Wegetarianizm
-
Dark Fate
- Posty: 80
- Rejestracja: 17 gru 2005 17:05
ja tak uwazam, bo jakos do tej pory nie zaszlam, hehe
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Pogratulować...pomysłowosci i witamy w 21 wieku...
-
astiz
Nienawidzę kuchni wegetariańskiej
Jest niesmaczna 8(
Poza tym nienawidzę dresiarzy w dreddach-czyli,jak ja ich nazywam królików.
No i tego ich reggae 8( 
-
SinnerInMe
- Posty: 801
- Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
- Ulubiony utwór: Higher Love
- Lokalizacja: Warszawa
Wegetarianizm to szatański wymysł! To straszne żeby zjadać bezbronne roślinki!
Przejrzałem na oczy - od dzisiaj nic nie jem i nawołuję do tego innych, żeby żadne zwierzę ani roślina nie zostało skrzywdzone. 
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Obiad bez mięska? To było by straszne. 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
nie przepadam za mięsem..
poza nie spożywaniem go dla wyższej idei- można go po prostu nie trawić
mięcha czerwonego nie jadam w ogóle.
jedyne co ruszę to mięso drobiowe.
kiełbasa, parówki, szynka- odpada! może z 15 lat temu mama zrobiła mi kanapeczkę z szynką.. nawet nie pamiętam kiedy jadłam coś takiego
nie lubię. nie tknę. nie zjem.
jasne, zdarza się, że wciągnę coś z kurczaka ale nic poza tym..
wegetarianką nie jestem ale za zabijaniem biednych zwierząt się nie opowiadam
nie włożę czegokolwiek ze skóry- buty, płaszcz.. nigdy w życiu
o futrach nie wspominam.
poza nie spożywaniem go dla wyższej idei- można go po prostu nie trawić
mięcha czerwonego nie jadam w ogóle.
jedyne co ruszę to mięso drobiowe.
kiełbasa, parówki, szynka- odpada! może z 15 lat temu mama zrobiła mi kanapeczkę z szynką.. nawet nie pamiętam kiedy jadłam coś takiego
nie lubię. nie tknę. nie zjem.
jasne, zdarza się, że wciągnę coś z kurczaka ale nic poza tym..
wegetarianką nie jestem ale za zabijaniem biednych zwierząt się nie opowiadam
nie włożę czegokolwiek ze skóry- buty, płaszcz.. nigdy w życiu
o futrach nie wspominam.
-
astiz
Właśnie wiele królików deklaruje,że nie je mięsa,ale przecież zakładają ubrania,używają kosmetyków i mydła...
Ps.: 11 lat temu pracowałem przy uboju drobiu żywego.
Ps.: 11 lat temu pracowałem przy uboju drobiu żywego.
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Nie wyobrażam sobie nie jeśc mięsa. A swoją drogą, to zabawne - ludzie mordują się na wojnach, ale jednocześnie postulują by nie zabijac biednych zwierząt. Eee, lepiej bic swoich? Poza tym dobra pieczeń wołowa nie jest zła 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Racja, niejeden taki wegetarianin zagorzały jedzie tłuc innych na wojnie. To głupie.
Ja teoretycznie mogłabym mięsa nie jeść, ale musiałabym się chyba wegetarianką urodzić
.
Po prostu jestem do tego przyzwyczajona. Nie jem za bardzo wędlin, kiełbas, parówek, bo niezbyt lubię, ale kuraka na obiad...no, przywykłam do tego.
Ja teoretycznie mogłabym mięsa nie jeść, ale musiałabym się chyba wegetarianką urodzić
Po prostu jestem do tego przyzwyczajona. Nie jem za bardzo wędlin, kiełbas, parówek, bo niezbyt lubię, ale kuraka na obiad...no, przywykłam do tego.
gwiazdy...
-
shodan
- Posty: 18316
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Czy będę jadł mięso czy nie - i tak będą zabijać zwierzęta. Tego się nie zmieni. A poza tym każdego dnia trwa w przyrodzie walka między zwierzętami. Silniejszy zabija i zjada słabszego. Więc i człek jako istota potężniejsza zabija zwierzęta.
-
crxlaguna
- Posty: 26
- Rejestracja: 08 kwie 2009 10:43
- Ulubiony utwór: wiele wiele wiele
- Lokalizacja: WROCŁAW
e tam nie ma to jak kiełbaska albo inne mięsko z grilla i zimny browarek w ciepły wiosenny dzień w zielonym ogródku,wegetarianie jedzcie sobie groszek,marchewki i jakieś inne zielsko
ja i tak wiem swoje,mięsko is the best

