2009-05-23 Warsaw, Gwardia Stadium, Poland (CANCELLED)
-
angel with silver wings
- Posty: 262
- Rejestracja: 01 wrz 2006 20:57
Re: Warszawa 23 maj 2009 [koncert odwołany oficjalnie]
co muszę zrobić, żeby dostać bana? 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Ech, aniele drogi, ale kto tu kogo wyzywa. Zważ na przykład na użytą przeze mnie konstrukcję zdania, gdzie nie wymieniam nikogo konkretnie. A jak ktoś bierze to do siebie, no to co ja biedny na to poradzę 
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Eeee, nie prawda.Mr.X pisze:Niestety w polsce jak ogolisz pół głowy i pofarbujesz na różowo to bedziesz uważany za dziwaka... To nasza kochana polska i jej krzywe społeczeństwo..
W życiu już miałem na głowie wszystko co się dało mieć i nigdy nikt nie zwracał na mnie uwagi. Wyjątkiem nie byłem bo moje znajomki też nie ucierpiały przez wszelkiego rodzaju koguty, różowe włosy, itd. Chyba żyje w innej polsce.
A jest wielki minus tej akcji bo pokazali w TV Gwardie... a to przeciez takie brzydactwo jest
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Jari
Nie myl konia z koniakiem... (tudzież rumu z rumakiem). Czym innym jet obrzucanie błotem, czym innym krytyka poparta argumentami nie dającymi się łatwo zbić.angel with silver wings pisze:Luz... przewidywalność, że na tym forum większość obrzuca błotem.
Angel, napisz mi tak z czysto socjoligicznej ciekawości: co to miało być na tej Gwardii? Co to akcja miała pokazać, co dała fanom z czysto technicznego punktu, jaki miała wpływ na to czy koncert się odbył czy nie czy odbędzie czy nie, jak poprawiła stan zdrowia Gahan, wreszcie jakie przesłanie towarzyszyło śpiewaniu 2-3 piosenek na pustym polu pomieszane z okrzykami Dave Gahan? Czy to już fanatyzm czy jeszcze cecha wspólna słuchaczy muzyki (bo na 16 tysięcy sprzedanych biletów Was było 30-40 osób)? Ot kilka prostych pytań z coś czuję niezbyt prostymi odpowiedziami....
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
A teraz moja o[pinia na temat spotkania na Gwardii. Chcieli to poszli, pospiewali, no a ze byli w TV? Coz, chyba niektorzy mogli poczuc sie dowartosciowani. Owczy ped/ Jak najbardziej. Fanatyzm? W pelnej okazalosci. Jednak zupelnie inna rzecz mnie niepokoi, ba, martwi i smuci.
Otoz zachowanie naszego forum. Niech tylko mnie przypadkiem nikt zle nie zrozumie, bo nie jest moja intencja bronic tych, ktorzy tam byli. Ale czy zaraz trzeba tak ostro krytykowac? Jesli zarzuca sie drugiemu forum ze jest stronnicze, ze usuwane sa posty, ze ludzie sa tacy i owacy, to ja w tym momencie doszedlem do wniosku ze tutaj jest to samo. Kompletny brak tolerancji.
A teraz juz pewnie na mnie suchej nitki nie bedzie.
Otoz zachowanie naszego forum. Niech tylko mnie przypadkiem nikt zle nie zrozumie, bo nie jest moja intencja bronic tych, ktorzy tam byli. Ale czy zaraz trzeba tak ostro krytykowac? Jesli zarzuca sie drugiemu forum ze jest stronnicze, ze usuwane sa posty, ze ludzie sa tacy i owacy, to ja w tym momencie doszedlem do wniosku ze tutaj jest to samo. Kompletny brak tolerancji.
A teraz juz pewnie na mnie suchej nitki nie bedzie.
Enjoy The Silence
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Czez, tylko, że my nie usuniemy twojego posta bo masz zdanie inne niż admin i moderatornia
Patrz, owszem, może i jesteśmy skrajni, może- ja sam siebie oceniać nie będę. Ale tak długo jak wymienia się merytoryczne argumenty można rozmawiać nawet z osobami, które mają zdanie odmienne o 180 stopni. Tylko właśnie, nie gadka w stylu "bo nie, daj mnie pan spokój" tylko tak jak to wyżej w temacie. Wymiana zdań. A to, ze u nas panuje w większości takie podejście do sprawy to już tylko kwestia poboczna.
Patrz, owszem, może i jesteśmy skrajni, może- ja sam siebie oceniać nie będę. Ale tak długo jak wymienia się merytoryczne argumenty można rozmawiać nawet z osobami, które mają zdanie odmienne o 180 stopni. Tylko właśnie, nie gadka w stylu "bo nie, daj mnie pan spokój" tylko tak jak to wyżej w temacie. Wymiana zdań. A to, ze u nas panuje w większości takie podejście do sprawy to już tylko kwestia poboczna.
-
Beata
- Posty: 48
- Rejestracja: 19 maja 2009 22:52
- Ulubiony utwór: Little 15
hmmm
ja bym mogła polecieć fachowo psychologią społeczną i popisać o tym co zaszło, tak naukowo;
pewnie nie tylko ja; tylko co to da???
a pytania zadane oponentom nie zostaną i tak zrozumiane; ani nie padnie na nie żadna logiczna odpowiedź;
dlatego skończę propozycją dla urażonych:
przeczytajcie sobie proszę o zachowaniach stadnych; kiedy występują, czym się charakteryzują; kto jest podatny; a potem wróćcie na sąsiednie forum i z taką świeżutką wiedzą przeczytajcie ponownie, spokojnie wypowiedzi waszych koleżanek i kolegów;
i wróćcie tu i z czystym sumieniem potwierdźcie, to co teraz piszecie; że ktoś obrzuca błotem, nie rozumie i piętnuje i bądźcie sobie dalej lekko obrażeni;
pozdrawiam
ja bym mogła polecieć fachowo psychologią społeczną i popisać o tym co zaszło, tak naukowo;
pewnie nie tylko ja; tylko co to da???
a pytania zadane oponentom nie zostaną i tak zrozumiane; ani nie padnie na nie żadna logiczna odpowiedź;
dlatego skończę propozycją dla urażonych:
przeczytajcie sobie proszę o zachowaniach stadnych; kiedy występują, czym się charakteryzują; kto jest podatny; a potem wróćcie na sąsiednie forum i z taką świeżutką wiedzą przeczytajcie ponownie, spokojnie wypowiedzi waszych koleżanek i kolegów;
i wróćcie tu i z czystym sumieniem potwierdźcie, to co teraz piszecie; że ktoś obrzuca błotem, nie rozumie i piętnuje i bądźcie sobie dalej lekko obrażeni;
pozdrawiam
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No to poczekajmy Czez aż ktoś usunie tego Twojego posta i będziemy mieć odpowiedź czy masz rację
brak tolerancji to by był jakby angel wyleciała z forum bo komuś na górze się nie podoba ze tam była, powiedziałbym że przykładowo ja i paru innych devotees wyrazili swój brak zrozumienia raczej, ot co. Na początku mnie ta akcja nieco wręcz wzburzyła, teraz na to leje, ale podchodziłbym raczej z dystansem do takich zapaleńców 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Nati
- Posty: 810
- Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
- Ulubiony utwór: Stripped
To Mr.X: ciekawa jestem ileż to Kolega ma lat co taki zapaleniec odnośnie DM?
To Angel with Silver Wings: Kochana, nikt Ci tu nie chce krzywdy zrobić ani obrazić. Zrobiłaś to co uważałaś za stosowne i to Twoje. Każy natomiast kto ukazuje się w tv jest narażony na krytykę pozytywną bądź nie. My nie oceniamy Ciebie jaki Ciebie tylko całe to przedstawienie. Ja jestem już próchnem w porównaniu z Wami - jestem fanem DM od 18 lat a mam 31 lat - jak będziesz w moim wieku to podobnie jak jak, jak inni mojego pokolenia na tym forum zdystansujesz się do pewnych tematów. Pozdrawiam
To Angel with Silver Wings: Kochana, nikt Ci tu nie chce krzywdy zrobić ani obrazić. Zrobiłaś to co uważałaś za stosowne i to Twoje. Każy natomiast kto ukazuje się w tv jest narażony na krytykę pozytywną bądź nie. My nie oceniamy Ciebie jaki Ciebie tylko całe to przedstawienie. Ja jestem już próchnem w porównaniu z Wami - jestem fanem DM od 18 lat a mam 31 lat - jak będziesz w moim wieku to podobnie jak jak, jak inni mojego pokolenia na tym forum zdystansujesz się do pewnych tematów. Pozdrawiam
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Wasza sprawa czy byliście czy też nie. Dla TVNu i innych stacji byliście pożywką (materiałem), dla większości ludzi niestety pośmiewiskiem. A wyglądało to jak wyglądało. Czasem warto się zastanowić czy warto. Jari twoja wypowiedź bez zarzutu.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
Nati
- Posty: 810
- Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
- Ulubiony utwór: Stripped
Jari to ma cięty jęzor...toć to Góral

-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Nati zapytaj się Jariego czy odgadłem utwór Madonnny, który ma być scoverowany
Górale są szczerzy, jak im zajdziesz za skórę to długo będą pamiętać.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
Nati
- Posty: 810
- Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
- Ulubiony utwór: Stripped
Taaaaak?prey pisze:Górale są szczerzy, jak im zajdziesz za skórę to długo będą pamiętać.
