Post
23 lut 2022 08:34
Włączyłem i jakby znowu był 2010 rok. Widzę (słyszę), Toro w ogóle się nie zmieniło, tylko Czaz się postarzał i przytył (mój rocznik) i nie wygląda już na takiego nerda. Fajny kawałek, nie będę się nabijał, że rzetelny, bo też bardzo feelsowy (jak to Toro). Przenosi mnie w studenckie czasy i prowadzenie pasmowek w radiu, gdzie odkrywałem dzięki utworom i płytom tygodnia, takie rzeczy jak Toro, Twin Shadow, Dead Man's Bones, czy ruskie Radiohead - Everything is Made in China.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn