Forumowa Lista Przebojów
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
O, Sky Sonique to jeden z pierwszych przebojów pop, jakie zapamiętałem, to bardzo często grało radio, kiedy byłem mały. Do dziś mam do niego dużo sympatii (choć raczej rzadko słucham). Do tego grona się jeszcze zaliczają Lemon's Tree, Macarena czy przeboje Ace of Base... To były czasy... A teraz nie ma czasów, za to jest bigos.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To jest wrzutka za poprzednią niedzielę xD
Album tygodnia
Peter Gabriel - Flotsam Jetsam
Czasami wspominki prowadzą mnie do pewnych zespołów, te zespoły do innych wspominek, a potem innych zespołów. Czasami nawet książka prowadzi mnie pośrednio do albumów lub wykonawców. Tak to się stało z PG. Dawno go nie słuchałem, fascynację i słuchanie ala Fishams mam już dobre kilkanaście lat za sobą. Tym lepiej mi się wróciło do jego muzyki.
https://www.youtube.com/watch?v=1m7-z0k ... 7pE5-V4tPB
Utwór tygodnia:
Peter Garbiel - I Don't Remember
Gabriel wydawał na singlach poważne bangery i to od samego początku.
https://www.youtube.com/watch?v=9k_ZRyws8Uc
Jutro wrzucę bieżący album/utwór tygodnia.
Album tygodnia
Peter Gabriel - Flotsam Jetsam
Czasami wspominki prowadzą mnie do pewnych zespołów, te zespoły do innych wspominek, a potem innych zespołów. Czasami nawet książka prowadzi mnie pośrednio do albumów lub wykonawców. Tak to się stało z PG. Dawno go nie słuchałem, fascynację i słuchanie ala Fishams mam już dobre kilkanaście lat za sobą. Tym lepiej mi się wróciło do jego muzyki.
https://www.youtube.com/watch?v=1m7-z0k ... 7pE5-V4tPB
Utwór tygodnia:
Peter Garbiel - I Don't Remember
Gabriel wydawał na singlach poważne bangery i to od samego początku.
https://www.youtube.com/watch?v=9k_ZRyws8Uc
Jutro wrzucę bieżący album/utwór tygodnia.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Album tygodnia:
Birdy - Young Heart
Utwór tygodnia:
Birdy - Voyager
To już znowu minął tydzień, a ja wciąż zadręczam tę samą panią?
Birdy - Young Heart
Utwór tygodnia:
Birdy - Voyager
To już znowu minął tydzień, a ja wciąż zadręczam tę samą panią?
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Linki byś chociaż dawał, to by może ktoś posłuchał.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Dawałem. Ale jak nie słuchaliście, to dobrze, bo te rzeczy bankowo muszą się jeszcze w odpowiednich tematach pojawić, mimo, że są dosyć nowe.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja się czaję z rzeczami, które planuję wrzucić do bestek żeby nie spoilerować.Czasami mi to mocno utrudnia wybór płyty tygodnia, ale co robić 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Nie da się nie wrzucać czegoś, co od dwóch miesięcy włada moimi zmysłami totalnie.
A teraz to i tak wiadomo, że propozycji w Forumowej Liście Przebojów i tak nikt nie słucha z braku czasu.
A teraz to i tak wiadomo, że propozycji w Forumowej Liście Przebojów i tak nikt nie słucha z braku czasu.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nie no, ja sprawdzam. Może nie słucham więcej niż raz, czasami nawet nie słucham w całości, ale jednak traktuję ten temat poważnie, bo inaczej to on padnie xd
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ale sam wiesz, że słuchanie raz i to nie w całości zazwyczaj mija się z celem. W ten sposób, to tylko z rzeczami typu Halou może się udać. 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Żadne słuchanie nie mija się z celem. Jeśli mam chwilę żeby chociaż sprawdzić fragment, to wolę to niż nie włączać w ogóle. Nikt tu nie wymaga recenzji, więc ja też podchodzę do tego raczej na luzie. Może coś mi się spodoba od razu, może nie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ja ostatnio wrzucam tutaj właściwie swoje najświeższe odkrycia, które po prostu najczęściej lecą i najbardziej mi pasują. Rzadko bo rzadko, ale jakieś powroty się zdarzają, na tyle duże, że muszę tu o nich koniecznie napisać. Dublowania czegoś z bestki i tak bym tu nie wpisał. 
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Album
Acronym - June
Ten zabieg z przechodzeniem z jednego nurtu w drugi jest tutaj przeprowadzony naprawdę zgrabnie. Najpierw jesteśmy w świecie ambientu, a po czasie jesteśmy grzecznie prowadzeni na dość dobrą imprezę w klubie. Bez ordynarnego łupania, ale dość intensywnie. I ta druga część płyty bardziej mi pasuje.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... n9grFAzL0s
Utwór
The Cinematic Orchestra / Roots Manuva - All Things to All Men
Któregoś dnia tygodnia obudziłem się nucąc przy tym pewne jazzujące melodie i specyficzny refren hip-hopowy. Chwilę musiałem się zastanowić, co to było, bo dobrze wiedziałem, że z tym utworem miałem sporo do czynienia, tyle że już jakiś czas temu. Kiedy już znowu wiedziałem, że nazywa się to "All Things to All Men" to te kilka razy wracałem. Specyficzne połączenie gatunków, które w tym przypadku jest zaskakująco płynne i spójne.
https://www.youtube.com/watch?v=QyuY6o1kep4
Acronym - June
Ten zabieg z przechodzeniem z jednego nurtu w drugi jest tutaj przeprowadzony naprawdę zgrabnie. Najpierw jesteśmy w świecie ambientu, a po czasie jesteśmy grzecznie prowadzeni na dość dobrą imprezę w klubie. Bez ordynarnego łupania, ale dość intensywnie. I ta druga część płyty bardziej mi pasuje.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... n9grFAzL0s
Utwór
The Cinematic Orchestra / Roots Manuva - All Things to All Men
Któregoś dnia tygodnia obudziłem się nucąc przy tym pewne jazzujące melodie i specyficzny refren hip-hopowy. Chwilę musiałem się zastanowić, co to było, bo dobrze wiedziałem, że z tym utworem miałem sporo do czynienia, tyle że już jakiś czas temu. Kiedy już znowu wiedziałem, że nazywa się to "All Things to All Men" to te kilka razy wracałem. Specyficzne połączenie gatunków, które w tym przypadku jest zaskakująco płynne i spójne.
https://www.youtube.com/watch?v=QyuY6o1kep4
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
TCO zawsze na propsie.
Album tygodnia:
Talk Talk - Spirit of Eden
Zrobiliśmy sobie z ziomem synchro ostatnich trzech płyt TT, miało być tylko CoS, ale wjechało tak dobrze, że nie mogliśmy nie lecieć z tym dalej.
Zachwycaliśmy się jak nastolatki, jak Niedźwiecki Dire Straits, jak Pitchfork Radiohead i Dejnarowicz sobą samym. To jest taka pastoralna, w każdym znaczeniu, płyta że pasuje mi idealnie do klimatu ostatnich dni. RIP Mark Hollis.
https://www.youtube.com/watch?v=fKtp3SOQE6I
Utwór tygodnia:
no-man - Angel Gets Caught in the Beauty Trap
Jeżeli jakiś utwór no-man krzyczy wiosną, to jest to AGCitBT. Flowermouth to jest nierówny album, stylistycznie wyrywa się w skrajnie odmienne strony i momentami się zwyczajnie nie klei, niemniej jako album do oglądania powoli zazieleniających się drzew, zawsze zdawał egzamin. Ten pierwszy kawałek, 10 minut ballady z gościnnym udziałem King Crimson (na papierze to brzmi strasznie, wiem), to album sam w sobie, a za zamykające go solo na skrzypcach (ponownie, na papierze brzmi strasznie) Ben Coleman powinien być wymieniany w top3 mistrzów tego instrumentu (zresztą za wszystko powinien). Chyba tylko no-man potrafią wrzucić do kawałka komplet tak pretensjonalnych elementów i wypluć coś totalnie bezpretensjonalnego.
https://www.youtube.com/watch?v=19F3o3y4ciw
Album tygodnia:
Talk Talk - Spirit of Eden
Zrobiliśmy sobie z ziomem synchro ostatnich trzech płyt TT, miało być tylko CoS, ale wjechało tak dobrze, że nie mogliśmy nie lecieć z tym dalej.
Zachwycaliśmy się jak nastolatki, jak Niedźwiecki Dire Straits, jak Pitchfork Radiohead i Dejnarowicz sobą samym. To jest taka pastoralna, w każdym znaczeniu, płyta że pasuje mi idealnie do klimatu ostatnich dni. RIP Mark Hollis.
https://www.youtube.com/watch?v=fKtp3SOQE6I
Utwór tygodnia:
no-man - Angel Gets Caught in the Beauty Trap
Jeżeli jakiś utwór no-man krzyczy wiosną, to jest to AGCitBT. Flowermouth to jest nierówny album, stylistycznie wyrywa się w skrajnie odmienne strony i momentami się zwyczajnie nie klei, niemniej jako album do oglądania powoli zazieleniających się drzew, zawsze zdawał egzamin. Ten pierwszy kawałek, 10 minut ballady z gościnnym udziałem King Crimson (na papierze to brzmi strasznie, wiem), to album sam w sobie, a za zamykające go solo na skrzypcach (ponownie, na papierze brzmi strasznie) Ben Coleman powinien być wymieniany w top3 mistrzów tego instrumentu (zresztą za wszystko powinien). Chyba tylko no-man potrafią wrzucić do kawałka komplet tak pretensjonalnych elementów i wypluć coś totalnie bezpretensjonalnego.
