Gry komputerowe

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Re: Gry komputerowe

Post 14 sie 2012 21:31

Dlatego gram w mordobicia :D
Włączam, skopie komuś tyłek i jestem zadowolony.
Jak tylko biorę się za inne gry to po jakimś czasie je odstawiam nieskończone.
Tiberian Sun też leży nieskończony, właśnie mi się przypomniało.
I Indiana Jones and the Staff of Kings na PS2.
I co najbardziej przerażające, cała kampania Predatora w Alien vs. Predator :(
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 14 sie 2012 21:34

Najgorzej to jak człowiek przy RPG zapomni, że dana gra nie posiada autosave'ów. ;(
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 sie 2012 21:35

W nowszych chyba już tego nie ma. Chyba!
Ale i tak pamiętam robienie sejwów "PRZED SMOKIEM" i takich podobnych...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 14 sie 2012 21:38

No właśnie mi się to zdarzyło przy okazji Wiedźmina II a to całkiem świeża gra. Ale to chyba dlatego, że ten tytuł głównie był projektowany z myślą o pecetach. W większości gier na konsole ze świecą szukać tych z brakiem autosave'ów.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 14 sie 2012 21:45

W wersji na PC (tylko w taką grałem) autosave był, znaczy się, nie przypominam sobie, bym musiał powtarzać długo jakiś wkurzający fragment.
Wygląda na to, że zapomnieli o tym "drobiazgu" w wersji konsolowej. Trochę ciulowo, zwłaszcza, że dość mocno ją reklamowali.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 14 sie 2012 21:49

Autosave? To co to za RPG? :D
W tych, w które ja grałem nie było autosejwów. Lepiej, sejwować można było tylko przy save pointach.
Nie wszystkie znajdowały się blisko siebie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 sie 2012 21:53

Hien - it's 2012. I repeat: It's 2012.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 14 sie 2012 22:01

Czyli nastały czasy gier dla 5ciolatków. Autosejwy... bitch please.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 14 sie 2012 22:26

SKYRRRRIIIIIM! tam bez autosejwów byś co chwila zaczynał grę od nowa ;P

mentos - zrobiłem dokładnie to samo. mam wreszcie pierwsze 2 części Stalkera, a nie skończyłem nawet 1.
Dragon Age - mistrzostwo, ale pierwsza część. druga to dla mnie masakryczne rozczarowanie.

a jeśli uważasz Dżejkobs że Skyrim jest dla 5-latków... ;P
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 sie 2012 22:30

dev, takiego Risena przechodziłem od połowy na kodach, bo grindowanie i je.ba.nie leveli było strasznie nudne, ale historia fajna...
DA II z DLC, które też można "pożyczyć" jest naprawdę fajne, zjebali o tyle, że lokacje wszędzie były te same, tylko czasem jedno przejście było a innego nie.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 14 sie 2012 22:32

Nie grałem w Skyrima, ale autosejwy zabierają całej rozgrywce dramaturgię.
Nie zapomnę jak w jakiejś grze siedziałem całą noc i zbierałem dodatkowe graty żeby mieć 100% pewność, że pokonam bossa, inaczej straciłbym 2h gry. To były emocje, lol.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 14 sie 2012 22:35

Risen był w sumie dobry przede wszystkim ze względu na fabułę. tak powinien wyglądać kolejny Gothic, bo Arcania jest masakrycznie do dupy.
cóż, tak się kończą dziwne przetasowania w branży.

Hien - miałem tak w pierwszym GEXie, bo zapisy były w połowie każdej planszy tylko. ostatni level przechodziłem prawie 41 razy (liczba podejść, do dziś dokładnie pamiętam), ale jak się opłaciło, radość była... większa niż z niejednego zdarzenia później w moim zyciu.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 sie 2012 22:35

Hien, ale istniejące od chu.j wie kiedy "przypisz skrót klawiaturowy do szybkiego zapisu gry", starsze niż oscypki, to nie odbierało dramaturgii, hmm?
Dramatyczne to były platformówki, które wcale nie miały systemu zapisu gry.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 14 sie 2012 22:38

jemu dokładnie o to chodzi. taki pierwszy Prince of Persia...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 14 sie 2012 22:39

Nie wszystkie gry miały quicksave'a. Ja grałem chyba w 3 takie. I koniec.
A platformówki to swoją drogą. Najgorszym widmem przeszłości jest dla mnie "Dizzy" na Pegasusa.
Platformówka RPG. Długa jak cholera. Grałem 3h, dochodziłem do piratów. Oni spychali mnie na mini grę z beczkami.
Z beczek spadałem i ch...
Do dzisiaj mi się to śni. I do dzisiaj nie wiem co trzeba było dać królewiczowi w lesie...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 sie 2012 22:41

W Dizziego się grało, ale gawno z tego pamiętam. Tak samo jak coś tam coś tam Machines... damn.
Na sedze, Sonic też nie miał sejwów, dwa razy raptem zdołałem gnoja przejść :/
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 14 sie 2012 22:43

A czy komuś z Was udało się przejść Mario Bros? :D
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 14 sie 2012 22:45

Ja pamiętam jeno, że były takie śmieszne skróty i bugi, tu wlazłeś na roślinkę, tam do rury i po minucie kuniec ;(
Ale sam nie umiałem z nich korzystać :|
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 14 sie 2012 22:50

Co Ty Dejm. Newah.
Po którejś kolejnej fake księżniczce (Sorry Mario) stwierdziłem, że pie...le to.
Nie wspominając o tym, że w świecie chyba 7, Koopa napinał seriami z tomahawków, nie szło go ominąć.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 14 sie 2012 22:53

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=in6RZzdGki8[/youtube]
Nawet nie doszedłem do tego etapu ale to jakaś masakra. :D