Miłość

Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1336
Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38

Post 15 wrz 2006 20:53

JIGGA_SOUND_GEAR pisze:konserwatysta
Trudne slowko.
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 15 wrz 2006 20:59

Prawie jak konserwa i czysta ;)
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 457
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 16 wrz 2006 08:07

Aż mi się goopio robi na myśl, że mam nieodparta ochote wsadzić nos między drzwi i rozgrzebac moim kijaszkiem Wasze mrowisko złozone z tak szalenie tematycznych postów, że tylko paluszki lizać :lol: . Jednak sączę ostatnie z sześciu piwerek, które sobie zakupiłam na dzisiejsza noc pełną pracy (a że nie piłam przez ostatnie osiem miechów, co może mieć skutki wręcz fatalne :lol: ), to wszystko powinno byc mi wybaczone :rotfl: . Nawet największe bzdury, które tu zaraz napiszę ;) .
kawoszka pisze:Gdy widzisz osobe i czujesz,ze jest Ci bardzo bliska,mimo iż w ogóle jej(go) nie znasz.....jakieś nieziemskie prądy przemykające miedzy tymi dwoma osobami :roll:
Przeżyłam coś takiego,to cudowne(nie mówie o pożądaniu,nie) :) :)
@ kawo ma rację, ja tysz przeżyłam coś takiego :twisted: . Nie jest to kwestia fruwających w powietrzu feromonów, fascynacji ciałem, diabelnego pożądania :twisted: . Po prostu widzi się taką osobę pierwszy raz w życiu i już się wie, że to ten/ta :) . I naprawdę bez wahania ma sie ochotę rzucic dla niej całe dotychczasowe życie ;) . Ofkors, do momentu, dopóki nie spadniemy z obłoków extazy i nie potłuczemy sobie pupy o twardą rzeczywistość :/ .
Jednak to, o czym napisała @ kawo, doskonale wyjaśnia, jak można sie zakochać w czyimś głosie, w czyiśch słowach pisanych mimo braku kontaktu bezposredniego :) . Często później rzeczywistość weryfikuje wstępne oceny i, wprawdzie rzadko, ale co tam ;) , zdarza się, że real zaskakuje nas perfekcją albo nawet przekracza nasze oczekiwania :P . I tu tysz wiem, co mówiem ;) .
RaV pisze:Milosc od pierwszego wejrzenia dla mnie to nie jest uczucie, ktore pojawia sie w mgnieniu oka... czasem potrzebna jest dluzsza chwila (nawet kiedy juz sie rozstajemy i nie widzimy z tym kims przez jakis czas) zanim sie zorientujemy... to moze nas trafic nieoczekiwanie gdzies zupelnie nie na miejscu i w nieodpowiednim czasie, ale to jest mozliwe... to jest cos jak polaczenie sie jazni, ale poza nasza swiadomoscia... i nawet jesli nie znamy tej osoby, to wystarczy nam jakis kontakt, jakas wymiana zdan...
Z @ RaVciem też nie mogę sie nie zgodzić (aczkolwiek nie w 101%), bo doskonale wiem, o czym pisze ;) . Tego rodzaju sytuacje są raczej powszechne, ale chyba najgorsza jest taka, kiedy pociąga nas ktoś kompletnie nieosiągalny na płaszczyźnie miłości :roll: . Owszem, znamy się, spędzamy razem czas, gadamy, bardzo lubimy, czy nawet się przyjaźnimy, ale to nie jest to :roll: . Czasem mamy ochotę wykrzyczeć tej osobie w twarz nasze uwielbienie dla niej, ale wiemy, że to niczego nie zmieni :roll: . Niczego, z wyjątkiem naszych dobrych układów :/ .
Często w takich przypadkach próbujemy zakopać to beznadziejne uczucie na dnie dna serca, wywalić je do śmieci i wmówić sobie, że to wszystko była bzdura :| . Jednak zapominamy, że to co wypieprzymy drzwiami, z rozkoszą włamie się oknem :evil: . Tak więc pozostają nam dwie opcje: albo się dręczyć do granic bólu, albo po prostu leave in silence :roll: ...
slick pisze:Milosc, cos niematerialnego, cos do czego tak wielu ludzi pragnie a jednoczesnie cos co tak wielu ludzi nie szanuje. Przykre jest nie doceniac tego pieknego uczucia. Uczucia ktore czasami dyktuje rytm zycia, nadaje mu sens i dodaje sil aby przezyc kolejny dzien.
Wszystko pięknie, wszysto to prawda, lecz nasuwa mi się mini cytacik: Słowa, słowa, słowa! Ludziom (czytaj facetom ;) ) zwykle wydaje się, że kiedy już złowią tę swoją wyśnioną złotą rybkę, to wystarczy od czasu do czasu nasypać jej żarcia, zmienić wodę w akwarium, wrzucić kilka kamyków, żeby zmienic najbliższe otoczenie i dokupić kijankę, żeby miała się kim zająć :| . Gdy minie stan euforii, jakoś im się nie chce o nią zabiegać, dzwonić, pisać, obdarowywać drobiazgami, czy najzwyczajniej w świecie pytać, czy wszystko oko :| .
Ale nie daj Gorze, żeby w otoczeniu ich kobiety pojawił sie inny samiec, bo wtedy jest dopiero afera :lol: . Kto jest wówczas winny? Goopie pytanie, gdyż kobieta ofkors :haha: . Pół biedy, kiedy facet się ocknie, bo wtedy mozna jeszcze reanimować związek ;) . Jednak jeżeli zacznie strzelać fochy, nie zmieniając swojego zachowania, to wtedy nie ma wyjścia: krzyżyk na drogę i, mimo niekiedy potwornego cierpienia, trzeba powtórzyć za Arniem : A Hasta la vista, baby... ;) .
Dlatego do szalenie trafnych słów @ slicka:
slick pisze:Wy, ktorzy kochacie i jestescie kochani - docencie to co macie. Zrobcie wszystko aby tego nie stracic. Zastanowcie sie nad tym jak wiele macie.
dodałabym jeszcze: dbajcie o swoje szczęście, karmcie je, głaszcie, podlewajcie, pielęgnujcie i troszcie się o nie na maxa, bo albo ktoś Wam je odbierze, albo ono samo pójdzie sobie w diabły :| .
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 16 wrz 2006 13:29

tylko 32 emotki, tak na marginesie
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1734
Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 16 wrz 2006 16:32

Disease pisze:Gdy minie stan euforii, jakoś im się nie chce o nią zabiegać, dzwonić, pisać, obdarowywać drobiazgami, czy najzwyczajniej w świecie pytać, czy wszystko oko :| .
Ale nie daj Gorze, żeby w otoczeniu ich kobiety pojawił sie inny samiec, bo wtedy jest dopiero afera :lol: . Kto jest wówczas winny? Goopie pytanie, gdyż kobieta ofkors :haha:
Albo ewentualnie co gorsza samiec poczuje się niczym młody jurny kogucik w pełni wieku reprodukcyjnego i postanowi wyruszyć na poszukiwania jakiejś fajnej nioski, która każdego brojlera oporządza w tempie iście przemysłowym. A potem lamentuje, bo stara kwoka jednak nie była taka najgorsza ;)
Awatar użytkownika
JIGGA_SOUND_GEAR
Posty: 501
Rejestracja: 05 maja 2006 19:46
Lokalizacja: wytwór pana A. Wilder'a zmontowany w MUTE Records

Post 16 wrz 2006 20:06

Jacek DM pisze:
JIGGA_SOUND_GEAR pisze:konserwatysta
Trudne slowko.
Jacek sobie chyba pomyślał że go nazwałam konserwatystą :|
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 457
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 17 wrz 2006 14:48

Bartini pisze:tylko 32 emotki, tak na marginesie
Od razu widać na to facet zwraca uwagę :lol: . Proste, że na jakieś goopie buźki a nie na text :lol: . A policzyłeś, ile przecinków i kropek użyłam :haha: ? (Jeżeli znowu przekroczyłam jakoweś forumowe limity, to uroczyście obiecuję, że next time nachrzanię ich jeszcze więcej :rotfl: .)
Eve pisze:samiec poczuje się niczym młody jurny kogucik w pełni wieku reprodukcyjnego i postanowi wyruszyć na poszukiwania jakiejś fajnej nioski, która każdego brojlera oporządza w tempie iście przemysłowym. A potem lamentuje, bo stara kwoka jednak nie była taka najgorsza ;) .
Tiaaa, stary schemat ;) . Ale kobiety goopie są i zwykle wpuszczają takiego delikwenta do swojego świeżo ułożonego (niekiedy już z kimś innym ;) ) piekiełka :twisted: . No bo jak tu nie ulec serenadom pod oknem (facet fałszuje jak diabli, grać na mandolinie nie potrafi, a sąsiedzi sie burzą ;) ), połowie kwiaciarni w mieszkaniu (nie dość, że pewnie ją okradł, to przytargał same kaktusy :lol: ) i wybrankowi zwiniętemu na wycieraczce, który skamle, że kocha na zabój :haha: ?
Przez pierwszy miesiąc jeszcze się stara, chodzi jak w zegarku, nosi swoją panią na rękach i 99% swoich myśli poświęca pomysłom, w jaki sposób jej dogodzić :twisted: . Później sytuacja wraca do normy :| .
Ktoś mi kiedyś powiedział, że odgrzewane kotlety nigdy nie smakują tak jak świeże. Kłóciłam sie z nim, że moje sojowe smakują jeszcze lepiej ;) . Teraz już wiem, że jadłam podeszwy i nie warto było zużywać oleju, aby podsycic ogień :8 .
cam101_little15

Post 09 lis 2006 19:56

miłosc... najgłębsze uczucie (i jednocześnie najboleśniejsze) jakie istnieje. powiedziałabym, że wyrazem pokrewnym do miłości są prawda i zaufanie.
Awatar użytkownika
satelitka
Posty: 566
Rejestracja: 18 kwie 2005 20:26
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Pruszków

Post 20 lis 2006 23:08

Miłości nie ma. A przynajmniej nie każdy może jej doświadczyć i ja jestem tego wybitnym przykładem.....
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 20 lis 2006 23:35

Piszesz ogólnie o milości ?
Czy nikt nigdy Cie nie kochał , czy ty nigdy nikogo nie kochałas :?:
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 21 lis 2006 00:42

Mama Tata Babcia Dziadek pies kot rybka ?
Ktoś Cię musiał kochać - bez dwóch zdań :)
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 21 lis 2006 00:45

jestes okropny :P

ja ta wriatke kochaną kocham...i mnostwo osób ją kocha...ale nie tak jaby tego chciala...no i najwazniejsze nie kocha ten, ktorego by sobie zyczyla, bidulka :glaszcze: :przytul:
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 21 lis 2006 00:50

...a juz wiem chodzi o tego no .... nooooo , a juz wiem :idea:
czarnego księcia na runaku , nie nie to nie tak :?: :idea:
księcia na białym rumaku
;)
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 21 lis 2006 00:58

bialego ksiecia na czarnym junaku :idea: ;( :lol:
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 21 lis 2006 01:15

Tylko nam sie nie obrażaj :) ;)
Awatar użytkownika
satelitka
Posty: 566
Rejestracja: 18 kwie 2005 20:26
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Pruszków

Post 21 lis 2006 01:17

Bynajmniej nie zamierzam.
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 21 lis 2006 01:20

:) Extra
Miłej nocy ;)
Awatar użytkownika
Choin
Posty: 2277
Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
Ulubiony utwór: Living On Video
Lokalizacja: WZY

Post 21 lis 2006 01:48

Milosc to bzdura - istnieje w filmach i tanich lekturach :P
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga ;( / http://www.lastfm.pl/user/choin
Awatar użytkownika
Fanta
Posty: 2130
Rejestracja: 12 sie 2006 16:33
Lokalizacja: stolica

Post 21 lis 2006 01:50

:fletch: caly czas to powtarzam :D
Homo Gothikus Industrialis / back to life...
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 21 lis 2006 13:26

Również dołanczam się do tej wypowiedzi