https://www.youtube.com/watch?v=19F3o3y4ciw
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
O ile Spirit of Eden to dla mnie esencja lutego, tak Flowermouth potrafię słuchać tylko w kwietniu i cała płyta jest dla mnie wiosenna af. Jak przesłucham Wyatta to od razu sobie wrzucam <3
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Ode mnie wrzutki nie będzie, nic mi się specjalnie nie rzuciło w uszy.
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
A jego imię cztery tysiące
Utwór
WIXAPOL - MOJA ERA
W tym tygodniu było sporo zaskakujących strzałów, ale najbardziej podpasował mi najnowszy produkt wixapolowy. Oryginał to dość uroczy, ale drewniany twór inspirowany rejwem rodem z lat 90', natomiast wixaremiks działa jak wpisanie kodu na nieśmiertelność oryginalnej postaci. Tutaj czysta energia wygrywa z postironicznym podejściem, a i okładka bardzo estetyczna. Daję serduszko.
https://www.youtube.com/watch?v=VvafKr874Fs
Album
Olli Aarni - Loput
Po drugiej stronie rzeki znajduje się stosunkowo świeży ambient prosto z Finlandii. Na 40 minut składają się dwie dłuższe kompozycje, które nie rozwijają się zbytnio z biegiem czasu, ale kreują odpowiednio zmrożony klimat. Kolejne doskonałe znalezisko, bo bardzo praktyczne - nadaje się do samodzielnego słuchania jak i pod książkę czy niespecjalnie agresywną grę.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... z_xgslrd84
Utwór
WIXAPOL - MOJA ERA
W tym tygodniu było sporo zaskakujących strzałów, ale najbardziej podpasował mi najnowszy produkt wixapolowy. Oryginał to dość uroczy, ale drewniany twór inspirowany rejwem rodem z lat 90', natomiast wixaremiks działa jak wpisanie kodu na nieśmiertelność oryginalnej postaci. Tutaj czysta energia wygrywa z postironicznym podejściem, a i okładka bardzo estetyczna. Daję serduszko.
https://www.youtube.com/watch?v=VvafKr874Fs
Album
Olli Aarni - Loput
Po drugiej stronie rzeki znajduje się stosunkowo świeży ambient prosto z Finlandii. Na 40 minut składają się dwie dłuższe kompozycje, które nie rozwijają się zbytnio z biegiem czasu, ale kreują odpowiednio zmrożony klimat. Kolejne doskonałe znalezisko, bo bardzo praktyczne - nadaje się do samodzielnego słuchania jak i pod książkę czy niespecjalnie agresywną grę.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... z_xgslrd84
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Album tygodnia:
Jean-Michel Jarre - Oxygene 7-13
Utwór tygodnia:
Birdy - Surrender
https://www.youtube.com/watch?v=bwNzGT-UX7c
Jean-Michel Jarre - Oxygene 7-13
Utwór tygodnia:
Birdy - Surrender
https://www.youtube.com/watch?v=bwNzGT-UX7c
-
Dragon
- Posty: 10300
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Prawidłowy wybór płyty u shodana jakoś mi umknął. 
Nie no, w tym tygodniu muszę oddać honory dwóm płytom, bo one kompletnie i na równi zdominowały ten tydzień.
Album(y)
1. Jakub Skorupa - Zeszyt pierwszy
Na początku myślałem, że moi licealni znajomi to słuchają jakiegoś swojego kolegi, bo Skorupa dopiero co debiutuje i to jest taka spokojna poprockowa rzecz. Szukaczka Google skutecznie wyprowadziła mnie z błędu, bo takiego zainteresowania krytyków/recenzentów/co odważniejszych anonimów z blogami się nie spodziewałem. Do tego bohater płyty jest już po trzydziestce, także nawet tutaj chybiłem. Dla mnie to taki muzyczny ekwiwalent Dzieci Jacka Paśnika (które czekają na kolejną wypłatę, bo dopiero wtedy kupię tę książkę), czyli taki milenialsowy zwrot ku przeszłości, wspomnieniom, rozliczeniom, tyle że mniej tutaj może popkultury, a więcej refleksji z i do wewnątrz.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... gSah8r5iG4
2. Alec Empire - Low on Ice (The Iceland Sessions)
Dla takich perełek chce mi się jeszcze grzebać w najtisowej elektronice, która w takich momentach sprawia wrażenie tylko pozornie odkrytej do końca. Alex generalnie zajmuje się bardzo szybką rąbanką, ale na początku swojej muzycznej przygody zdarzyło mu się zrobić to, co lubię najbardziej, czyli romans z zupełnie inną stylistyką i brzmieniem. Choć może to tylko pozorny wybieg, bo taki Aphex Twin też w ambiencie zrobił sporo dobrego zamieszania, ale co tam, takich rzeczy nie spotyka się często. Jest tutaj odrobina rytmu i perkusyjnych zabiegów, ale wszystko tonie w hektolitrach basu, stojących, mroźnych dźwiękach i lodowcowym krajobrazie. Martwa, zimowa natura.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... 62DTIRj4fo
Utwór
Jakub Skorupa - Wypowiedzenie z korpo
https://www.youtube.com/watch?v=vosu6Z_ ... G4&index=3
Nie no, w tym tygodniu muszę oddać honory dwóm płytom, bo one kompletnie i na równi zdominowały ten tydzień.
Album(y)
1. Jakub Skorupa - Zeszyt pierwszy
Na początku myślałem, że moi licealni znajomi to słuchają jakiegoś swojego kolegi, bo Skorupa dopiero co debiutuje i to jest taka spokojna poprockowa rzecz. Szukaczka Google skutecznie wyprowadziła mnie z błędu, bo takiego zainteresowania krytyków/recenzentów/co odważniejszych anonimów z blogami się nie spodziewałem. Do tego bohater płyty jest już po trzydziestce, także nawet tutaj chybiłem. Dla mnie to taki muzyczny ekwiwalent Dzieci Jacka Paśnika (które czekają na kolejną wypłatę, bo dopiero wtedy kupię tę książkę), czyli taki milenialsowy zwrot ku przeszłości, wspomnieniom, rozliczeniom, tyle że mniej tutaj może popkultury, a więcej refleksji z i do wewnątrz.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... gSah8r5iG4
2. Alec Empire - Low on Ice (The Iceland Sessions)
Dla takich perełek chce mi się jeszcze grzebać w najtisowej elektronice, która w takich momentach sprawia wrażenie tylko pozornie odkrytej do końca. Alex generalnie zajmuje się bardzo szybką rąbanką, ale na początku swojej muzycznej przygody zdarzyło mu się zrobić to, co lubię najbardziej, czyli romans z zupełnie inną stylistyką i brzmieniem. Choć może to tylko pozorny wybieg, bo taki Aphex Twin też w ambiencie zrobił sporo dobrego zamieszania, ale co tam, takich rzeczy nie spotyka się często. Jest tutaj odrobina rytmu i perkusyjnych zabiegów, ale wszystko tonie w hektolitrach basu, stojących, mroźnych dźwiękach i lodowcowym krajobrazie. Martwa, zimowa natura.
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... 62DTIRj4fo
Utwór
Jakub Skorupa - Wypowiedzenie z korpo
https://www.youtube.com/watch?v=vosu6Z_ ... G4&index=3
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Album tygodnia:
Birdy - Young Heart
Utwór tygodnia:
Birdy - Voyager
Tylko przez chwilkę trwała zdrada z mojej strony panny Jasmine Lucilla Elizabeth Jennifer van den Bogaerde.
W tym tygodniu już wszystko wróciło do normy.
Birdy - Young Heart
Utwór tygodnia:
Birdy - Voyager
Tylko przez chwilkę trwała zdrada z mojej strony panny Jasmine Lucilla Elizabeth Jennifer van den Bogaerde.
W tym tygodniu już wszystko wróciło do normy.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Zaległość za ostatni tydzień
Album tygodnia:
Jean-Michel Jarre - Oxygene Live in Your Living Room
Dragona wrzutka popchnęła mnie w kierunku pierwszego Oxy, ale w wersji wideo gdzie ekipa się dwoi i troi nad klasycznymi syntezatorami. Jeden z niewielu koncertów do oglądania, który ogląda się z prawdziwą przyjemnością.
Utwór tygodnia:
Jean-Michel Jarre - Magnetic Fields 2
Album tygodnia:
Jean-Michel Jarre - Oxygene Live in Your Living Room
Dragona wrzutka popchnęła mnie w kierunku pierwszego Oxy, ale w wersji wideo gdzie ekipa się dwoi i troi nad klasycznymi syntezatorami. Jeden z niewielu koncertów do oglądania, który ogląda się z prawdziwą przyjemnością.
Utwór tygodnia:
Jean-Michel Jarre - Magnetic Fields 2
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn