Książki
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
ziemniaki to podstawa, a nawet obierki wtedy!Hien pisze:i ziemniaków nie ma bo plaga
szyderco Ty!
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
łaj szyderco?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Maja Lidia Kossakowska - Grillbar Galaktyka
Dooostałem dzisiaj
Dooostałem dzisiaj
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
pan samochodzik i niesamowity dwór! 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Właśnie skończyłem "Dewiant" Cody Mcfadyena.
Nie mogłem się od tego oderwać.
Teraz kolej na kolejne świeżo zakupione książki Jeffery Deaversa - "Śpiąca laleczka" i "Przydrożne krzyże".
Nie mogłem się od tego oderwać.
Teraz kolej na kolejne świeżo zakupione książki Jeffery Deaversa - "Śpiąca laleczka" i "Przydrożne krzyże".
-
zora
- Posty: 97
- Rejestracja: 15 cze 2011 21:27
kończę: Trudi Canavan, Gildia Magów.
Dzisiaj pożyczyłam: Martina Cole, George Rozpruwacz
Dzisiaj pożyczyłam: Martina Cole, George Rozpruwacz
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Czytałam The Ladykiller, bo taki jest zdaje się tytuł oryginału. Trochę przerażająca, obsesyjna i drastyczna książka.
Siedzę w Szekspirze obecnie, ale jak tylko się z nim uporam, zasiadam do:

Siedzę w Szekspirze obecnie, ale jak tylko się z nim uporam, zasiadam do:

gwiazdy...
-
zora
- Posty: 97
- Rejestracja: 15 cze 2011 21:27
tak masz rację w oryginale: The Ladykiller. Zaczęłam czytać i mam wrażeniem, że jednak już to czytałam, no nic trzeba będzie poszukać innej książki w bibliotece:)
Z moich obserwacji wynika,. że.. podobne książki czytujesz i podobny masz gust muzyczny..
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Nie. Z twoich obserwacji nic nie wynika, to są tylko obserwacje 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Jak wyżej. Maskarada trwa, ciekawe ile jeszcze?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Wszyscy tu mamy podobny gust muzycznyzora pisze: Z moich obserwacji wynika,. że.. podobne książki czytujesz i podobny masz gust muzyczny..
A książki...po prostu lubię stare, dobre kryminały. Już mniej te wszystkie Mastertony i inne straszydła, bo naczytałam się tego jak byłam w podstawówce, ale czasami wracam np. do Kinga.
gwiazdy...
-
Katiusha
- Posty: 697
- Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
- Lokalizacja: Gdańsk
Syberia za oknem, więc czas na coś w innym klimacie - "Pożegnanie z Afryką" 
I czekam aż nowy Pratchett stanieje, bo prawie 20 funtów za książkę to trochę drogo.
I czekam aż nowy Pratchett stanieje, bo prawie 20 funtów za książkę to trochę drogo.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Tak jest jak się płaci za nazwisko a nie za książkę.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Katiusha
- Posty: 697
- Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
- Lokalizacja: Gdańsk
Tak jest jak się kupuje książkę u Brytoli tuż po premierze
Tam to wszystkie nowości drogie jak cholera, a pół roku/rok później to już za kilka funtów można kupić.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
"Leyte" Samuela Morisona; niby wojenna, ale autor miał talent do pisania o historii w sposób porywający; walki o Filipiny z amerykańskiego punktu widzenia.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Raz, że prawie 20 funciaków za książkę to dla mnie zbrodnia, a dwa: skąd ten jego fenomen? Nie rzucam wyssanych z palca oskarżeń, bo przeczytałam wiele książek Pratchetta, niektóre też lubię.Katiusha pisze:I czekam aż nowy Pratchett stanieje, bo prawie 20 funtów za książkę to trochę drogo.
Tylko czytałam to jeszcze jako nastolatka i dziś wydaje mi się to jeszcze dziecinne - ta cała fascynacja.
gwiazdy...
-
Katiusha
- Posty: 697
- Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
- Lokalizacja: Gdańsk
Czyli chęć kupienia książki = dziecinna fascynacja? Czy może Pratchett dorobił się fanatyków (a ja znowu o czymś nie wiem
) i to było pytanie natury ogólnej?
Bo jakoś nie do końca rozumiem skąd Ci się to wzięło.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
To dlatego, że ja nie napisałam, skąd mi się to wzięło 
Po prostu uważam, że Pratchett i jego bajki są dla małolatów. A dać 20 funtów za jego bajdurzenia...prędzej wolałabym kupić tonę innych książek.
Po prostu uważam, że Pratchett i jego bajki są dla małolatów. A dać 20 funtów za jego bajdurzenia...prędzej wolałabym kupić tonę innych książek.
gwiazdy...
-
zora
- Posty: 97
- Rejestracja: 15 cze 2011 21:27
Scott McBain: "Gra" i "Srebrniki Judasza", Martina Cole: "Uwikłani".
Dwie pierwsze książki polecam wszystkim tym, którzy lubią myśleć przy czytaniu.
Dwie pierwsze książki polecam wszystkim tym, którzy lubią myśleć przy czytaniu.