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
Aby zamknąć temat Gwardii z swojej strony powiem tylko, że z tego co widzę po otoczeniu nie sympatyzujących z ta kapelką osób, z którymi miałem od wczoraj do czynienia spowodowało to tylko krzywy/kwaśny uśmiech i brak komentarza.
Na całe szczęście reportażyk jest nakręcony ze strony TV dość luzacko, ot upchanie ramówki i odbyło się bez złośliwości.
Oczywiście komentarz socjologiczny tez był łaskawy wiec ... za 3 dni rozejdzie się temat po kościach. Świat zapomni w natłoku nowych wielkich i małych wydarzeń. A kto chciał sobie tam zabłysnąć i pokazać buźkę ten pokazał i to jego sprawa.
Moje prywatne zdanie to na to zjawisko wyrażałem już wcześniej.
Czułbym się bardzo niezręcznie uczestnicząc w takim czymś.
Ale są różni ludzie i różne formy fanowania.
Na całe szczęście reportażyk jest nakręcony ze strony TV dość luzacko, ot upchanie ramówki i odbyło się bez złośliwości.
Oczywiście komentarz socjologiczny tez był łaskawy wiec ... za 3 dni rozejdzie się temat po kościach. Świat zapomni w natłoku nowych wielkich i małych wydarzeń. A kto chciał sobie tam zabłysnąć i pokazać buźkę ten pokazał i to jego sprawa.
Moje prywatne zdanie to na to zjawisko wyrażałem już wcześniej.
Czułbym się bardzo niezręcznie uczestnicząc w takim czymś.
Ale są różni ludzie i różne formy fanowania.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Barrel masz świętą rację. Za parę dni nikt nie będzie o tym pamiętał, a za granicą nawet nikt tego nie zauważy. Mieli by się czym podniecać - garstką fanów z kraju wschodniej Europy na stadionie.
Dla mnie ten występ był kompletnie obojętny. Jestem wielkim fanem muzyki DM, ale brać udziału w czymś takim by mi się absolutnie nie chciało, choćbym mieszkał nawet 100m. od Gwardii. Nie interesują mnie takie rzeczy. W ogóle na co dzień nie obnoszę się z tym, że jestem fanem DM. Większość moich znajomych nawet nie wie, czego słucham.
Tamci ludzie chcieli coś zamanifestować, tylko nie jestem pewien co. Że nie było koncertu i Dave jest chory? Każdy choruje, a koncert będzie jak nie teraz to później. A jak nawet wcale nie będzie, to co z tego? Włączę sobie wieczorkiem płytę DM przy piwku i też będzie git.
Uwielbiam DM, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to jednak "tylko" muzyka. Bez niej było by mi ciężko, ale żyć by się dało. Dlatego odwołania koncertu nie traktuję jako życiowej tragedii.
Dla mnie ten występ był kompletnie obojętny. Jestem wielkim fanem muzyki DM, ale brać udziału w czymś takim by mi się absolutnie nie chciało, choćbym mieszkał nawet 100m. od Gwardii. Nie interesują mnie takie rzeczy. W ogóle na co dzień nie obnoszę się z tym, że jestem fanem DM. Większość moich znajomych nawet nie wie, czego słucham.
Tamci ludzie chcieli coś zamanifestować, tylko nie jestem pewien co. Że nie było koncertu i Dave jest chory? Każdy choruje, a koncert będzie jak nie teraz to później. A jak nawet wcale nie będzie, to co z tego? Włączę sobie wieczorkiem płytę DM przy piwku i też będzie git.
Uwielbiam DM, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to jednak "tylko" muzyka. Bez niej było by mi ciężko, ale żyć by się dało. Dlatego odwołania koncertu nie traktuję jako życiowej tragedii.
