Gry komputerowe

Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Re: Gry komputerowe

Post 23 maja 2012 22:09

A ty mintaj nie sraj.
Ile mam emotek wstawić, byś zauważył, że to był dżołk? :A
Ja nie ogarniam
To ogarnij. :Z
Nie no spoko, przywykłem do tego, że tą grę albo się kocha, albo nienawidzi. :> Tylko nie wal smutów, że to gówno bo są tabelki i nie ma grafiki 3d i potworków.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 24 maja 2012 00:02

Rajcuś, jaki Ty masz lejptop?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 24 maja 2012 18:04

Mjętos, a ile emotek ja mam wstawić (czemu jakąkolwiek), żebyś Ty się połapał ;(
Dla mnie gra nie musi mieć zajebistych efektów i takich tam pierdół, za mało gram ogólnie, żeby tylko to mnie kręciło. Ale już piłka+tabele+nuuuuda to nie dla mnie :P

Hien: http://www.nhl.pl/index.php?showtopic=20500
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13788
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 24 maja 2012 18:10

popieram Rajcucha, opcja piłka+tabele+nuuuda to z deka lipa jest. Dlatego stawiam na Sensible World of Soccer 96/97, grubsze piksele rozbudzają wyobraźnię ;(
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 24 maja 2012 18:45

Najlepsza piłka była na pegasusie ;(
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 24 maja 2012 20:28

Nie znacie się i tyle. ;(

Nie no, spoko. Właściwie to nie wiem co tu odpisać, by nie brzmiało totalnie głupio, bo wygląda na to, że ja uwielbiam FMa, a wy go nie znosicie i przekonywanie was przeze mnie do tego tytułu to jak przekonywanie skinheada do związku z murzynką. ;(
Tylko ihmo kółeczka bardziej rozbudzają wyobraźnie niż pikselki (ta grafika 3d w nowych częściach jest do dupy i ją zawsze wyłączam, bo mi ciulowo wówczas chodzi na netbooku). ;Z

Soccer na pegazusie był spoko, pytanie tylko o którego ci chodzi. :>
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 24 maja 2012 20:33

Nie mam pojęcia :D

Ja się obecnie cieszę, że mogę pograć w AC:Bhood, a w poczekalni już AC:Revelations ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 sie 2012 23:53

Ściągnąłem sobie w końcu Mortal Kombat Arcade Kollection i jestem trochę niepocieszony.
Okazało się, że jak mój laptop był cały czas za nowy na starego Mortala to teraz jest za stary (LOL).
Fajnie, że wszystkie części są prawie wiernymi portami z automatów, ale mulą u mnie.
Wszystko idzie płynnie, ale jakby w slow motion, zrobił się z tego straszny Tekken a głównym atutem Mortali jest przecież prędkość.
Inne jaja mam z MK2, którego ściągnąłem w wersji na psx żeby grać na komórce przy użycia emulatora.
Loadingi są potworne a poziom trudności wyśrubowany do granic możliwości. MK4 wygląda strasznie a wszystkie stare części w wersji na MAME chrupią tak, że telefon się zawiesza. Nie idzie mieć normalnego Mortala pod ręką...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 sie 2012 00:04

Hien pisze:mój laptop był cały czas za nowy na starego Mortala
Ja też mam podobny problem, bo mój nowy komp z Windows 7 nie obsługuje moich ukochanych staroci jak Half-Life, FarCry czy System Shock 2.
Nowe gry chodzą jak żyleta, ale co mi z tego, skoro nudzą mnie po pół godzinie, a tamtym starociom mogą co najwyżej buty lizać.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 13 sie 2012 00:10

Wszystko idzie płynnie, ale jakby w slow motion, zrobił się z tego straszny Tekken a głównym atutem Mortali jest przecież prędkość.
Lol, chyba w inne Tekkeny graliśmy. :W
Ja też mam podobny problem, bo mój nowy komp z Windows 7 nie obsługuje moich ukochanych staroci jak Half-Life, FarCry czy System Shock 2.
Co? Far Cry nie chodzi na siódemce? Ale kiszka :x
(BTW, porównaniu z System Shockiem czy Half-Life 1 ta gra to nowość ;))
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 sie 2012 00:21

"Nowość", która i tak powstała już wieki temu (2004r.).
FarCry 2 to z kolei totalna nuda, niegodna kalania nazwy wielkiego tytułu. Wytrzymałem przy tym może ze dwie godziny, i to i tak na siłę.
Ale tak to jest, jak za sequel bierze się zupełnie inna ekipa.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 13 sie 2012 00:33

Osiem lat, jak ten czas zapieprza, a jak dziś pamiętam wiosnę 2004 i jak czytałem o tej grze, że to niespodzianka roku i jeden z najlepszych shooterów etc.
W dwójkę ani następnę części nie grałem, no ale z reguły gdy jakiś znany tytuł przejmuje inne studio to kończy się to porażką, jak w przypadku Championship Managera (cześci od 5 wzwyż to kicha, jedyne dobre tytuły z tej serii to te robione przez Sports Interactive) lub Gothic (choć to już nieco inny przypadek, bo ta seria zaczęła się psuć w 2006, jeszcze zanim JoWood wykupił prawa od Piranhi).
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 sie 2012 00:52

Też pamiętam, jak czytałem zachwyty wszystkich na temat FarCry. I były to zachwyty jak najbardziej uzasadnione. Różnorodność lokacji, przestronność tychże, jakość grafiki, AI przeciwników, klimat - to wszystko dosłownie powalało.
Część druga w porównaniu z jedynką to jakiś żart.
Nawet nie chcę wiedzieć, jaka będzie trójka.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 sie 2012 01:52

mintaj pisze:
Wszystko idzie płynnie, ale jakby w slow motion, zrobił się z tego straszny Tekken a głównym atutem Mortali jest przecież prędkość.
Lol, chyba w inne Tekkeny graliśmy. :W
Sorry Mentos, ale skacząca postać w Tekkenie wygląda jak Buzz Aldrin na księżycu.
Ta gra ma tak ślamazarne tempo, że gdyby tak walczyły postacie na realu to pokonałoby je 5letnie dziecko.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 13 sie 2012 08:31

Panowie, ja rozumiem wasze stanowisko, ale kiedyś trzeba zaakceptować nieposkromiony upływ czasu i rozwój technologii :)
Mój kochany Prince of Persia na 7demce pieprzy się, buguje, glitchuje i zwał jak zwał te wszystkie radosne błędy - mówi się trudno :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 sie 2012 12:14

Mnie akurat trochę nie o to chodziło. Owszem, Mortal 1 chodzi mi tylko na starym kompie pod DOSem, ale starsze gry są wznawiane.
Another World na przykład. To nowe MKAK też jest przepisane na nowsze systemy (łącznie z 7, ja mam akurat Viste), ale laptop już tak dobrze nie zasuwa. Co do innych starych gier to, tadaaaa, właśnie dlatego mój stary Celeron 500, 128 MB RAM z Rivą Vantą nadal stoi w pokoju. Większość na prawdę wiekowych gier (z początku lat 90) odpala się bez pomocy dosboxów i dostosowania zgodności.
O grach z okresu 95-2003 nawet nie wspomnę (chociaż Vice City potwornie chrupało).
Warto zachować takiego starego kompa. Shodan kupił nowy i się wk**wia.
Dla gier lepiej już kopić konsolę.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 13 sie 2012 12:21

Z tą konsolą to niekoniecznie jest taka oczywista sprawa :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 sie 2012 12:28

Konsole to narzędzie do gier i te gry są obecnie lepsze niż na PC (bo nie czarujmy się, Heroesi już dawno spadli z tronu).
Zakładamy, że kupujemy PS3. PS3 jest kompatybilne wstecznie zarówno z PSXem jak i PS2. Nie ma mowy o tym, żeby konsola była "za nowa". Do tego obecnie można korzystać z neta, grać przez neta (jeżeli kogoś to bawi), kupować i ściągać gry z neta bez wychodzenia z domu. Jeżeli komuś zależy głównie na grach to kupowanie do tego celu komputera jest raczej średnim pomysłem.

Nie wspomnę nawet o tym, że Midway/NP olewa PCty :(
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 13 sie 2012 12:32

Są zaś gry tylko na PC, są gry które portowane na konsole są gorszej jakości. Plus nie zawsze liczy się kompatybilność wstecz. PC vs konsole to zbyt wiele aspektów, żeby któreś było faktycznym zwycięzcą.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 sie 2012 12:49

Spoko, tylko jak kupujesz konsolę to wiesz, że jakakolwiek gra nie wyjdzie na ten sprzęt przez najbliższe 5+ lat to będzie chodzić optymalnie na Twoim pudle. Żywotność PC w kontekście gier trwa ile? 2-3 lata? A ile jest gier, przez które opłaca się non stop robić upgrejdy? Takich na prawdę dobrych? Kiedyś też broniłem PC, ale w dzisiejszych czasach to jest sprzęt olewany, traktowany po macoszemu. Niektóre gry mogą mieć lepszą jakość, ale tylko na wyśrubowanym sprzęcie, który będzie taki przez jakieś pół roku.
Trochę za dużo zachodu i kasy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn