Sounds of the Universe
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Re: Sounds of the Universe
WINS najlepsze choć znowu wersja albumowa. Pokazuje to jak stare kawałki się nie starzeją.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
Marcin
- Posty: 880
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
- Ulubiony utwór: Secret to the End
- Lokalizacja: w promieniu X
Moje typy na single po Wrong i Peace; Miles Away, Corrupt
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
O rany... czytaliście komentarze? Ludziska widzą Fletchera i piszą że nigdy by nie pomyśleli że ujrzą DM i Eltona Johna razem na scenie
Come Back jak Come Back, live nieco lepiej brzmi z perkusją, w sumie najbardziej podobała mi się gra Eignera w całym kawałku, a Walking in My Shoes ani trochę nie różni się od wersji z Touring The Angel (nawet podobny popis tańca Dave daje Eignerowi pod koniec heh) więc w sumie mogliby sobie odpuścić granie tego kawałka na tej trasie, tym bardziej że chyba jest zbyt dołujący jak na zawartość nowej płyty i będzie się gryzł z innymi utworami (ktoś może powie że w takim razie po co grali ostatnio JCGE bo za wesołe jak na kawałki z PTA, ale to był prezencik dla fanów wszakże
)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Dave by przeczytać tekst niestety musi na oczy nakladać szkiełka , no cóż , starość nie radość , młodość nie wieczniść 
-
astiz
Pobożne życzenia,niestety.marcindreszcz pisze:Moje typy na single po Wrong i Peace; Miles Away, Corrupt
A tak w ogóle wersja live Come Back jest o niebo lepsza i przestałem zwracać uwagę na tekst
Gorzej wygląda sprawa z WIMS;nie podoba mi się
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Kurczę przyznam że jak nie wypuszczą na singlu In Chains to się wkurzę serio, dla mnie ten numer brzmi jakby żywcem wyjęty z Excitera, nie mogę się doczekać wersji live tego kawałka, zaś Peace słabo mi się widzi jako singiel i ogólnie ostatnio upada w moich oczach, coraz mniej czuję ten kawałek jakby, taki bez życia jest dla mnie, odbieram go jak syjamskie rodzeństwo Perfect ale chyba Perfect lepiej by się sprawdził na singlu. Ciekaw jestem jaki będzie do Peace teledysk, w jednym z wywiadów do którego ktoś z was zamieszczał link Fletch coś wspomina że kręcili ostatnio video z Antonem, czyżby mówił właśnie o Peace???
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Tak na dobrą sprawę to żaden kawałek z albumu nie kwalifikuje się na singiel z prawdziwego zdarzenia. Nie w takiej formie.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Bajki bajasz. 
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
No jestem w bajkowej atmosferze od wczoraj, wszak Wilder niedługo da oznakę życiashodan pisze:Bajki bajasz.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Pewnie po Peace bedzie Hole To Feed, co mi akurat pasuje. A co do czwartego singla powinni oglosic konkurs na dotcom i byloby ciekawie 
Enjoy The Silence
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
hmmmm...takie podsumowanie z www.d.................pl:
"Tak dobrych rezultatów sprzedażowych dla "Sounds Of The Universe" nie spodziewał się chyba nikt. Album sprzedaje się rewelacyjnie na całym świecie i podbija listy bestsellerów w kolejnych krajach. Na naszym polskim podwórku płyta już drugi tydzień z rzędu utrzymuje się na pozycji lidera Oficjalnej Listy Sprzedaży prowadzonej na podstawie danych ze sklepów przez Związek Producentów Audio-Video. Szczyt sprzedażowych podsumowań najnowszy krążek Depeche Mode osiągnął poza Polską w jeszcze 20 krajach: Austrii, Belgii, Chorwacji, Czechach, Danii, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Izraelu, Meksyku, Niemczech, Rosji, Rumunii, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Turcji, na Ukrainie, na Węgrzech i we Włoszech. Na Wyspach Brytyjskich "Sounds Of The Universe" zawędrowało na miejsce 2 krajowego notowania (podobnie jak w Estonii, Francji, Portugalii, Norwegii, Singapurze), a za oceanem, według podsumowań magazynu "Billboard", osiągnęło pozycję z numerem 3, stając się płytą z najlepszym debiutem na listach od roku 1993, kiedy to ukazało się "Songs Of Faith And Devotion". Ogółem Top 10 podsumowań albumowych zanotowano w aż 34 krajach! Skalę popularności albumu pokazują szczegółowe podsumowanie "Billboardu", gdzie "Sounds Of The Universe" można znaleźć także na listach Top Electronic Albums (pozycja 1), Top Rock Albums (pozycja 1), Top Internet Albums (pozycja 1) czy Top Digital Albums (pozycja 2)...."
