A ogólnie to chciałem się ukorzyć za zbyt wiele razy użyte słowo "rynek"
Oranżada smakująca jak rozpuszczone landrynki...
Z tamtych lat?dejmien pisze:Ja nie pamiętam takiej gumy.Były jeszcze wafelki Kuku ruku, Chio Sombreros i Gwiazdki Milky Way'a, które można kupić na allegro. ;p
A kto powiedział, że urywa? Po prostu fajna, dobra rzecz i tyle. I nie zgodzę się z tym, że fb czy demoty zrobiły tu najwięcej. Jak to dalej? Dużo wcześniej niż na kwejku można było usłyszeć, że Frugo wraca. A to, że napój miał dodatkowy PR dzięki internetowi, to tylko pogratulować.Miri pisze:Jakby nie ten kwejk, demoty i facebook, to dalej frugo by nie było. Piłam ten sok (chociaż nie wiem, czy można to tak jeszcze nazwać) w pierwszej "epoce", miałam może z sześć lat i nie pamiętam, żeby dupę urywało.
Hien pisze: Pamięta ktoś gumę Taxi? To już dla prawdziwych staruchów....