Najlepsze DVD Depeche Mode

Najlepsze DVD Depeche Mode.

Devotional
26
43%
101
11
18%
One Night In Paris
11
18%
The Videos 86-98
3
5%
Live In Milan
9
15%
 
Liczba głosów 60
Awatar użytkownika
luczar75
Posty: 26
Rejestracja: 25 maja 2009 15:05
Ulubiony utwór: I Feel You

Re:

Post 25 lut 2011 13:16

Bartini pisze:One Night In Paris
Dlaczego?
1. Elektroniczne intro, a po chwili delikatne wejscia Marta z gitarka, potem Eigner i jaaaaazda
2. Gra Eignera. Pełna pasji i agresji, w kazdym utworze po prostu niesamowita.
3. Waiting For The Night - deszczyk, mokry Dave w środku i wyjąca publika
4. I Feel You - Minutowe intro Christiana po prostu zapiera dech w piersiach
5. Personal Jesus. I jeszcze raz Eigner. Szczegolnie scena z samego poczatku jak napier%^$&a w gary tak jakby chcial je rozwalić :D
6. The Screening - pokazy za scena, szczegolnie te z It's no good

Pewnie bede odosobniony w tym wyborze, ale coz tam, ja bardzo lubie Exciter Tour :)
No to jest nas dwóch. Ja również bardzo lubię ONIP :)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 26 lut 2011 17:19

luczar75 pisze:No to jest nas dwóch.
A nawet trzech. :mrgreen:
Awatar użytkownika
luczar75
Posty: 26
Rejestracja: 25 maja 2009 15:05
Ulubiony utwór: I Feel You

Post 28 lut 2011 09:48

shodan pisze:A nawet trzech. :mrgreen:
Jeszcze trochę i powstanie fanklub ONIP-a :mrgreen:
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 28 lut 2011 10:11

czemu nie,mojego syna ukochany koncert :D
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
walking
Posty: 1281
Rejestracja: 17 sty 2010 13:41

Post 28 lut 2011 10:23

też bardzo podobał mi się ten koncert. ;)
Awatar użytkownika
luczar75
Posty: 26
Rejestracja: 25 maja 2009 15:05
Ulubiony utwór: I Feel You

Post 28 lut 2011 14:17

Fanta pisze:czemu nie,mojego syna ukochany koncert :D
To co, rozkręcamy tego fankluba? Moja skromna osoba może zostać prezesem :8
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 28 lut 2011 20:52

w sumie mamy już fc Excitera... ;)
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
luczar75
Posty: 26
Rejestracja: 25 maja 2009 15:05
Ulubiony utwór: I Feel You

Post 01 mar 2011 11:44

Fanta, nie ładnie tak robić :dont: Najpierw narobisz człowiekowi smaka a później wycofujesz się ;)
Awatar użytkownika
rafal_74
Posty: 461
Rejestracja: 24 lis 2005 14:25
Ulubiony utwór: Behind The Wheel
Lokalizacja: wroclaw

Post 01 mar 2011 15:03

dołączam do fc ONIP-a ;)
zawsze mnie jakos tak "sciska" ten Freelove
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 mar 2011 10:32

O tak. Koncertowe Freelove jest cudowne. Brzmi tak klimatycznie. :)
Awatar użytkownika
Marcin
Posty: 880
Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
Ulubiony utwór: Secret to the End
Lokalizacja: w promieniu X

Post 10 mar 2011 18:05

Właśnie słuchałem fragmentu (niestety)Clean z Paryża 2001 w jakości takiej jak One night in Paris,więc jest szansa ze kiedyś może wypłynie całość ,linka dałem w resources.Może jakiś komentarz :)
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 10 mar 2011 19:36

Exciter Tour dla mnie zawsze bedzie nie ONIP ale Sluzewiec i kropka. Niezapomniana ulewa, a zeby bylo ciekawiej projekcja deszczu w WFTN, Intro z Dream On a potem odjechane wejscie z Dead Of Night, Kompletna cisza w WTBS po tym jak Dave nakazal cisze gdzie normalnie kilkadziesiat tysiecy gardel dawalo z siebie wszystko, utwory nie slyszane nigdy wczesniej ani pozniej, no a ponadto DM zaszczycilo Polske po raz pierwszy od 1985 roku. Juz nawet nie mowie o kosmicznych cenach kielbasek na koncercie, albo o scisku przy wejscie takim, ze jak unioslem nogi do gory to nawet na milimetr nie zmienilem swojego polozenia.
Enjoy The Silence
FREE STATE

Post 19 mar 2011 11:49

A ja wykruszę się z tłumu i powiem, że oglądałem u kumpla One Night In Paris i szczerze nienawidzę tego koncertu, zresztą jak całego Exciter Tour. Tylko ubiór Martina mi odpowiadał, ale nic poza tym... :/
Wolę oglądnąć Devotionala albo Live In Milan, które razem wzięte są o dwa nieba lepsze niż ONIP!

Edit: Ostatnio myślę nad zakupem Sto Jedynki.
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 19 mar 2011 14:57

Dla mnie 101 to koncert stojący na równi z Devotional, chociaż klimat był zupełnie inny. Moim zdaniem nie masz się co zastanawiać i jeśli nie żal ci pięciu dych, to szybko go kup. Ja mam wersję dwupłytową (koncert + film, niestety jeszcze nie obejrzany :() i jestem zadowolona. Wg mnie to pozycja obowiązkowa dla każdego depesza z prawdziwego zdarzenia i właśnie na tym wydawnictwie najbardziej mi zależało (teraz zbieram kasę na samo audio).
Nie rozumiem tego, że nie lubisz ONIP. Fakt, zachowanie Gahana odbiega od obecnej normy, ale wszystko poza tym jest dla mnie ok i bardzo lubię ten koncert (w przeciwieństwie do Milanu, bo montaż jest tak przesadzony, że ciężko oglądać). Bardzo podobają mi się wizualizacje na ONIP, szczególnie WFTN i It's no good, a chórki wypadły nawet nienajgorzej. Tylko schemacik NLMD-ETS trochę drażni, no ale już nie można wymagać czegoś innego niż dwa najpopularniejsze wśród fanów utwory.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 19 mar 2011 17:00

No negowalbym czy aby na pewno dwa najpopularniejsze wsrod fanow :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 19 mar 2011 18:22

Może nie do końca dobrze się wysłowiłam, ale jeśli ktoś spoza ścisłego kręgu fanów zna Depeche Mode, to najczęściej kojarzy zespół z ETS (jeśli wpiszemy do wyszukiwarki na deviantarcie frazę "depeche mode", to połowa zdjęć ma tytuł "enjoy the silence"...) Z resztą już tu się produkowałam na ten temat - że ostatnio koncerty trzymają się na ramce Personal-NLMDA-ETS. Jednak tego nie da się zmienić...
Mam smaka obejrzeć Devotionala, ale czasu brak... Ech, te egzaminy...
FREE STATE

Post 19 mar 2011 18:23

Miri pisze:Dla mnie 101 to koncert stojący na równi z Devotional, chociaż klimat był zupełnie inny. Moim zdaniem nie masz się co zastanawiać i jeśli nie żal ci pięciu dych, to szybko go kup.
Wiesz co można kupić za pięć dych? :D
Ale posłucham rady i jutro idę do MediaMarktu. :)

A co do ONIP: po prostu era Excitera jest tą, którą najchętniej wymazałbym w historii DM. :/
Podobnie jest z tym DVD.
Cóż, zgodzę się z jednym: montaż ONIP jest lepszy od TTA:LIM, ale ja kupując DVD z koncertów, kieruję się zawartością artystyczną, "promowanym albumem" i przede wszystkim: setlistą. Więc hej...
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 19 mar 2011 18:37

Hmm... Za pięć dych... Sześć kilo cukru? :mrgreen:. Cieszę się, że cię przekonałam. Ja też mam zamiar za jakiś czas wybrać się do jakiegoś saturna czy innego mediamarkta i zainwestować swoje "plusikowe" w godne uzupełnienie kolekcji. Może PTA? Żal nie mieć.
Cóż, ja chętnie wymazałabym okres SOFAD - tylko jeśli chodzi o sytuację wewnętrzną w zespole i stan jego członków. Kto wie, czy gdyby dawno, dawno temu na nagrywanie tego albumu nie przyjechał zaćpany "Call-me-Jesus" Gahan, tylko ten sam facet, co w 1990, zespół nie straciłby jednego z najcenniejszych filarów, a ich muzyka nie byłaby gorsza niż na przełomie MFTM-Violator... No, ale to już tylko takie gdybanie. Żeby nie było - SOFAD to jedna z moich ulubionych płyt i nic do niej nie mam.
A co do Excitera i całej trasy - dla mnie to był właśnie jeden z lepszych okresów dla DM. Byli w dobrym stanie i trochę spoważnieli (wiadomo, wiek, dzieci, rodzina). A że nagrali akurat taki album, który nie wszystkim się podoba... Trudno. Ludzie i tak przychodzili na koncerty i dalej będą.
Aż sobie zobaczę Milan żeby porównać moje odczucia.
FREE STATE

Post 19 mar 2011 18:42

Miri pisze:Hmm... Za pięć dych... Sześć kilo cukru? :mrgreen:. Cieszę się, że cię przekonałam. Ja też mam zamiar za jakiś czas wybrać się do jakiegoś saturna czy innego mediamarkta i zainwestować swoje "plusikowe" w godne uzupełnienie kolekcji. Może PTA? Żal nie mieć.
(...)
A co do Excitera i całej trasy - dla mnie to był właśnie jeden z lepszych okresów dla DM. Byli w dobrym stanie i trochę spoważnieli (wiadomo, wiek, dzieci, rodzina). A że nagrali akurat taki album, który nie wszystkim się podoba... Trudno. Ludzie i tak przychodzili na koncerty i dalej będą.
Aż sobie zobaczę Milan żeby porównać moje odczucia.
Z tym cukrem mnie rozwaliłaś. :)
Co do PTA: kupuj jak najprędzej. :)

Co do głównego temat: radzę Ci porównać ONIP z Mediolanem. Powinnaś docenić ten drugi koncert, bo to - choćby dla mnie - klasyk. Naprawdę.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 20 mar 2011 00:42

Klasyk to 101-ka, a jeszcze klasyczniejsze dla mnie jest Live in Hamburg, tyle ze to nie DVD ( JESZCZE ).
Enjoy The Silence