wielkie HMMMMMMMMMMMMMMMMMM...... dziwne ze sie to tak broni w sprzedaży
"Tak dobrych rezultatów sprzedażowych dla "Sounds Of The Universe" nie spodziewał się chyba nikt. Album sprzedaje się rewelacyjnie na całym świecie i podbija listy bestsellerów w kolejnych krajach. Na naszym polskim podwórku płyta już drugi tydzień z rzędu utrzymuje się na pozycji lidera Oficjalnej Listy Sprzedaży prowadzonej na podstawie danych ze sklepów przez Związek Producentów Audio-Video. Szczyt sprzedażowych podsumowań najnowszy krążek Depeche Mode osiągnął poza Polską w jeszcze 20 krajach: Austrii, Belgii, Chorwacji, Czechach, Danii, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Izraelu, Meksyku, Niemczech, Rosji, Rumunii, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Turcji, na Ukrainie, na Węgrzech i we Włoszech. Na Wyspach Brytyjskich "Sounds Of The Universe" zawędrowało na miejsce 2 krajowego notowania (podobnie jak w Estonii, Francji, Portugalii, Norwegii, Singapurze), a za oceanem, według podsumowań magazynu "Billboard", osiągnęło pozycję z numerem 3, stając się płytą z najlepszym debiutem na listach od roku 1993, kiedy to ukazało się "Songs Of Faith And Devotion". Ogółem Top 10 podsumowań albumowych zanotowano w aż 34 krajach! Skalę popularności albumu pokazują szczegółowe podsumowanie "Billboardu", gdzie "Sounds Of The Universe" można znaleźć także na listach Top Electronic Albums (pozycja 1), Top Rock Albums (pozycja 1), Top Internet Albums (pozycja 1) czy Top Digital Albums (pozycja 2)...."
wielkie HMMMMMMMMMMMMMMMMMM...... dziwne ze sie to tak broni w sprzedaży
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Obecnie sprzedają się proste, hałaśliwe utworki z pierdziawkami, trzaskami. Nie idziesz z prądem toniesz. Skończyły się czasy płynięcia pod prąd tj. oryginalności.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Mówta co chceta, tylu ludzi na całym świecie i to w bardziej cywilizowanych krajach niż Polska nie może się mylić.
Tak naprawdę jestem jednak zaskoczony, że DM w dzisiejszych czasach jest nadal aż tak popularne.
Tak naprawdę jestem jednak zaskoczony, że DM w dzisiejszych czasach jest nadal aż tak popularne.
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
no dokładnie. tez mie ta popularność dziwi zważywszy na czasy...shodan pisze:Mówta co chceta, tylu ludzi na całym świecie i to w bardziej cywilizowanych krajach niż Polska nie może się mylić.
Tak naprawdę jestem jednak zaskoczony, że DM w dzisiejszych czasach jest nadal aż tak popularne.
-
astiz
A mnie nie dziwi;Depeche Mode to jest jednak nazwa sama w sobie
Wiele ludzi w wielu krajach czekało długo na wreszcie Wielki album DM,no i się doczekało po szesnastu latach 
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Chyba po czterech chciałeś powiedzieć. 
-
prey
- Posty: 1037
- Rejestracja: 26 sty 2009 21:43
Też mnie zaskakuje sprzedaż co nie jest równoznaczne z popularnością bo to dwa różne pojęcia. Może na sprzedaż ma wpływ sentyment do 2 pierwszych płyt, sentyment/przyzwyczajenie do zespołu (kupię płytę bo to ostatni album), światowy kryzys
Obecni słuchacze, a ci z początków lat 90-tych to inna para kaloszy.
Obecni słuchacze, a ci z początków lat 90-tych to inna para kaloszy.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
-
astiz
Świadomie napisałem,że "po szesnastu latach",ale przyznaję,że jest to jednak zbyt duża śmiałość z mojej strony.Ja sam dopiero może za rok będę w stanie stwierdzić,czy SOTU jest najlepszą płytą od czasów SOFAD,czy też nie.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Dla mnie taka sprzedaż tego long playa jest very STRANGE, tłumacze to sobie apetytem rozbudzonym wśród fanów przez PTA i TTA i ich lojalnością - w sensie nie ściągania i nie słuchania materiału przed kupnem, choć dla mnie to fanatyzm nieco byłby ale jeśli ludziska w dobie kryzysu chcą rzucać kasę na DM to ich sprawa 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup