Forumowa melina Devotees
-
slick
- Posty: 7024
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Wiedzialem, ze zostal jeszcze gdzies jakis post do usuniecia. 
Nie no chodzi o to, ze wczoraj wyszlismy na browarka z 2 kolegami i kolezanka. Wszystko spoko, klimacik sie wlanczyl i mielismy juz wracac na chate (kazdy do siebie) ale ktos rzucil haslo o odwiedzny sasiadow, a zeby nie bylo z pustymi rekami, no to do zabki myk i sie kupilo jeszcze troche piwek. Wszystko spoko, az mnie jakas samorobka nie poczestowali. Nalali 50-tke nie wiem czego, wacham i nawet ostre sie nie wydawalo wiec wypilem. Jak mnie przekrecilo, odrazu nad zlew i pozycja hafciarska. Na(nie)szczescie nici z robutek recznych ale do konca dostalem taka banie, ze zapomnialem jak sie nazywalem. Pozniej mi powiedzieli, ze pomylili butelki i zamiast rozrobionego spiryta z miodem i cytryna to podali mi sam spiryt nie rozrobiony.
Pozniej wkrecila mi sie jak zwykle faza na rozmowy telefoniczne. (To sobie pogadalem...
) Pozniej wedrowki ludow, kolega odkrecal znak stopu a ja przesunalem kontener na kolkach na srodek drogi obok domu.
Ale kare mam, leb mnie tak na***ala od rana, ibuprom nie pomaga, rosolek wypilem na sniadanie i dalej czuje sie jak po najwiekszym pawiu. A nic takiego nie mialo miejsca. Dzizas, jak jeden kielon zmieszany z piwami moze pozamiatac. Takiej bomby nawet Choin by sie nie powstydzil.
Ide rosolek sobie zrobic i lyknac ibuprom. Na 19.00 musze byc w formie. (Italo Disco nie bedzie spokojna wasza rozczochrana). PS. Wszystko co wczoraj mowilem i pisalem pamietam.
Roger that, the slick have landed.
Nie no chodzi o to, ze wczoraj wyszlismy na browarka z 2 kolegami i kolezanka. Wszystko spoko, klimacik sie wlanczyl i mielismy juz wracac na chate (kazdy do siebie) ale ktos rzucil haslo o odwiedzny sasiadow, a zeby nie bylo z pustymi rekami, no to do zabki myk i sie kupilo jeszcze troche piwek. Wszystko spoko, az mnie jakas samorobka nie poczestowali. Nalali 50-tke nie wiem czego, wacham i nawet ostre sie nie wydawalo wiec wypilem. Jak mnie przekrecilo, odrazu nad zlew i pozycja hafciarska. Na(nie)szczescie nici z robutek recznych ale do konca dostalem taka banie, ze zapomnialem jak sie nazywalem. Pozniej mi powiedzieli, ze pomylili butelki i zamiast rozrobionego spiryta z miodem i cytryna to podali mi sam spiryt nie rozrobiony.
Pozniej wkrecila mi sie jak zwykle faza na rozmowy telefoniczne. (To sobie pogadalem...
Ale kare mam, leb mnie tak na***ala od rana, ibuprom nie pomaga, rosolek wypilem na sniadanie i dalej czuje sie jak po najwiekszym pawiu. A nic takiego nie mialo miejsca. Dzizas, jak jeden kielon zmieszany z piwami moze pozamiatac. Takiej bomby nawet Choin by sie nie powstydzil.
Ide rosolek sobie zrobic i lyknac ibuprom. Na 19.00 musze byc w formie. (Italo Disco nie bedzie spokojna wasza rozczochrana). PS. Wszystko co wczoraj mowilem i pisalem pamietam.
Roger that, the slick have landed.
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Ahh oohh Mateuszu, czekam kiedy zrobimy sobie jakis maraton z procentamislick pisze:Takiej bomby nawet Choin by sie nie powstydzil.
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
w sobote wypilem troche piwa......
zawsze mam tendecje do zaniżania liczby wypitego piwa myslalem ze wypilem z 6 ale znajomi twierdzą ze ok. 10 na bank
P.S. tez mialem pomylki ze spirytusem srednia przyjemnosc ale zawsze jest co wspominac
zawsze mam tendecje do zaniżania liczby wypitego piwa myslalem ze wypilem z 6 ale znajomi twierdzą ze ok. 10 na bank
P.S. tez mialem pomylki ze spirytusem srednia przyjemnosc ale zawsze jest co wspominac
fu..'em and their law
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Slick, alkohol szkodzi urodzie.... 
-
diablo
- Posty: 111
- Rejestracja: 04 wrz 2006 17:36
- Lokalizacja: zza winkla
cześć wszystkim-spamujecie sobie?
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
-
diablo
- Posty: 111
- Rejestracja: 04 wrz 2006 17:36
- Lokalizacja: zza winkla
dzieki
-
dziabo
- Posty: 68
- Rejestracja: 15 lut 2005 19:54
- Lokalizacja: Warszawa
ostatnio wyczytałem, że przeciętny mieszkaniec naszego kraju wypija 152 butelki piwa rocznie 
No ja jutro wstawie serie ciekawych zdjęć z liczbą butelek itp
. Będzie na co popatrzeć.
No ja jutro wstawie serie ciekawych zdjęć z liczbą butelek itp
-
dziabo
- Posty: 68
- Rejestracja: 15 lut 2005 19:54
- Lokalizacja: Warszawa
Seria zdjęć przedstawia nasze wypady nad rzekę Liwiec niedaleko Kamieńczyka, koło Wyszkowa
2003-2006
Pierwsze zdjęcie z 9.07.2004, czy czegoś brakuje na tym stole?
Pod zresztą też proszę się dobrze przypatrzeć

to fotka z 20.08.2004 nasze zaopatrzenie początkowe na właściwie 3 osoby.

Wnętrze namiotu 25.08.2004

05.07.2005
nasze smakołyki w szkle

słuszny Pomysł, czyli Piramida brokowo, wódkowo, Winiarna, szkoda, że około 20-25 butelek trza było wymienić

No i Sierpniowy Liwiec z tego roku
Brok Jest OK 

Dziękuję za uwagę i oczekuję pozytywnych komentarzy
Pierwsze zdjęcie z 9.07.2004, czy czegoś brakuje na tym stole?
Pod zresztą też proszę się dobrze przypatrzeć

to fotka z 20.08.2004 nasze zaopatrzenie początkowe na właściwie 3 osoby.

Wnętrze namiotu 25.08.2004

05.07.2005
nasze smakołyki w szkle

słuszny Pomysł, czyli Piramida brokowo, wódkowo, Winiarna, szkoda, że około 20-25 butelek trza było wymienić

No i Sierpniowy Liwiec z tego roku

Dziękuję za uwagę i oczekuję pozytywnych komentarzy
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Za godzinę i 22 minuty idę robić godną konkurencję Wowie z Donbasu

-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Trzymaj fason i nie rzucaj tortem z okna 
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Ciężko byłoby trafić, bo to lokal koło krajowej jedynki. A u kolegi okno było tuż nad parkingiem
Żółwi też nie będzie niestety, ale z tego co wiem w lokalu jest akwarium z rybkami
Żółwi też nie będzie niestety, ale z tego co wiem w lokalu jest akwarium z rybkami
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Rybka nie kaktus
Pic musi

Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Nakarmię i napoję rybki, o to się nie martw. Będą miały jak u pana Boga za piecem. Zrelaksują się potem leżąc do góry brzuchem 
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Ahh, zazdroszcze im
A ja ograniczam alkohol 
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Ja wcale nie piję.
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
A ja mam kaloryfer na brzuchu 
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
kiedys tez mialem...(jesli piszesz o tym o czym mysle)
teraz mam z 500 butelek w piwnicy
teraz mam z 500 butelek w piwnicy
fu..'em and their law
-
Fanta
- Posty: 2130
- Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
- Lokalizacja: stolica
zmasakrowana, nieprzytomna, ledwo siedze i nie widze na oczy
kolejny gosc ledwo przezyl MSGP

pieknie bylo

pieknie bylo
Homo Gothikus Industrialis / back to life...