Nasze sny

Awatar użytkownika
rafal_74
Posty: 461
Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: wroclaw

Re: Nasze sny

Post 28 lut 2010 19:10

to nie byl smaczny sen, snilo mi sie ze w moim miejscu pracy ktos, jak sie pozniej okazalo, jedna z klientek nawalila takiego paskudnego kloca pomiedzy regalami, probujac zamaskowac porozmazywala go po alejkach , panie z serwisu sprzatajacego, zarzekaly sie nie ze sprzatac tego nie beda, jak juz zaczely to i pawie jeszcze lecialy ..... bleeeee :co:
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 01 mar 2010 16:04

albo porno w ostrym wydaniu albo tak poj.ebane wizje, że szkoda gadać..
seks z hitlerem, koniec świata..
oto moje sny ;(
za dużo trawska? za dużo niezdrowego żarcia? nie wiem do cholery.. wiem jedno. nie wysypiam się. nie ma takiej opcji. jak się dwa, trzy razy w ciągu nocy obudzę to jest dobrze, bywa, że nie mogę zasnąć i przez kilka godzin.. ;(
sen to dla mnie abstrakcja.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 01 mar 2010 20:06

to współczuję ...
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 10 mar 2010 08:45

A mi notorycznie śni się, że pływam w jakimś basenie i jak chcę kraulem, to za nic nie mogę przebić wody lewą ręką... :/
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 10 mar 2010 08:54

Mnie wczoraj śniła się babka od niemieckiego z liceum, weszła do mojego domu i zaczęła mnie odpytywać :(
Dziś bez takich rewelacji.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 10 mar 2010 09:04

A ja nie wiedzieć czemu w swoim dzisiejszym śnie byłam w czymś na kształt sukni balowej w kolorze pink. Miała taaaki dekold i bufiaste rękawki :/ a najgorsze, że wzbudzałam w tym powszechny zachwyt :shock:
W dodatku byłam w jakimś gmachu bliżej mi nieznanym i prowadziłam rozmowę z kimś kogo twarz pamiętam, ale w rzeczywistości nigdy nie widziałam :roll:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 10 mar 2010 11:35

średnio zapamiętuję ostatnio sny ale główny wątek był taki, że mnie i moją koleżankę zebrani gdzieś na jakimś odludziu, przy jakimś baraku ludzie chcieli zabić, nie pamiętam dlaczego, miałyśmy zostać spalone na stosie. :/ ja tych ludzi na pewno znałam. w tłumie była też moja rodzina.
jak już było blisko egzekucji ja wpadłam w panikę, płacz. w ostatniej chwili moi rodzice jakoś nas uratowali.. czyli kolejny popie.rdolony sen. :roll:
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 10 mar 2010 12:08

Musiałyście coś zbroić ;)

U mnie takie schizy to normalka.
W zeszłym tygoniu miałam w mieszkaniu prawdziwe wiejskie podwórze z biegnącym na mnie i rodzinę rozpędzonym koniem, którego powstrzymałam zatrzaskując drzwi od kuchni :8

(a potem czytam, że tratujący koń to zła wiadomość a w najgorszym wypadku śmierć :/ niby nie wierzę w takie rzeczy...)

Największy kosmos to jak wylądowałam w więzieniu za napad na sklep i kradzież butelki piwa (którego nie znoszę).
Do tej pory mnie ciarki przechodzą jak przypominam sobie to uczucie zamknięcia w pudle. Dali mi 10 lat :lol:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 13 mar 2010 22:56

Mnie dzisiaj we śnie kąsał w nogę ...strasznie natarczywy królik. :/
Nawet bolało.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 mar 2010 23:13

Sam przyznasz, że lepsze są sny a Aliensami ;)
A ja, jak na złość, nigdy takiego nie miałem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 13 mar 2010 23:57

shodan pisze:Mnie dzisiaj we śnie kąsał w nogę ...strasznie natarczywy królik. :/
Nawet bolało.
Wielaknoc za pasem :lol: No i mniej Playboya w tv ;)

Moje bywają prorocze,jak mi się ktoś przyśni to go za parę dni spotkam :o
I've been watching You...
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 14 mar 2010 11:52

Śniło mi się tyle schiz, że nie ogarniam.

Najbardziej pamiętam ruchomy, przeciekający dach w pokoju jakiegoś kolesia, który zamiast okna przy suficie miał małą absydę z wizerunkiem Cesarza Justinana z Hagi Sophii albo Chrystusa z jakiejś ikony.
Typowy wystrój dla trenera drużyny piłkarskiej :P
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 14 mar 2010 21:42

co ja dziś wykonałam. ; P śniło mi się, że myje zęby. i że już miałam tego tyle w buzi, że musiałam wypluć i oplulałam się centralnie przez sen. budzę się a ja cała obśliniona i pościel też. bleee. ; P
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 14 mar 2010 22:06

dobrze, że tylko siebie oplułaś :P
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
rafal_74
Posty: 461
Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: wroclaw

Post 15 mar 2010 09:22

ojjj sen taki zamienic z rzyczywistosc :idea: wroclaw, rynek, popoludniowa przechadzka, scena, skromna przypadkowa grupka ludzi i oczekiwanie, pojawiaja sie gwiazdy wieczoru (dm a jakze inaczej) muzyka, zabawa, jakos udaje mi sie podejsc do miejsca w ktorym jest zejscie ze sceny, idzie gahan i zagadniety czy nie ma ochoty na browara, zgadza sie. lazimy po knajpach i ostatecznie ladujemy na lawce pod "dh feniks", gahan lekko juz zmiekczony zaczyna przemawiac po polsku, zadaje zagadki, probuje byc zabawny, zaczyna biegac i ginie mi gdzies z oczu ..... 7.00 czas wstac
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 15 mar 2010 11:15

Chyba za dużo DM :P

Ja z mojego snu pamiętam tylko tyle, że kolega mnie podwiózł na jakieś odludzie, dokładnie na zakręt i musiałam potem biec w dół na samolot. Wszystko w scenerii włoskich stromych uliczek.

A potem śniło mi się szkolne boisko, które zmieniło się w łąkę ogrodzoną żywopłotem. I przez ten żywopłot wjechał z dzikim rykiem samochód. Nawet zapamiętałam jego kosmiczną rejestrację: 97 14 64. O mało mnie nie przejechał, ale
najlepsze było to, że jak gdyby nigdy nic, wyskoczył z niego koleś grający stracha na wróble w Batmanie i zaczął głaskać, ponoć mojego, białego kota. :/
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
rafal_74
Posty: 461
Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: wroclaw

Post 15 mar 2010 11:48

zapamietaj cyferki, moze to jakis klucz do wygranej na loterii lub moze kod ktory bedzie ratowal wyspe jak w lost-ach :twisted:
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 15 mar 2010 13:08

sypiam sama więc tylko siebie mogłam opluć ;P
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 15 mar 2010 13:10

Więc to zmień ;( ;( ;(
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 15 mar 2010 14:05

A po co ma to zmieniać ;(
Chociaż zawsze to więcej osób do opluwania :8
rafal_74 pisze:zapamietaj cyferki, moze to jakis klucz do wygranej na loterii lub moze kod ktory bedzie ratowal wyspe jak w lost-ach :twisted:
Na to liczę :twisted:
Here's where the fun begins.