Osobiscie gdybym mogl to dla takich jak on wprowadzilbym zarzadzenie o kromce chleba i jednym kuble wody dziennie (picie i mycie wliczone w kubel). Caly majatek ukradziony (jesli mozna odzyskac) + wszystko czego sie dorobil niby legalnie zostaloby skonfiskowane / przejete przez wymiar sprawiedliwosci i przekazane w formie gotowkowej na domy dziecka, dofinansowywania stolowek itp. Dobra materialne zostaly by zamienione na mamone w zdrodze przetargu panstwowego, moze jakiejs licytacji.
Jedrus nie moze wyzyc bo tu na leki, tu na oplaty sadowe. A gnij czerwony zlodzeju. Zygac mi sie chce jak czytam o takich komuchach.
"Przyjaciele" o peczusiu nie zapomnieli:
Zawsze to na otarcie lez prawda? Marne 1900 a tysiace dzieciakow nie wie jak wyglada goraca zupa za dwa zlote. /cenzura/ z takimi jak on, /cenzura/ z czerwonymi.Przyjaciele nie zapomnieli jednak o Andrzeju Pęczaku. W hotelu "Axel" w Łodzi dali mu do dyspozycji gustownie umeblowany pokój z telefonem, telewizorem i komputerem, aby mógł załatwiać swoje sprawy i przyjmować gości - pisze "Express Ilustrowany".