-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Bardzo ładnie powiedziane. Co z tego że ja nie zabiję zwierzaka? Pozabijają się w końcu nawzajem, albo pomoże im w tym natura, albo po prostu ukręci je ktoś, kto moich poglądów akurat nie podziela. Zwierzęta które zazwyczaj jemy są/były słabsze i albo były eliminowane celem zjedzenia, albo najpierw je hodowano by było jeszcze więcej obiektów do eliminacji. Rozczulac się można nad wyjątkowo okrutnymi sposobami mordowania zwierząt (choc mordowanie samo w sobie okrutnym jest), ale mimo wszystko, po prostu życie i tyle.shodan pisze:Czy będę jadł mięso czy nie - i tak będą zabijać zwierzęta. Tego się nie zmieni. A poza tym każdego dnia trwa w przyrodzie walka między zwierzętami. Silniejszy zabija i zjada słabszego. Więc i człek jako istota potężniejsza zabija zwierzęta.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
astiz
Wiem coś o tym,bo ponad dekadę temu pracowałem przy uboju drobiu żywego.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Mimo wszystkich tych agitacji, propagandy wegetariańskiej i pchania mi przed oczy obrazów zabijanych zwierząt nie poczuwam się do specjalnego żalu i nie mam zamiaru pozbawiać się mięsa w diecie. Radykalnie czy nie, uważam, że tak mnie natura stworzyła, że pewnych wartości smakowych i odżywczych poszukuję w mięsie, po coś te reliktowe kły mam.

Ja się pytam, jak można konsumować te biedne warzywa, które bawią i (t)uczą!?

Ja się pytam, jak można konsumować te biedne warzywa, które bawią i (t)uczą!?
-
astiz
W dodatku są niesmaczne 8( 
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Warzywa bardzo smaczne.Ogórek ,rzodkiewka ,brokuł ,sałata ,kalafior.Mogłabym to jeść bez przerwy i tak mogę jeszcze wymieniać i wymieniać. 
Fakt ja jem mięso bo nie wyobrażam sobie życia bez fileta czy udka z kurczaka.
Filet w moim życiu odgrywa bardzo ważną rolę.

Fakt ja jem mięso bo nie wyobrażam sobie życia bez fileta czy udka z kurczaka.
Filet w moim życiu odgrywa bardzo ważną rolę.
-
astiz
Oczywiście,ogórek,czy rzodkiewka są pyszne,ale kalafior?
Przypomina po ugotowaniu świński mózg i jest niedobry 
-
devotional
- Posty: 7378
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Nie zgodzę się, kalafior, jeszcze ładnie przyprawiony i najlepiej z bułką tartą z masłem i fasolą, wprost miód dla podniebienia ;p
Ja generalnie lubię łączyc mięso z warzywami, ale prawie wszystko gotowane. U mnie w domu się mocno naciska na tzw. zdrowe żywienie (ojciec kuchta i dietetyk ^^), więc wcinamy. Ale na jakośc nigdy nie narzekam.
Ja generalnie lubię łączyc mięso z warzywami, ale prawie wszystko gotowane. U mnie w domu się mocno naciska na tzw. zdrowe żywienie (ojciec kuchta i dietetyk ^^), więc wcinamy. Ale na jakośc nigdy nie narzekam.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Gahanovaa
- Posty: 6
- Rejestracja: 26 kwie 2009 14:06
- Ulubiony utwór: Its Called a Heart
- Lokalizacja: Live in Hamburg ;)
Sama jestem wegetarianką więc popieram. 
` Let's Have a Black Celebration
Black Celebration
Tonight.
Black Celebration
Tonight.