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
No dobra, Ty jeden "jesteś mądrzejszy" (zawiasy celowe, by ukazac drugie dno określenia ^^), ale pewni tam ludzie swoje odstali ;p . Robiąc z tego niesamowitą tragedię. Ok, rozumiem, nie odbędzie się koncert DM, ich najukochańszej grupy. Mają prawo o 0:00 puścic sobie Pimpf i glebnąc na posadzce w piwnicy albo strychu albo gdzie i wyc w niebogłosy. Mają prawo nawet spotkac się na Gwardii i pokrzyczec trochę. Ale jak to ładnie ktoś wyżej ujął - to było chwilowe. Żaden z członków DM nie podziękuje im za ten gest, ba! nie odezwie się nawet nikt z członków ekipy technicznej. Za ten gest nie dostaną wejściówek vipowskich. Przykro mi. Nie widziałem całego reportażu, wolałem poczytac książkę. Dla mnie to, tak co by użyc modnego teraz słowa - "żal". Bo to jest ... zabawne i owszem, ale trochę żałosne. Ci ludzie uważają się za niewiadomo kogo, tylko czekac aż na Gahanie zostanie popełniony rytualny mord ;p . Śmieszą mnie fanatycy. Po prostu i już. Poszli, nakrzyczeli, rozejdzie się po kościach. Nikt ich nie będzie pamiętał, mało kto zwrócił uwagę. Jutro poniedziałek, tydzień znowu zacznie się jakimś zamachem na pograniczu pakistańsko - afgańskim, groźbami Iranu pod adresem Izraela, utarczek na linii prezydent - premier. Na pewno nikt nie będzie mówił o akcji kilkunastu zaledwie ludzi "jednoczących się w obliczu tragedii". Zdaje się, że mają nam za złe, że nie przyjechało BBC ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
astiz
Warto wiedzieć,że dobrymi intencjami,to piekło jest wybrukowane.Mr.X pisze:I cóż to się wydarzyło... Spotkała się garstka fanów i zaśpiewałana na Gwardii... I to napewno nie był obciach, jedynie dobre intencje i chęć pokazania, że są fanami i że im zależy... I ja nie widze w tym niczego złego. Niestety w polsce jak ogolisz pół głowy i pofarbujesz na różowo to bedziesz uważany za dziwaka... To nasza kochana polska i jej krzywe społeczeństwo... WIELKI SZACZUNEK dla tych ludzi co 23.05.2009 r. spotkali się na Gwardii...
Szacunku dla tych ludzi nie mam,bo niby z jakiej racji?
Przyznaję,że dla mnie odwołanie koncertu jest wielkim rozczarowaniem;Shodanowi i większoszci z Was łatwo mówić: "nic się nie stało",bo byliście już na koncertach DM,w przeciwieństwie do mnie.shodan pisze: Uwielbiam DM, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to jednak "tylko" muzyka. Bez niej było by mi ciężko, ale żyć by się dało. Dlatego odwołania koncertu nie traktuję jako życiowej tragedii.
-
Nati
- Posty: 810
- Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
- Ulubiony utwór: Stripped
I nie masz czego żałować
... żartuję

-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
I tu się mylisz, bo to miał być mój pierwszy koncert DM w życiu. Może dlatego się nie przejmuję, bo jeszcze tego nigdy nie zasmakowałem i nie wiem, co straciłem?newdress pisze:Przyznaję,że dla mnie odwołanie koncertu jest wielkim rozczarowaniem;Shodanowi i większoszci z Was łatwo mówić: "nic się nie stało",bo byliście już na koncertach DM,w przeciwieństwie do mnie.
Swoją drogą jestem przekonany, że koncert się odbędzie, tylko w innym terminie. W najgorszym wypadku zimą w Katowicach.
Devotional zgadzam się z Tobą. Fan DM jak najbardziej ma prawo przeżywać odwołanie koncertu gdzieś w zaciszu domowym lub z kolegami przy piwie. Ale po co robić to przed kamerami, na pokaz? Przecież oni tę akcję wcześniej rozgłaszali publicznie żeby czasem nikt jej nie przeoczył. Takie mam odczucia.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Yo Ziom wyloozooj, przecięz oni nie poumierali, wrócą za pół roku i koncercicho będą Ci grali, yo kaman ciekierałt Ziom!newdress pisze: Przyznaję,że dla mnie odwołanie koncertu jest wielkim rozczarowaniem;Shodanowi i większoszci z Was łatwo mówić: "nic się nie stało",bo byliście już na koncertach DM,w przeciwieństwie do mnie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn