O czym w tym momencie myślą Devotees
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
Re: O czym w tym momencie myślą Devotees
o depeszowej imprezie w Berlinie na pocz. czerwca.. 
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
o tym czy iść na studia czy olać to na rok. 
-
astiz
Może niektórym wydać się idiotyczne to co napiszę: Ja skończyłem edukację na szkole średniej;doszedłem do wniosku:-po co się katować studiami i marnować sobie tym czas? Kiedyś przecież umrę i wtedy dyplom i tytuły zdają się psu na budę! Lepiej korzystać z życia;korzystać z przyjemności póki życie i młodość trwa. Ale nie sugeruj się tym co napisałem;zrobisz,jak zechcesz.
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Za lat powiedzmy 15 możesz żałować, że ci się nie chciało.
-
astiz
Zawsze nie myślałem o przyszłości.Z drugiej strony nie wychodziłem na tym źle.No cóź praca lekarza,menegera,czy bankiera nigdy mnie nie interesowała. A co przyszłość przyniesie? Nie wybiegam w przyszłość,ponieważ jutro mogę nie żyć! Biorę taki scenariusz,wszystko zależy od Boga. Ileż to ludzi ma plany na przyszłość i nagle dostają raka,bądź giną w wypadkach i z planów i idei nici!.Dla tego lepiej nie mieć planów.Ja zdaję się na Boga.Bo tylko On ma wobec mnie plan.
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ale możesz też żyć powiedzmy 90 lat. I dlatego wg mnie trzeba snuć plany i stawiać sobie cele w życiu. Bo gdybym zakładał, że jutro może umrę, to życie straciło by dla mnie sens. Kiedyś lat ci przybędzie, imprezy się znudzą i będziesz rozumował zupełnie inaczej. A co do Boga - wierzę, że istnieje. Ale wierzę też, że człowiek jednak na tym świecie sam o sobie raczej decyduje. Bo gdy nie będziesz miał szkoły czy fachu, to Bóg ci pracy nie da ani kasy z nieba nie sypnie. A jak skoczysz z dachu wieżowca, to też cię raczej nie ocali i zginiesz. To takie moje prywatne zdanie.
-
astiz
To nie tak,że jestem bez szkoły i bez celu.Technikum skończyłem,mam też różne uprawnienia.Zresztą wyższe wykształcenie nie zawsze musi dawać dobrą pracę;podam przykład: parę lat temu pracowałem w firmie,gdzie kierowały mną osoby po...zawodówce! A więc widzisz,znajomości,znajomości i jeszcze raz znajomości,to właśnie jest Polska. Pamiętam,jak kiedyś byłem namawiany na studia i w ogóle...niestety system jaki panuje w Polsce nie zachęca (przynajmniej mnie).Ale ogólnie w systemie Zachodnim tak jest,że jak Cię kopnie szczęście znajdziesz dobrą pracę bez dyplomu.No chyba,że chcesz być lekarzem,czy menegerem.Ja nie chcę,uważam te zawody za nudne.Uważam że w dużej mierze dobra praca zależy też od szczęścia;takowe miał kiedyś Dejvior,którego Clarke przypadkowo usłyszał,jak śpiewa "Heroes",gyby owego dnia Clarke był w innym miejscu,nie byłoby DM! I nie byłoby nas tu.Ja nie wybiegam w przyszłość,ale swój cel mam.Przynajmniej staram się go znajść. 
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No tak, tylko że Dave ma ogromny atut w postaci głosu. Bez tego żaden Clarke by mu nie pomógł.newdress pisze:Uważam że w dużej mierze dobra praca zależy też od szczęścia;takowe miał kiedyś Dejvior
-
astiz
Pamiętaj też o przypadku;Clarke usłyszał Dave'a przypadkowo.Dzięki przypadkowi narodziła się Legenda.
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
mysle o tym,ze za.je.bi.scie byloby miec cos takiego w Polandii :
http://vampirefreaks.com/store
ja chce taki sklep
http://vampirefreaks.com/store
ja chce taki sklep
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
ooo, ale czad 
gwiazdy...
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
nie musialabym gorsetow w sex-shopach kupowac
ani przez net "na oko" ogarniac 
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
pozwolę sobie wtrącić trzy grosze..
może i praca zależy od szczęścia ale zarobki już nie..
wykształcony raczej nie powinien mieć problemu z dobrze płatną pracą.. oczywiście, zależy jaka branża ale przecież ceni się nie kreatywność i charyzmę ale wiedzę..
nigdy nie będzie tak, że ktoś z potencjałem osiągnie więcej niż ten z potencjałem i wykształceniem..
jasne, liczy się szczęście. liczy się uporczywość w dążeniu do osiągnięcia jakiegoś celu ale bez wiedzy i wykształcenia się nie obejdzie..
moje zdanie. tyle. o.
a ja właśnie myślę nad drugim kierunkiem studiów jak już w tym temacie jesteśmy..
może i praca zależy od szczęścia ale zarobki już nie..
wykształcony raczej nie powinien mieć problemu z dobrze płatną pracą.. oczywiście, zależy jaka branża ale przecież ceni się nie kreatywność i charyzmę ale wiedzę..
nigdy nie będzie tak, że ktoś z potencjałem osiągnie więcej niż ten z potencjałem i wykształceniem..
jasne, liczy się szczęście. liczy się uporczywość w dążeniu do osiągnięcia jakiegoś celu ale bez wiedzy i wykształcenia się nie obejdzie..
moje zdanie. tyle. o.
a ja właśnie myślę nad drugim kierunkiem studiów jak już w tym temacie jesteśmy..
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Bede zygac.
(Nie jestem piany).
Jest koszmarnie.
(Nie jestem piany).
Jest koszmarnie.
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
Podpisuje sie pod powyzszym 
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
a wy co tacy struci ?
żeby nie ot, myślę czy się obciąć.
żeby nie ot, myślę czy się obciąć.
-
astiz
Odpowiem TDS: Wspominałem już,że pracowałem kiedyś na kasie w markecie;ja mam średnie,niektóre kasjerki były po studiach,z wyższym,a co ciekawe nasi przełożeni mieli wykształcenie...uwaga...zawodowe! Dalej twierdzisz,że wszystko zależy od wykszytałcenia?
Ja poznałem te sprawy z autopsji,na własnej skórze. 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
wspomniałam.. od szczęścia chęci i wykształcenia..
można studiować na dwóch kierunkach ale bez podnoszenia sobie poprzeczki coraz wyżej się nie obejdzie..
kwestia wykształcenia i starań..
jak ktoś się stara to może wszystko.. oczywiście z wykształceniem..
takie moje zdanie. nie zmienię go.
--------------------------------------------------------------
myślę o tym co oznaczał mój sen
można studiować na dwóch kierunkach ale bez podnoszenia sobie poprzeczki coraz wyżej się nie obejdzie..
kwestia wykształcenia i starań..
jak ktoś się stara to może wszystko.. oczywiście z wykształceniem..
takie moje zdanie. nie zmienię go.
--------------------------------------------------------------
myślę o tym co oznaczał mój sen
-
astiz
A ja Tobie nie sugeruje,żebyś zmieniła zdanie.
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
O tym że jest ta godzina ,a ja dalej z piżamie.
