DEPESZWIZJA - SEZON 4

Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 08 gru 2024 21:11

Jeszcze ETS wygra
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 08 gru 2024 21:12

To jest ten moment, w którym sprawdzamy czy i jak MURZYN strzelił sobie w kostkę. Czy tam kolano. Albo rzepkę.
Przyjmijmy że im więcej rozpisuję się na temat wrzutek w danej edycji tym bardziej mi dana edycja siadła.

No to tego

Max 5 pkt dla mentosa podejrzewam za Charli XCX, ja akurat polubiłem więc nawet się trochę zastanawiałem co w tym guilty pleasure xd

4 pkt dla nr 2

3 pkt dla Britney pod nr 3

2 pkt dla nr 5, zapomniałem kto to śpiewa

1 pkt dla disco polo czyli nr 4

0 pkt dla Enjoya, sorry
Nawet jeśli Murzyn nie wygra, to chociaż nie włożył sobie kija w szprychy, a to zawsze jakiś sukces…

KLASYFIKACJA

Kod: Zaznacz cały

1. MURZYN - Ozzy Osbourne - No More Tears
HIEN - Depeche Mode - Enjoy The Silence - 14 pkt.
3. DEV  - Valerie Dore - Lancelot - 12 pkt.
4. MENTOS - Charli XCX - 365 - 11 pkt.
5. LIVV - Britney Spears - Oops!... I Did It Again
DRAGON - Natalia Kukulska - Wierność jest nudna - 9 pkt.
7. SHODAN - Top One - Bliska Moim Myślom - 6 pkt.

W czołówce zachowano status quo, ale doszło do paru zmian w peletonie. Na dystans dwóch oczek zbliżył się imć dev, któego głosy już za nami i który do tej pory punktuje regularnie i solidnie. Kto wie, może to on zostanie czarną szkapą tej edycji? Na czwartym ja - po miernym początku, odbiłem dwoma kompletami na środek stawki. Skończyła się dobra passa Shodana, który nie ma już nawet matematycznych szanse na cokolwiek w tej edycji. ŻYCIE.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 08 gru 2024 21:14

W związku z tym, że SHODAN już nie ma szans na sukces, niech on wleci jako przedostatni. Nawet z opisami!
Obecna edycja już na wstępie przyniosła wiele emocji. Osobiście wkurzyłem się na obecność ETS. Po pierwsze dlatego, iż uważam, że wrzucanie w tej zabawie DM jest zupełnie bezcelowe. W ogóle nie lubię częstowania nas tutaj hitami, które każdy zna. Bo nic mi to nie daje, niczego nie wnosi do mojego muzycznego życia. A co dopiero DM na forum DM i największy ze wszystkich "Enjoyów"!
Druga sprawa to sam moment, w którym ten ETS tu wjechał. A konkretnie nazwa edycji. Nie znam naprawdę intencji wrzucającego. Czy chciał błysnąć oryginalnym poczuciem humoru, zadrwić z DM sugerując, że wstydzi się ich słuchać, a może wręcz postanowił połasić się na łatwą wygraną. Przez cały tydzień rozmyślałem, co z tym fantem w ogóle zrobić. Najpierw chciałem na złość autorowi wrzutki wlepić zero. Potem chciałem w ogóle zrezygnować z udziału w tej kolejce. Ale suma sumarum postąpiłem zupełnie inaczej. Tak naprawdę nikt oprócz mnie nie podszedł na poważnie do tytułu edycji. Żaden z waszych utworów nie wzbudziłby we mnie podczas słuchania poczucia jakiegokolwiek wstydu. No i ostatnio przeczytałem jeszcze coś takiego autorstwa Hiena "A podobno liczy się przede wszystkim jakość piosenek". I wtedy już wiedziałem co zrobić. Wszystkie utwory są dobre, bardzo mi się ta edycja podoba. Ale jako fan DM nie mógłbym jednak postąpić inaczej bez wyrzutów sumienia. Może EST to największy z wszystkich Enyojów. Może zakatowany do nieprzytomności na wszystkie możliwe sposoby. Ale to wielki numer i basta. Niech więc autor wrzutki zgarnie łatwe punkty ode mnie i nie robi takich numerów więcej.

D1 - 5
D2 - 3
D3 - 2
D5 - 4
D7 - 1

Utwór nr 5 przeuroczy. Ten wokal jest mi znany ale nie umiem go przykleić do żadnego konkretnego nazwiska. W każdym razie super rzecz.
Utwór nr 2 - nie znam kobitki, ale też mi się bardzo podoba.
Utwór nr 3 - nie sądziłem na początku, że Britney ostatecznie wyląduje z zaledwie 2 punktami. Bardzo lubię ten numer jak i samą Britney, ale konkurencję miała mocną.
Utwór nr 7 - tym bardziej nie sądziłem, że Charlie wyjedzie ode mnie z jednym punkcikiem. Toż to dobry numer i w wielu innych edycjach mógłby zgarnąć dużo więcej. Ale konkurencja na przekór nazwie edycji nie byle jaka.
Utwór nr 6 - i nawet ten utwór jest bardzo spoko. Żal mi dawać zero, no ale jednak zawsze wezmę dobry pop zamiast rocka. W każdym razie i autor tej wrzutki nie ma się czego wstydzić.

Gdy zobaczyłem tytuł edycji, to od razu do głowy przyszedł mi tylko jeden zespół - Top One z uwagi na to, że to jednak disco polo. Wtedy ten gatunek dopiero raczkował. Być może nawet Top One był pierwszym zespołem grającym w tym stylu. W każdym razie mam pewien rodzaj słabości do wczesnego Top One. Lubię ten album złożony z autorskich wersji starych ludowych piosenek. Mimo wszystko publicznie bym tego nie włączył, żeby ktoś postronny nie odniósł mylnego wrażenia, że jestem disco polowcem. I to jest właśnie drodzy parafianie guilty pleasure.
Chyba osobiście też jednak przestanę przejmować się tytułami edycji.
KLASYFIKACJA

Kod: Zaznacz cały

1. HIEN - Depeche Mode - Enjoy The Silence - 19 pkt.
2. DEV  - Valerie Dore - Lancelot - 15 pkt.
3. MURZYN - Ozzy Osbourne - No More Tears - 14 pkt.
4. DRAGON - Natalia Kukulska - Wierność jest nudna - 13 pkt.
5. MENTOS - Charli XCX - 365 - 12 pkt.
6. LIVV - Britney Spears - Oops!... I Did It Again - 11 pkt.
7. SHODAN - Top One - Bliska Moim Myślom - 6 pkt.
Murzyn sam sobie nie zaszkodził, ale od czego ma Shodana - dzięki pierwszemu JAJCU od niego został wyprzedzony nie tylko na długość pięciu punktów przez Hiena, ale na dodatek ma punkt straty do Musiała, przez co jego szanse na wygraną spadły do zera, bo nawet jakby dogonił imć Hiena, to przegrałby mniejszą liczbą uzyskanych "piątek". Rywalizacja o miejsce 3 więc będzie w ostatniej edycji zacięta, bo z pozostałych dewotek tylko Dragon nie ma szans na podciągniecie się do tego miejsca. No i Shodan, który co najwyżej może podzielić się z kimś ostatnim miejscem…
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 gru 2024 21:16

Poprawka, Wujowi śnił się Higher.

Btw Wujas chyba nie kuma co to gp, skoro to cudze wrzuty miały generować u niego wstyd.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 08 gru 2024 21:20

Delikatnie mówiąc, Wuja zaprezentował ładny przewrót w przód
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 08 gru 2024 21:20

Dobra, DRAGON - czyń honory…
7 - 5 pkt (ale się będę śmiał jak już zobaczę kto to taki wstydliwy... żaden wstyd mieć kontakt ze zgejowieniem klubowym, żaden wstyd słuchać bangerów)
3 - 4 pkt (pierwsze wyraźne kuriozum... plastik fantasik banger z czasów młodości wspaniałej Britni Szpris)
2 - 3 pkt (soczyście serowe 80s'y, ale nie byłem w stanie na 100& przypisać tego komukolwiek... momentami to brzmi jak produkcja Papy Frezera z 1987 roku)
6 - 2 pkt (generalnie bdb kierunek z solowym Ozbornem z okresu duchologicznego, ale za mocna konkurencja... podoba mi się pięknie czyli chamsko zapakowany segment w środku)
1 - 1 pkt
4 (myślałem, że to jakieś Fanatiki albo inne domorosłe wieśniaki, a to sympatyczni panowie z... wy już wiecie czego... najgorszy sort DP, ledwo potrafiłem dotrwać do końca za każdym razem)

Depeche Mode to raczej nie będzie mieć szans na wysoki wynik u mnie. DW cenię za wartość poznawczą... chyba, że ktoś rzuci jakimś patentowanym klasykiem z mojego topu, to wtedy co innego. Endżoj się nie łapie, ale i tak lepszy niż ten wyjątkowo słaby Top Łan. Charli XCX, Britney, Osbourne... czego tu się wstydzić? Jeszcze jakaś dorodna perła z lamusa. Żadne guilty pleasure, proszę państwa. Repertuar godny playlisty moich ulubionych kawałków sprzed dwóch lat czy coś (tylko wrzutka disco polo była tam ciekawsza).

Przeżarty wszystkim coraz trudniej umiem wskazać jakieś w s t y d l i w e przyjemności. Z czasem zacząłem myśleć o rzeczach, które może nie pasowałyby za bardzo do mojego standardu, ale nie miałem niczego pewnego w rękach. Z pomocą przyszła sekcja sentymentalna, po prostu. Ja mogę śmiało bronić singli promujących kanon polskich słabych romkomów, serio. Co film to banger. Kukulska, Górniak, Flinta/Zagrobelny... Przez chwilę chciałem iść o krok dalej i znów zahaczyć o segment imienia Mamy Smoka, ale przesłuchałem i było jeszcze mniej guilty niż w tym przypadku xD W razie co nie zdradzam. Wierność jest nudna, czyli Och Karol 2. Film tandetny, ale dzięki niemu przynajmniej oswoiłem Kukulską z czymś ciekawszym niż Puszek Okruszek. Temat zostawiam otwarty, bo miał rozwinięcie...

Pozdrawiam ekipę Kongresu futurologicznego, który w ten weekend definitywnie zejdzie z afisza WTW. No to cze
JA też pozdrawiam wszystkich dewotów, teatrologów i tym podobnych. I pozdrawiam też wszystkich czekających na wyniki, które prezentują się o tak:

KLASYFIKACJA GENERALNA

Kod: Zaznacz cały

1. HIEN - Depeche Mode - Enjoy The Silence - 20 pkt.
2. DEV  - Valerie Dore - Lancelot - 18 pkt.
3. MENTOS - Charli XCX - 365 - 17 pkt.
4. MURZYN - Ozzy Osbourne - No More Tears - 16 pkt.
5. LIVV - Britney Spears - Oops!... I Did It Again - 15 pkt.
6. DRAGON - Natalia Kukulska - Wierność jest nudna - 13 pkt.
7. SHODAN - Top One - Bliska Moim Myślom - 6 pkt.
Panocki i gazdowie, winni oraz przyjemnościowie. Niniejszym chciałem oznajmić, że zwycięzcą 39 depeszwizji: edycji guilty pleasure zostaje…

HIEN!!!!

Nie wiem czy się śmiać czy płakać, ale przyjmijmy, że składam na jego poczet serdeczne gratulacje oraz przekazuję NAGRODĘ.

TU sobie możecie zobaczyć kto i jak głosował i jak Murzyn po fajnej serii zjechał tak nisko, że wylądował za mną. Swoją drogą, to naprawdę trzeba być mną, by dostać 3 razy komplet punktów i nawet przez chwilę nie liczyć się w walcę o wygraną xD

To ten, jak zawsze czekam na wytyczne, kawałki itepe itede. Wiecie co macie robić. I przypominam, że następną kolejką kończymy ten sezon. :>
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 08 gru 2024 21:45

Hien pisze:
08 gru 2024 21:16
Poprawka, Wujowi śnił się Higher.

Btw Wujas chyba nie kuma co to gp, skoro to cudze wrzuty miały generować u niego wstyd.
O dokładnie - Should Be Higher.
Dobrze wiem co to gp. Pisałem, znaczy się miałem na myśli, że na waszym miejscu nie wstydził bym się żadnej waszej wrzuty.
Była wielka burza mózgów, tymczasem Hien ładnie wyjaśnił o co chodziło z tym ETS. Rzeczywiście pamiętam jego potężne hejty kiedyś względem tego utworu. Mimo wszystko jestem absolutnie przeciw wrzucaniu tutaj DM.
Nie gratuluję Hienowi wygranej, bo nie ma czego. Z DM to żadna sztuka. To potężny handicap. Prawie wszyscy dali maksa. Tylko Dragon udawał, że na przekór swoim rekordom na lascie nie lubi DM. :8
A mój wynik dobitnie wskazuje, że raczej tylko ja poważnie podszedłem do tematu edycji. W każdym razie od teraz raczej na temat edycji nie będę zwracał większej uwagi.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 08 gru 2024 21:53

Na temat wyników się nie wypowiadam, bo przy każdej kolejnej wypowiedzi będę coraz bardziej zdenerwowany.

Powiem tak... Endżojem rekordów nie biję, a kwestia DM w DW - pełna zgoda z Jackiem.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 08 gru 2024 22:10

No co do ostatniej kwestii, to się zgadzam akurat. DM nic a nic nie wnosi do naszego muzycznego życia. Następnym razem widząc DM w Depeszwizji po prostu opuszczę kolejkę.
Co do wyników - też uważam, ze Kukulska jest zdecydowanie za nisko.
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 08 gru 2024 22:19

Znowu dość wypłaszczona tabela, więc wynik Kukulskiej mi lotto.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 gru 2024 22:27

No i po co wracałem smh
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13787
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 08 gru 2024 22:29

By wygrywać. Starczy mazgajenia się, jest jak jest, nikt nie oszukiwał. JEDZIEMYYYYYY dalej
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 gru 2024 22:32

shodan pisze:
08 gru 2024 21:45
miałem na myśli, że na waszym miejscu nie wstydził bym się żadnej waszej wrzuty.
No, ale to o to chodzi. Jednego gp, to ulubienic drugiego. Podejrzewam, że jednym z bardziej popularnych gp aktualnie wśród ludzi jest teraz Taylor Swift. Byłoby lepiej?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 08 gru 2024 22:32

Kilka kolejek bez wygranej i Hien w desperacji sięga po Depeche Mode! ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 gru 2024 22:36

Tak to wygląda, ale tbh spodziewałem się zer.
stripped pisze:
08 gru 2024 22:29
By wygrywać. Starczy mazgajenia się, jest jak jest, nikt nie oszukiwał. JEDZIEMYYYYYY dalej
Grałem zgodnie z sumieniem i tematem, więc nie kumam tej całej sraki kompletnie. Ja bym pewnie sam dał zero ETS hehe
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 08 gru 2024 22:37

Hien pisze:
08 gru 2024 22:32
No, ale to o to chodzi. Jednego gp, to ulubienic drugiego. Podejrzewam, że jednym z bardziej popularnych gp aktualnie wśród ludzi jest teraz Taylor Swift. Byłoby lepiej?
No absolutnie masz rację co do TS. Ale nie wiem, czemu mówiłeś wcześniej, że nie kumam o co chodzi.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 gru 2024 22:40

Bo piszesz, że nie zażenowała Cię żadna wrzuta, a gp ma przede wszystkim wydawać się żenujące dla osoby, która tego słucha. To taki paradoks.

W każdym razie, temat edycji juz poszedł do Seby, jedni się wkurwią, a drudzy pewnie tez się wkurwią.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 08 gru 2024 22:44

No tak. Ja mówiłem ze swojego punktu słyszenia. Wg mnie nic tam nie było wstydliwego. Wręcz powiem, że "wstydliwe" utwory z tej edycji Depeszwizji biją na głowę utwory z obecnej kolejki bestki.
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 08 gru 2024 22:48

ja tylko się wtrance

edycja 40 będzie nosić nazwę 10minut+

pozdrawiam
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 08 gru 2024 22:49

No połowa to są patentowane bangery, ale jednak nawrót depeszowej wiary zrobił robotę...