz to trochę późno jest. ;)
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
5/6
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 13 cze 2011 01:01

Ja skonczylem ogladac okolo 3.30 nad ranem :P
Enjoy The Silence
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 cze 2011 01:09

Czez pisze:A ja obejrzalem sobie wczoraj Gwiezdne Wojny, epizod 3 :D
No, to oglądaliśmy razem :D też siedziałam w nocy przed tv.
Ogólnie, nie przepadam za tą częścią, Anakin jest beznadziejny, ale nie przepuściłam.

mintaj ;(
nie widzieć Gwiezdnych Wojen to jakby brak jednej arterii.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 cze 2011 01:10

Mintaj, tylko nie baw się w oglądanie od pierwszego epizodu tylko wal od czwartego i po szóstym dopiero pierwsze trzy. Naprawdę lepiej się to ogląda.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 cze 2011 01:11

Przecież to wiadomo :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 13 cze 2011 01:13

Ja wiem o tym, ale generalnie jest tyle ważnych filmów, których nie widziałem (muzyki której nie słyszałem też, ale mniej) i które pewnie każda jako-tako kulturalna osoba MUSI znać, że oglądając pewnie filmy przez całe wakacje nie nadrobiłbym zaległości. ;(
Ale co jak co, ale pasuje mi w końcu nadrobić te Star Warsy, ściągnąłem je 2 lata temu, by obejrzeć w "najbliższej możliwej chwili"... ;(

Hien - to akurat wiem. ;)
Choć zawsze mi się przypomina mój znajomy, który zgrywał eksperta kina, a nie wiedział nawet w jakiej chronologii powstały GW. ;D
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
5/6
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 cze 2011 01:15

Tylko Star Wars naprawde fajnie zobaczyć. Ojca Chrzestnego nigdy nie widziałem i mogę z tym żyć ale SW?
Oglądaj póki nie zdziadziałeś! ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 13 cze 2011 02:10

Ojca Chrzestnego też powinienem nadrobić, lubię gangsterskie klimaty, a jakoś też nie było okazji obejrzeć.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
5/6
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 cze 2011 08:22

mintaj pisze:Ja wiem o tym, ale generalnie jest tyle ważnych filmów, których nie widziałem (muzyki której nie słyszałem też, ale mniej) i które pewnie każda jako-tako kulturalna osoba MUSI znać
Wiesz, ja oczywiście sobie żartuję, no bo tak naprawdę warto po prostu zobaczyć. Jak i masę innych filmów :)
Ojca Chrzestnego też.

Ja chyba zrobię maraton filmowy w wolnym dniu :8
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 13 cze 2011 13:14

em. pisze:Ogólnie, nie przepadam za tą częścią, Anakin jest beznadziejny, ale nie przepuściłam.
Masz na myśli samą postać Anakina z tej części, dobór aktora czy jego grę? :D
Dla mnie sam aktor bardzo irytujący, natomiast Anakin naiwny jak małe dziecko.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 13 cze 2011 15:34

O tak, irytujacy. A nawiazujac do filmow gangsterskich to oprocz Ojca Chrzestnego moim ulubionym jest Zadlo.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 13 cze 2011 17:16

Star Wars to nieodmiennie jeden z moich ulubionych cyklów, chociaż wolę starą trylogię (nową się tylko dla McGregora ogląda, a co :>). Ostatnia część (w kolejności nagrania) jest zdatna do oglądania jak się obejrzy pierwsze 20 minut, wyjdzie z pokoju i wróci na ostatnie 40 minut. Nie trawię wątku Anakin/Padme, rozwlekany jak romans w Zmierzchu. Ale ostatnią bitwę mogę oglądać godzinami.
Z filmów które muszę zobaczyć to Ojciec Chrzestny, Lista Schindlera, Skazani na Shawshank... Oj, dużo tego. Może nadrobę w te wakacje...
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 cze 2011 19:02

dejmien pisze:dobór aktora czy jego grę? :D
Jedno z drugiego wynika. Christensen jest kiepski i taki...usypiający i o to mi chodziło.
Ale całość, mimo że-wiadomo, nie ma to jak starsze części- taka sobie, to jednak klimat SW jeszcze jako tako transmituje.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 13 cze 2011 19:06

No właśnie nie zawsze wynika. Np ja nie lubię filmów z Al'em Pacino.
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 cze 2011 19:17

Oj, jeden z moich ulubionych aktorów.
Czemu nie lubisz?
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 13 cze 2011 19:33

Nie znam wszystkich filmów w których grał. Widziałem Ojca Chrzestnego, Adwokata Diabła, Gorączkę, Bezsenność oraz Ocean's 13. Zdaję sobie sprawę, że mogłem wpaść w pułapkę swojej wcześniejszej wypowiedzi. Mam na myśli to, że nie jestem jego hejterem ale jego gra aktorska jakoś mi nie współgra z zachwytami na jego temat. Dla mnie jest przewidywalna. Absolutnie nie mówię, że zła. Bo to świetny aktor ale dla mnie przewidywalny do bólu. I dlatego go nie lubię.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 13 cze 2011 19:48

Obejrzyj Scarface'a, chyba najlepszy film w którym zagrał (i jeden z moich ulubionych filmów wszechczasów).
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
5/6
FREE STATE

Post 13 cze 2011 19:52

Do tych super-dobrych (ogólnie!) dopisałbym jeszcze "The Social Network". :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 cze 2011 19:58

Przereklamowany ten Social Network. Niby spoko, ale kończy się w momencie kiedy tak na prawdę cos miało zaczac się dziać. Czułem się jakby mi ktoś wyłączył film w połowie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 cze 2011 20:26

mintaj pisze:Obejrzyj Scarface'a, chyba najlepszy film w którym zagrał (i jeden z moich ulubionych filmów wszechczasów).
O, to, to miałam dopisać :) Dokładnie to. Montana kopie dupę.
W ogóle, duet Pacino/De Palma to dla mnie perełka. Potem zrobili też Carlito's Way, warto obejrzeć.
Poza tym, Donnie Brasco, Serpico, Scarecrow, świetny Pacino w Dog Day Afternoon...
odnośnie do tego ostatniego- z tego samego roku jest "Lot nad kukułczym gniazdem" i wtedy w Oscarach Nicholson z Formanem wygryźli nominowane w kilku kategoriach 'Pieskie popołudnie' ;)
http://www.youtube.com/watch?v=ubSqqqHr ... re=related
i powiedzcie mi, że jest przewidywalny.

poza tym, jako sentymentalny babsztyl uwielbiam Scent of a Woman i Frankie and Johnny.
I głos Pacino.
Oczywiście, rozumiem uprzedzenia, bo często się z takimi spotykam, ale warto weryfikować zdanie oglądając wyżej wymienione filmy.
Warto chociaż te najbardziej znane, bo to gwarancja dobrego popołudnia.
gwiazdy...