Książki

em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Re: [kultura] Jaką książkę teraz czytasz?

Post 13 lis 2011 01:05

Czytać, ja też przeczytam :)
Rajca pisze:Pewnie tak, ale jest jeden problem. Przed Diuną i Hyperionem jest kilkadziesiąt książek do kupienia ;(
Gdybym mogła, to kupiłabym kilkadziesiąt jednego dnia.
Łazikanty, czytałam. Sto lat temu :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 13 lis 2011 01:08

Mi sama Fabryka Słów musiałaby sponsorować ciężarówkę do przewozu swoich wydawnictw.
A jest plota, że Piekara szykuje coś nowego z wydawnictwem Runa. Nowy Arivald...?
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 13 lis 2011 01:08

To przeczytajcie i powiedzcie jak było :D Władcę czytałam jako jedenastoletnie dziewczę (i kilka razy w ciągu kolejnych kilku lat) i tak się zastanawiam czy nie zepsuję sobie teraz tego pierwszego wrażenia.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lis 2011 01:14

Shodan, wydanie "Czytelnika" z 1961.
"Silamrillion" też czytałem, ale czułem się po tym jak dymany w więzieniu.
Raz, że za młody byłem (acz zdeterminowany) a dwa, że to zbyt mózgosieczne.
Raczej nie wrócę już do tej książki (chociaż kto wie).
A z filmem to różnie, nie ma raczej co porównywać. Tolkien jest specyficzny, wydaje mi się, że wbrew temu co piszą ludzie, Jackson wyciągnął z ksiażki tyle ile się dało kiedy przenosił ją na ekran. Wywalił sporo tego co było zwyczajnie zbędne lub nie nadawało się do przeniesienia w świat filmu. Sporo pozmieniał, pokręcił, czasami dosyć odwaznie, ale chwała mu za to. Wielki szacun bo tego się na prawde nie dało lepiej przeniesć na ekran.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 lis 2011 01:16

Ładnie powiedziane, zgadzam się. Wyjąć z książki tyle, ile się dało i przemienić w materię filmową. Ja tam uwielbiam film.

Rajc, ja też nie obraziłabym się na taką ciężarówkę :)
Nowy Arivald? Hmmm!
Ale za to: nowy Pilipiuk!
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Katiusha
Posty: 697
Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
Lokalizacja: Gdańsk

Post 13 lis 2011 01:20

I dlatego Jackson ma u mnie spory kredyt zaufania jeśli chodzi o ekranizację Hobbita. Chociaż 3D i rozbicie tego na dwa filmy nie napawają optymizmem, ale jest nadzieja że będzie dobrze.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lis 2011 01:24

Rozbicie na dwa filmy jest ok, zwłaszcza, że historia wyjdzie dalko poza treśc ksiażki "Hobbit". Inaczej musieliby skracać materiał na 1,5 filmu żeby upchnąć do jednego.
A 3D już tam je.bać. Raz się w kinie przeboleje a potem z dvd będzie się jechało 2D. I fajnie jest.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 lis 2011 01:41

Hien pisze:Wielki szacun bo tego się na prawde nie dało lepiej przeniesć na ekran.
Wiem. Ale mnie chodzi o to, że książka jest zawsze znacznie bardziej szczegółowa.
No i pole do popisu ma ludzka wyobraźnia.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lis 2011 01:52

Tyle, że ta szczegółowość bywa czasami wadą, np.: w "Teście pilota Pirxa".
Nie ma co porównywać. Książka to książka a film to film (sorry za takie mądre mądrości, ale jestem już śpiący). Nie rozpatruje ich pod względem tych samych kryteriów, jedno nie jest lepsze od drugiego. To jak porównywać ptaki z samolotami, jedno lata szybciej a drugie nie potrzebuje paliwa, ale z tego porównania nic nie wynika. Sporo ludzi krytykowało film, że się rózni, ale gdyby przełożono całość dokładnie wg. książki to wątpie żeby którykolwiek z ortodoksów był w stanie to obejrzeć. Film trwałyby chyba dobę.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 13 lis 2011 09:21

Ot i właśnie Pilipiuk - kolejny z rzędu "No ja bym chciał, ale nie poradzę, że kupię jego książkę przed x oraz y." :D
Chciałbym skończyć oko jeluna, a stanąłem na 3 częściach...
Chociaż! Jest książka, coś o czym zapominam, ale ostatecznie czekam na to bardzo. Kontynuacja Przedksiężycowych. Zajebisty pomysł i zostawiła taki niedosyt, że oj oj.
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 14 lis 2011 20:15

'Przedwiośnie' oderwać się nie mogę... ;)
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 lis 2011 20:16

A kto Ty jesteś? ;( ;(
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 14 lis 2011 20:17

tak, tak, też się za Wami stęskniłam :P
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 14 lis 2011 20:34

Fajnie żeby już było, bo przedzimia szczerze nienawidzę :)
I've been watching You...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 14 lis 2011 20:36

E tam, zima jest super. A do wiosny daleko. :P
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 18 lis 2011 18:26

Malkolit pisze:Kicz w kulturze. :D
No i skończyłem - książka bardzo przeciętna, spodziewałem się czegoś więcej po tzw. profesjonalistach, a nie kubłów pomyj na ludzi malujących jelenie... :/ Sorry Winnetou, ale ja odnoszę wrażenie, że kryterium oceny dzieła stanowi dla tych ludzi w dużej mierze kasa - nie ma w niej jednego dobrego słowa dla produkcji chałupniczych, wiejskich, ze środowisk uboższych\mniej wykształconych. Pycha i pogarda aż biją z materiału p. Fiderkiewicz. Sądziłem, że będzie to bardziej odkrywcze dzieło. W dodatku w lepszym smaku. Rozczarowanie kompletne. 2\6. :co:
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 18 lis 2011 18:29

Co za chamstwo! Pomyjami w ludzi malujących jelenie!? Koniec świata! W nich kwiatami trzeba. ;(
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 18 lis 2011 18:37

W najlepszym wypadku jest to spisek malarzy łosi!
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 18 lis 2011 19:07

Chodziło mi o to, że nie każdy artysta tworzy epokowe dzieła. Nie każdy odbiorca chodzi do teatru, opery czy też filharmonii. A argument typu "coś jest do dupy, bo jest do dupy" i ten bijący po oczach blask elitaryzmu panów i pań "wykształconych" do mnie nie trafiają. To się właśnie tyczy tych jeleni - dlaczego są kiczowate? Szukam argumentu i go nie znajduję.
Wszelkie figurki, krasnoludki, obrazki, niech sobie będą; a taka pani Sekuła grzmiąca nad stanem wspólczesnej sztuki, wręcz strasząca apokalipsą (przesadzam) to już jest po prostu śmieszne. :lol: Twórczość ludowa, chałupnicza, religijna, symboliczna, tradycyjna istnieje od wielu wieków i ma się dobrze, a tam robią z tego jedenastą plagę. :/ :lol:

P. S. Nie każdy chodzi w garniturach Armaniego i jada codziennie kolację za dziesiątki, setki dolarów. Jeśli coś sprawia komuś przyjemność, czemu go tego pozbawiać? (pomijam przypadki typu "zaschnięte łzy", bo to jest karykatura sztuki (ale znowu, są ludzie, którzy to lubią...) No po prostu w takim świecie żyjemy... :lol:
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 18 lis 2011 20:45

pan samochodzik i wyspa złoczyńców ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl