Gry komputerowe
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Re: Gry komputerowe
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=YsCpDaSo ... r_embedded[/youtube]
Grałbym!
Grałbym!
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Fajnie drą ryje
Piggies! Też bym brała, grała!
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Łihihih, chrum chrum 
Jak byndzie już na PC to muszę spróbować
Jak byndzie już na PC to muszę spróbować
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Chociaż nie podoba mi się ta kreska - nie podobają mi się te ich mordy. Te świnie mogłyby być mniej nieznośne, przytulniejsze 
gwiazdy...
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Pogrywam sobie od wczoraj w Black mesa.
Jest to nic innego jak fanowski remake Half-Life'a oparty na silniku Source, czyli silniku graficznym H-L2.
Jak wspaniale znowu zagrać w jedną z najlepszych gier w historii i to w zupełnie nowej oprawie wizualnej i dźwiękowej.
Klimat jest nadal ten sam, a może i nawet jeszcze straszniejszy. Już dawno nie byłem tak podjarany żadną grą.
Gra jest oczywiście za darmo.
Jest to nic innego jak fanowski remake Half-Life'a oparty na silniku Source, czyli silniku graficznym H-L2.
Jak wspaniale znowu zagrać w jedną z najlepszych gier w historii i to w zupełnie nowej oprawie wizualnej i dźwiękowej.
Klimat jest nadal ten sam, a może i nawet jeszcze straszniejszy. Już dawno nie byłem tak podjarany żadną grą.
Gra jest oczywiście za darmo.
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
widziałem filmiki z gameplaya. zdecydowanie trzeba zassac i zagrac! HL to jedna z moich ulubionych gier of all time ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Ja nawet gdzieś to mam, nawet nie wiem dlaczego tego nie zainstalowałem. Pasuje zagrać, w końcu oba Half-Life'y to moja czołówka gier komputerowych.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nigdy nie byłem fanatykiem H-L, lubiłem pograć w multi po lekcjach, ale to tyle.
AvP to to nie jest.
AvP to to nie jest.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Gram sobie dalej w Black Mesa i jestem pod coraz większym wrażeniem. Myślałem, że różnica między H-L a BM polegać będzie tylko na lepszej grafice. Ale jednak nie. Ta gra dzięki nowej oprawie audiowizualnej zyskała dużo więcej. H-L miał wspaniały klimat, ale dopiero w BM pojawiła się prawdziwa groza.
Poziom, na którym zjeżdżamy w podziemia i jeździmy kolejką po prostu potrafi raz po raz wywołać zimny pot na plecach z wrażenia. Grafika to jedno, ale przede wszystkim audio daje czadu. Pojawiająca się w odpowiednich momentach klimatyczna muzyka, nieprzyjemne pomruki różnych niemilców krążących w pobliżu, odgłosy syczącej pary, kapiącej wody itp. potrafią sprawić, że człek czuje się baaaaaardzo niepewnie. Nie jest to może aż taka panika jak w Alien vs Predator (bo nic straszniejszego od Alienów nie istnieje) ale Black Mesa naprawdę robi wrażenie.
Bardzo niewiele gier jest w stanie z BC rywalizować.
Poziom, na którym zjeżdżamy w podziemia i jeździmy kolejką po prostu potrafi raz po raz wywołać zimny pot na plecach z wrażenia. Grafika to jedno, ale przede wszystkim audio daje czadu. Pojawiająca się w odpowiednich momentach klimatyczna muzyka, nieprzyjemne pomruki różnych niemilców krążących w pobliżu, odgłosy syczącej pary, kapiącej wody itp. potrafią sprawić, że człek czuje się baaaaaardzo niepewnie. Nie jest to może aż taka panika jak w Alien vs Predator (bo nic straszniejszego od Alienów nie istnieje) ale Black Mesa naprawdę robi wrażenie.
Bardzo niewiele gier jest w stanie z BC rywalizować.
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Grywa ktoś gumiśki w World of tanks?
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
A co to jest?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Gra. Niestety bez obcych. 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale jaka?
Na co przede wszystkim. Ja ostatnio siedzę tylko w grach na smart fony.
Wkur.wiłem się bo wydałem 15 zł na grę Alien vs Predator a okazało się, że nie działa ona na moim telefonie. Ku.rwa mać.
Wkur.wiłem się bo wydałem 15 zł na grę Alien vs Predator a okazało się, że nie działa ona na moim telefonie. Ku.rwa mać.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Gra sieciowa. Dwie drużyny czołgów naprzeciwko siebie.
Nie wiem, czy na telefonach się w to gra. Ja bynajmniej bym szału dostał, gdybym miał grać na ekraniku wielkości pudełka zapałek.
Nie wiem, czy na telefonach się w to gra. Ja bynajmniej bym szału dostał, gdybym miał grać na ekraniku wielkości pudełka zapałek.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Shodan, skreśl to "bynajmniej" 
Zaraz sprawdzę czy w moim google play takie coś jest
Zaraz sprawdzę czy w moim google play takie coś jest
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Wznawiam temat i to nie odchodząc daleko od ostatniej dyskusji.
Dzisiaj, podniecony jak dziecko, zainstalowałem Aliens: Colonial Marines wierząc, że mimo miażdżących recenzji będę się dobrze bawił.
Póki co jestem na 4 levelu i jest super. Grafika trąci momentami starością, ale i tak wszystko wygląda bardzo dobrze, dużo się dzieje.
Obcy są trudni do zabicia, trzeba się mocno namęczyć żeby przejść dalej. Najlepsze jednak są typowo nostalgiczne momenty.
Właśnie wylądowałem przy koloni z drugiego filmu, ale przyjemność zwiedzania jej (i eksterminowania zmutowanych obcych) zostawię sobie na jutro.
Shodan, grałeś?
Dzisiaj, podniecony jak dziecko, zainstalowałem Aliens: Colonial Marines wierząc, że mimo miażdżących recenzji będę się dobrze bawił.
Póki co jestem na 4 levelu i jest super. Grafika trąci momentami starością, ale i tak wszystko wygląda bardzo dobrze, dużo się dzieje.
Obcy są trudni do zabicia, trzeba się mocno namęczyć żeby przejść dalej. Najlepsze jednak są typowo nostalgiczne momenty.
Właśnie wylądowałem przy koloni z drugiego filmu, ale przyjemność zwiedzania jej (i eksterminowania zmutowanych obcych) zostawię sobie na jutro.
Shodan, grałeś?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Jeszcze nie, ale oczywiście nie odpuszczę temu tytułowi.
Nie Alienom.
Nie Alienom.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nostalgiczna bomba, gra trochę "papierowa", ale sporo się dzieję.
Ludzie jeżdżą po ACM, ale ja sięgam po gry rzadko i nie boli mnie słabsza grafika.
Gra się fajnie, ale dla fanatyka Aliens to jest coś więcej niż gra.
Odwzorowali praktycznie wszystkie lokacje z Hadley's Hope, samo zwiedzanie bez
rozgrywki byłoby dla mnie czymś mocnym.
Ludzie jeżdżą po ACM, ale ja sięgam po gry rzadko i nie boli mnie słabsza grafika.
Gra się fajnie, ale dla fanatyka Aliens to jest coś więcej niż gra.
Odwzorowali praktycznie wszystkie lokacje z Hadley's Hope, samo zwiedzanie bez
rozgrywki byłoby dla mnie czymś mocnym.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10307
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Ostatnio grałem w GTA3.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Po przejściu nowego Mortala i dwóch tygodniach spędzonych ze Skyrimem w końcu dorwalem się do Plants vs zombies 2 i długo się od tego nie odkleje chociaż wkurza wszechobecne wmuszanie mikrotransakcji (na szczęście nie do poziomu pay2win). Wchłonięcie Popcap przez EA jednak zebrało swoje żniwo.
Z doskoku mozolnie kończę Assassins Creed Bloodlines i póki co odstawilem toporne Prince Of Persia Revelations.
Jak wrócę do domu to zabiore się za Batmana póki mam czas na granie.
Z doskoku mozolnie kończę Assassins Creed Bloodlines i póki co odstawilem toporne Prince Of Persia Revelations.
Jak wrócę do domu to zabiore się za Batmana póki mam czas na granie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn